Witam.
Jestem w trakcie tak zwanego trudnego rozwodu tzn.
Gdy żona odeszła z dzieckiem złozyła 3 sprawy sadowe (alimanty,powierzenie władzy rodzicielskiej,rozdzielnosc majatkowa)obenie te sprawy sie tocza i sa zawieszane ze wzgledu ze były złozone do sadu rejonowego mianowicie sadem własnieym w tych sprawach jest sad okregowy 1 z tych spraw niestety nie da sie zawiesic i przenies do okregówki czyli rozdzielnosci majtkowej.
Aktualnie ja złozyłem pierwszy pozew o rozwód z orzeczeniem o winie żony zawartosc pozwu;
-powierzenie władzy rodzicielskiej
-alimenty
-nie wydawanie decyzji o wspulnie zamieszkiwanym mieszkaniu
i oczywiscie zwolnienie z kosztów sadowych i wskazanie zony jaka winnej rozpadowi małzenstwa
termin rozprawy to panad 6 miesiecy po których zona odeszła z mieszkania obecnie jest pod koniec marca
W sadzie rejonowym przy sprawie dotyczacej władzy rodzicielskiej to jesli jest złozony i przyjety pozew rozwodowy i nadana sygnarura to z urzedu wedruje do okregówki
Wsparawie o alimaty miał byc tak samo ale zona złozyła własny pozew o rozwód w którym wniosła o;
-powierzenie władzy rodzicielskiej
-kontakty meza z dzieckiem
-bez orzekania o winie
Chciałbym sie dowiedziec czy któs był w podobnej sytuacji tzn,czy te 2 wnioski o rozwód sie połacza i beda na 1 rozprawie?
Czy taka sprawa jak powierzenie władzy rodzicielskiej moze sie zakonczyc na 1 rozprawie jezeli strony stoja twardo na swoim?
Czy moze sie to bojesc bez badan w RODK?
Przedstawiajac cała sytuacja w jakiej sie znajduje;
Zona zabrała dziecko teraz juz ma 19 miesiecy zabrała je 6 miesiecy temu,okradła moje mieszkanie zabierajac rzeczy swoje dziecka i moje pod moja nie obecnosc , po czym 2 dni pozniej złozyła te 3 sprawy sadowe co sa na wstepie,nie pozwala mi sie od 6 miesecy widywac z dzieckiem kazda moja próba zobaczenia sie z dzieckiem konczy sie wizyta policji mianowicie ja wzywam przyjezdzaja i spisuja notatke policyjna co jak dlaczego obecnie posiadm kilkanascie,miałem mozliwosc 2 razy rozmowy z zona w których nie doszlismy do porozumienia w sprawie o kontakty nad dzieckiem zabroniła całkowicie i w sprawach pozostałych,obecnie chodzimy po sadach,chce napomniec ze byłem z nia 6 lat od 18 roku zycia zamieszkała umnie poniewaz jej rodzice ja bili i wyrzucili z domu po czym teraz znów ja przyjeli,w wieku 20 lat pobralismy sie po czym pojawiło sie dziecko oczywiscie po slubie,powracajac do tematu zony ona na depresje zawsze w tym samym okresie czyli jak zaczyna sie jesien i trwa az do wiosny,wszysko co złe sie dzieało w tym zwiazku to działa sie własnie wtedy np.wyrzucono ja z domu rodzinnego ,wydachowała auto z dzieckiem jak pojechał do mamy w tej depresji i teraz własnie w tym roku zaczeła mnie zdradzac czyli od marca do połowy lipca,po czym wybaczyłem jej ta zdrawe i jescze 3 miesiace mogli my normalnie zyc az nagle cos pekło znienadzka ja sie niczego nie spodziewałem.
Mam takie pytanie czy jesli posiadam taki materiał dowodowy jak ten to czy moge dostac rozwód i władze rodzicielska;
To czym dysponuje i na co mam nie podwazalne dowody;
-w uzasadnieniu pozwu rozwodowego zony znalazły sie takie kłastwa jak;
wyszłam z domu tak jak stała,maz niegdy nie utrzymywał mnie ani mojego dziecka,jest arkoholikiem,nałogowo pali,jest uzalezniony ok komputera,byłam bita, - to sa wszystkie kłastwa na które mam dowody
przechodzac dalej;
-depresja
-skłaonosci samobujcze(to akurat znalazłem w jej pamietniku)
-to ze nie pozwala mi sie spotykac z dzieckiem bez powodów
-to ze nie przyjmuje paczek od odemnie i mojej rodziny(ponad 10 paczek)przyjmyuje tylko pieniadze
-ze jej mataka 2 razy targneła sie na włane zycie i jestch hcora na padaczke,jest arkoholiczka,ze pozostawia dziecko pod jej opieka(not pol)
-ojciec posiada w domu bimbrownie
-pozatym ze dziecko nie ma warunków do narmalnego funkcjonowania
-dowody zdrawy swiadkowie plus bilingi
A jesli chodzi o moja osobe to neistety nie ma mi niczego do zarzucenia poniewaz jestem dobrym ojcem nie posiada dowodów ani zadnych swiadków smieje sie mi tylko w trwarz ze i tak dziecko zostanie przy matce
bo w polsce tak jest i to jech chore cziezko ograniczyc prawa matce chodz jest zła matka.
Jesli ktos chciał by sie wymienic doswiadczeniamu lub szuka pomocy to zapraszam na PW chetnie porozmawiam,chciałbym sie dowiedziec równiez jak wygladaja te badania RODK w krakowie bo prawdopodobnie nas tam skieruja.
Pozdrawiam