netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

"pedantyzm mojego chłopaka"

4 odpowiedzi4 241 wyświetleńzałożony przez nożyczki, 18.02.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » "pedantyzm mojego chłopaka"

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: "pedantyzm mojego chłopaka"

Hej

Może nie mam tak wielkiego problemu jak pozostałe osoby piszące na tym forum, ale jednak muszę się z kimś podzielić moim problemem.
Chodzi o mojego chłopaka i nasz związek. Zanim się z nim związałam byłam straszną bałaganiarą.
Mój chłopak lubi mieć porządek w domu. Mieszkamy razem.
Na początku gdy mieszkaliśmy razem mieliśmy wiele dyskusji i kłótni na temat porządku. Miał do mnie pretensje że nie sprzątam, po sobie, nie zmywam naczyń, nie ściele łóżka itd. Postanowiłam popracować nad sobą no i zaczęłam sprzątać. Nigdy w życiu nie ścieliłam łóżka gdy stawałam rano - teraz to robię. Codziennie na sprzątanie przeznaczam ok. godziny. Gdy przychodzi do domu z pracy zawsze staram się żeby było posprzątane. Mój chłopak może rzadziej sprząta, ale chodzi po za kupy rano do sklepu, gotuje obiady, myje naczynia, podłogi - jest to dla mnie w porządku.
Chodzi o to że mój chłopak ma cały czas pretensje do mnie że nie sprzątam. I ja już nie wiem co mam robić, żeby on w końcu zobaczył że ja się staram i zmieniłam się o 180 st. jeżeli chodzi o trzymanie porządku.
Dzisiaj rano nie wyniosłam naczyń z pokoju do kuchni i on się wkurzył o to. Powiedziałam mu że jak jemu to nie pasuje to niech wyniesie sam. A on powiedział że on wszystko robi i nie będzie po mnie cały czas sprzątał. Wypomniał mi że posprzątał wczoraj całą piwnicę i że półki nosił z piwnicy i je przywieszał i że ja tego nie doceniam i że oczywiście nie sprzątam. Nienawidzę jak ktoś mi coś wypomina.
Nie wiem co mam zrobić. Ręce mi opadają. Może ja mam inne poczucie estetyki niż on. Ale jak ja mam mu to wytłumaczyć? Gdy podłoga jest dla niego brudna to dla mnie jest jeszcze czysta.
On nie może tego zrozumieć. Ja mu cały czas mówię że się staram jak nigdy a on mi mówi że to jak ja sprzątam powinno być normalne i że on nic nie widzi szczególnego w tym.
Ogólnie jest mi z moim chłopakiem dobrze, ale te kłótnie o trzymanie porządku są coraz częstsze mimo tego że coraz bardziej się staram.
Nie wiem jak mam z nim rozmawiać. Naprawdę mieliśmy wiele rozmów. Miał ktoś podobny problem?

2

Odp: "pedantyzm mojego chłopaka"

Ja jestem pedantka.

W domu mowiono na mnie "sanepid".
Podloge myje kazdego dnia. Zadnych talerzy, kubkow etc w pokojach. Wszystko powinno byc na swoim miejscu. Kurze przecieram codziennie. Ksiazki rowno w rzadku. I wiele wiele wiele innych rzeczy....

A wszystko to po to abym czula sie dobrze.
Jezeli wiem, ze cos jest nie tak jak powinno, moje samopoczucie jest okropne, czuje napiecie i zlosc.
Kiedy mam "blysk" w domu wtedy czuje, ze oddycham swobodnie.

Tez sie czepiam, ze to czy tamto jest nie zrobione.

Ciezko zyc z takim czlowiekiem bo kazda drobnostka moze wyprowadzic z rownowagi.
Staram sie z tym walczyc. Wiem, ze czasami jest to meczace, bardzo meczace:) ale kazdy jest inny.

3

Odp: "pedantyzm mojego chłopaka"

nożyczki nie on jest pedantem tylko ty leniuchem ale dobrze, że się starasz to zmienić.

4

Odp: "pedantyzm mojego chłopaka"

Też mi się wydaje, nożyczki, że jesteś leniuchem i bałaganiarą z natury, ale faktycznie chłopak źle robi, że nie docenia Twoich starań, bo powinien. On patrzy na Ciebie ciągle według swojej skali i jakby zapomniał, że Ty miałaś wcześniej inne zwyczaje i dla Ciebie norma wygląda inaczej niż dla niego. Wierzę, że jest mu ciężko żyć pod jednym dachem z bałaganiarą, skoro sam jest pedantem, ale uważam, że powinien wziąć poprawkę na to, że Ty pedantką nie byłaś, nie jesteś i nigdy nie będziesz. Ja sama też jestem bałaganiarą i na szczęście mój chłopak także jest typem bałaganiarza. Mimo to ja dbam o porządek bardziej niż on. Np. od 2 tygodni prosiłam go, by wyniósł graty do piwnicy i doczekałam się dopiero po małej awanturze z mojej strony. A sama nie mogłam tych gratów znieść, bo on musiał zdjąć koło z roweru, żeby miejsce w piwnicy się zrobiło, a ja nie chciałam mu nic zepsuć. Tak bym sama zniosła w końcu, no bo ile można się potykać w sypialni o narty, walizkę, snowboard etc... Wiecznie zajęty czym innym i nie ma czasu, czasem mnie to do szału doprowadza. Zwłaszcza, że ja też nie mam dużo czasu, bo pracuje, a jednak częściej sprzątam i np. myję naczynia. Więc to wszystko zależy od osoby i jej poczucia czystości niestety.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » "pedantyzm mojego chłopaka"

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026