Hej. Spotykam sie z facetem, ktory jest w zwiazku od 4 lat z pewna dziewczyna. On ma 25 lat, a ona 23. Na poczatku bylo wszystko ok, jednak z czasem zaczęli kłocic sie ze soba. Do zwiaku weszła rutyna. Przez prawie 2 miesiace nie byli ze soba. Znalam go wczesniej z widzenia, a akurat potem poznalam blizej na imprezie. Przez jakis czas przyjezdzal do mnie, wychodzilismy razem do kina, na spacery itd. Jednak nasz kontakt urwal sie, on przestal odzywac sie, a ja nie nalegałam. Odpuscilam.. Okazalo sie, ze wrocil do swojej bylej. Minęło znowu prawie 2 miesiace, bylam na imprezie na ktorej byl on ze swoja dziewczyna.. Napisal wtedy tamtego wieczoru do mnie, ze chce sie spotkac. Odprowadzil Anete do domu i wrocil do klubu. Wyszlismy razem, przespalam sie z nim.. Za tydzien jeszcze raz i tak kilka razy. W sumnie ciagnie sie to od kilku miesiecy. Łączy nas cudowny seks. Kiedy rozmawialam z nim o jego dziewczynie, stwierdzil ze nie jest z nia szczesliwy. Jest z nia z przyzwyczajenia, ze jejnie kocha. Bliscy namawiaja go na oswiadczyny, jednak on nie chce tego zrobic. Ja coraz bardziej wkrecilam sie w to, to jest silniejsze ode mnie. Czy mozliwe jest, zeby on ją kochal a jednoczesnie zdradzal? Czy czuje cos do mnie oprocz pociagu seksualnego? Czy uprawia ze mna seks 'mechanicznie' ?
Podobne tematy
Czy Ty sie ludzisz, ze on moglby traktowac Cie powazne, bedac z inna, a sypiajac z Toba?
Zyje nadzieja, ze to sie zmieni.
4 2012-02-15 16:07:52 Ostatnio edytowany przez sza_man (2012-02-15 16:10:31)
No proszę Cię.
Kocha ją a sypia z Tobą i to ma być miłość no , nie ja bym podziękował - nie spodziewałbym się za wiele po tych spotkaniach raczej wykożystuje Cię w wiadomym celu.
Jeżeli Tobie to pasuje to ok , ale ciekawe jakie jest samopoczucie tej drugiej lub jakie będzie jak się dowie.Do przemyslenia.Prosze ruszcie trochę czasami głowami.
Zapomniałbym dodać oczywiście zdarza się zakochał się w Tobie , ale wtedy podejmuje decyzje rozstaje się z tamtą ,cóż nie wyszło i tyle , a nie i tu i tam , jeszcze pewnie sypia z tą drugą
.
Kilka minut temu, w wątku innej forumowiczki, napisałaś tak:
kochanek kopnie Cie w dupe!
Ciebie ten tekst nie dotyczy?
Twój kochanek jest inny?
Inna jest Twoja sytuacja?
Przetrzyj oczy.
Zobacz rzeczywistość, jeśli chcesz.
Jezeli nie zmienilo sie wczesniej, kiedy probowal Cie zdobyc, to nie zmieni sie i pozniej. Teraz jest mu wygodnie, bo sprzeda Ci tania bajeczke, ze mu jest zle, ze jej nie kocha i jest z nia tylko z przyzwyczajenia, a Ty sie z nim przepisz i bedzie zadowolony. Za jakis czas to prawdopodobnie Ty bedziesz ta "trzecia", bo on znajdzie mlodsza i ladniejsza, i bedzie jaj opowiadal te same bajki, ktore teraz opowiada Tobie.
Kilka minut temu, w wątku innej forumowiczki, napisałaś tak:
bezimienna123 napisał/a:kochanek kopnie Cie w dupe!
Ciebie ten tekst nie dotyczy?
Twój kochanek jest inny?
Inna jest Twoja sytuacja?Przetrzyj oczy.
Zobacz rzeczywistość, jeśli chcesz.
Ot i puenta brawo , a jednak kobiety mnie czasami zaskakują ![]()
8 2012-02-15 16:30:17 Ostatnio edytowany przez krewzalewa (2012-02-15 16:30:44)
Czasem mam wrażenie, że gdyby głupota była równa energii to mielibyśmy nowy "wielki wybuch" co sekundę.
do 'krewzalewa' Twoj komentarz jest zbedny, ja prosiłam o rade a nie o atakowanie mnie
10 2012-02-15 16:59:33 Ostatnio edytowany przez krewzalewa (2012-02-15 17:50:22)
A nie wiesz to nie atak, to taka luźna myśl moja po przeczytaniu twojego wątku. Jak chcesz rady to ja radzę Ci przejrzeć na oczy zanim będzie za późno i nie robić sobie złudnych nadziei LUB może dogadaj się z tamtą dziewczyna przenieście się gdzieś gdzie jest poligamia dozwolona i będzie fajnie.
Wiesz ja rozumiem, że część kobiet lubi być "dziurą do zapychania" więc nic mi w sumie do tego, szczęścia życzę.
11 2012-02-15 17:19:36 Ostatnio edytowany przez Kriss (2012-02-15 17:20:34)
Ale ma facet wygodny układ! Nie przeszkadza Ci to? Łykasz te teksty: "już mi się znudziła, ale z nią nie zerwę, bo się przyzwyczaiłem?"
A nie myślisz, że jest tak, że facet chce się "pobawić" przed ślubem za darmochę? Dlaczego założyłaś, że swoją dziewczynę jest zdolny okłamywać, ale Ciebie to już nie? Zero logiki. Kłamca to kłamca.
Jak mi sie bluzka przestaje podobac to ja chowam w szafie i kupuje nowa, a nie nosze dalej 'z przyzwyczajenia'.
Polecam zimny kubel wody, zeby potem nie plakac w poduszke.
13 2012-02-15 19:46:34 Ostatnio edytowany przez Matt87 (2012-02-15 19:46:50)
Dokładnie, dla niego jesteś niestety tylko "zabawką" która kiedyś mu się znudzi ![]()
zadziwiające jak wiele kobiety idzie na takie układy.. i do czego to zmierza? albo będziesz płakała Ty, albo tamta druga a w najlepszym przypadku obie.. boshe dziewczyno ogarnij się.. pół światu tego kwiatu.. skoro łączy Was tylko "cudowny seks" to zmień kochanka.. może trafisz na lepszego w tych sprawach !!! po co komplikować sobie życie? uwierz.. nie warto! i skąd nie masz pewności, że jak On zerwie z tamtą, zwiąże się z Tobą i nagle wtargnie w Wasze życie rutyna.. będzie z Tobą z "przyzwyczajenia" ? I nagle zachce mu się zmian?
15 2012-02-15 23:08:24 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2012-02-15 23:10:45)
Dziewczyno, obudź się! Nie wierzę w to, że kocha ją, gdy na boku sypia z Tobą. I po drugie, nie wierzę w to, że kocha Ciebie, gdy jest z inną i z Tobą spotyka się tylko na seks. Po prostu wszedł w wygodny dla niego układ i gdzie tam jakieś przyzwyczajenie. Zaraz pewnie oświadczy się tamtej i powie Ci, że go zmusili. Daj spokój... Jaka Ty naiwna.
Jedyna dobra rada, to dać sobie z nim spokój. Jasne, możesz to ciągnąć, ale jest baaaaaardzo wątpliwe, byś doczekała się z jego strony płomiennych deklaracji. Dziewczyno, tak na logikę. Gdyby pokochał Ciebie, to byłby z Tobą. I tamta dziewczyna byłaby tylko przeszłością. A nie jest z Tobą, spotyka się tylko na seks. Naprawdę myślisz dalej, że może Ciebie kochać? Cudowny seks możesz mieć z kimś innym, jest tylu fajnych facetółw, na tego szkoda czasu .
Tzn. już sam fakt że ciągnie na dwa fronty i co lepsza wcale się z tym nie kryje powinien go dyskwalifikować. Nie masz pewności, czy wiążąc się z Tobą nie będzie robił tego samego na boku z kimś innym. Jeżeli zależy Ci tylko na przyjemności to nic nie tracisz, jeżeli jednak liczysz na poważny związek to chyba źle trafiłaś.
Czasem mam wrażenie, że gdyby głupota była równa energii to mielibyśmy nowy "wielki wybuch" co sekundę.
gdybyś chociaż raz spróbował łagodnie, a nie z grubej rury..oczywiście nie byłbyś sobą ![]()
Zycie jest za krotkie, zeby je marnowac na takie cos, idz po rozum do glowy i napisz nam, ze juz jest po wszystkim.
skoro zdradza to wiadomo ze jak bedzie z Tobą to tez bedzie zdradzał:)
Dziewczyno, obudź się! Nie wierzę w to, że kocha ją, gdy na boku sypia z Tobą. I po drugie, nie wierzę w to, że kocha Ciebie, gdy jest z inną i z Tobą spotyka się tylko na seks. Po prostu wszedł w wygodny dla niego układ i gdzie tam jakieś przyzwyczajenie. Zaraz pewnie oświadczy się tamtej i powie Ci, że go zmusili. Daj spokój... Jaka Ty naiwna.
Jedyna dobra rada, to dać sobie z nim spokój. Jasne, możesz to ciągnąć, ale jest baaaaaardzo wątpliwe, byś doczekała się z jego strony płomiennych deklaracji. Dziewczyno, tak na logikę. Gdyby pokochał Ciebie, to byłby z Tobą. I tamta dziewczyna byłaby tylko przeszłością. A nie jest z Tobą, spotyka się tylko na seks. Naprawdę myślisz dalej, że może Ciebie kochać? Cudowny seks możesz mieć z kimś innym, jest tylu fajnych facetółw, na tego szkoda czasu .
Też miałam pisać że pewnie się jej oświadczy i powie że go zmusili;D
I Wielokropek jak zawsze trafnie. Coraz Bardziej Cię podziwiam Wielokropku
Dziwię się, że odpowiada Ci taki układ. W każdym razie nawet jeśli zostawi tą dziewczynę dla Ciebie, to nie licz, że bedzie Ci wierny. Ty przecież też możesz mu się znudzić. A i jeszcze jedno - nie masz żadnych zasad. Ciekawe jakbyś się czuła na miejscu jego dziewczyny. Na pewno byłoby Ci bardzo miło.... Znam taką jedną co uwielbia rozbijać czyjeś związki i wiem, jak to boli, bo przekonałam się o tym na własnej skórze. Na szczęście szybko przejrzałam na oczy i zerwałam z tamtym człowiekiem. Powodzenia! I obudź się póki nie jest za późno.
Tzn. już sam fakt że ciągnie na dwa fronty i co lepsza wcale się z tym nie kryje powinien go dyskwalifikować.
Tak właśnie.
Nie rań się sama.
Na pewno tak w głębi duszy wiesz,że coś jest "nie halo ". Nie wierzę żeby tak nie było.
Nie warto zaczynać coś co mogłoby być piękne z TAKĄ osobą.Zachowaj swoje pokłady miłości, radości itd. dla kogoś kto będzie tego wart.
Zrobisz, jak uważasz, ale zastanów się .....
ROZSĄDEK + serce -> i nigdy inaczej ![]()
Dziekuje wszystkim za odpowiedzi i rady. Przemyslalam wszystko i doszlam do wniosku, ze nie warto. Skoro zdradza ją, to pewnie z czasem i zdradzalby mnie.. Moja znajomosc z tym facetem zakonczy sie, juz robie w tym kierunku duze postepy..
Liczysz na to ze facet zostawi dziewczyne dla Ciebie...ok...moze i nawet to zrobi ale, czy Ty bedziesz ufała takiemu facetowi? skoro zostawi ją dla Ciebie to dlaczego nie miałby zostawić Ciebie dla innej? odpusc sobie go...poza tym pamietaj ze nie zbudujesz szczescia na czyims nieszczesciu...
Bezimienna uważam, że dobrze robisz, zrywając z nim. Powodzenia Ci życzę i wytrwałości. Przepraszam za wcześniejsze może zbyt ostre słowa, ale poniosło mnie, bo kiedyś byłam w podobnej sytuacji, tylko ja znajdowałam się na miejscu tamtej dziewczyny.
26 2012-02-20 15:08:25 Ostatnio edytowany przez moschino2378 (2012-02-20 15:09:05)
dziewczyno obudź się!!!!!! on Cię zwyczajnie wykorzystuje!
postaw mu sprawę jasno: albo mnie kochasz i chcesz być ze mną, albo spie....j
ten układ jest chory. Daj mu jasno, czas na ostateczną decyzję.
Aha, i jeszcze jedno: nie daj sobie wmówić, że jeszcze rok, dwa, miesiąc, tydzień. NIE. ma zdecydować tu i teraz
jest jeszcze drugi aspekt: skoro ją zdradza i kłamie w żywe oczy, Ciebie za parę lat tez może. taki typ!
takie sprawy są bardzo proste w rozwiązaniu i jak widzisz wszyscy moi przedmówcy mają w 100% takie samo zdanie. Tyle osób nie może sie mylić!!!
moim zdaniem łączy was tylko seks. nie masz pewności co do niego. nie wiesz jak zachowuje się gdy ciebie nie ma w pobliżu. jeżeli chce z tobą być to musi zakończyć swój związek. jak ty byś się czuła na miejscu tamtej dziewczyny? gdy po pewnym czasie, przypadkiem dowiadujesz się o tym o czym ona na tą chwilę nie ma zielonego pojęcia? porozmawiaj z tym chłopakiem szczerze. mam nadzieję, że los się kiedyś do ciebie nie odwróci i nie ukaże się 2x mocniej. mam nadzieję, że jakoś się to ułoży ![]()
No i co bezimienna ??? czyt juz podjęłaś jakieś konkretne działania ???