Zwracam się do was z prozba ze mi pomożecie . Czytam wasz portal juz od paru dni i jestem nim zachwycona poniewaz bardzo dobrze potraficie pomóc w problemie .Mam problem z chlopakiem on od paru dni zachowuje sie troche dziwnie , nie pisze do mnie tak czesto jak pisal dawniej , nie przyjezdza do mnie czesto zawsze byl conajmiej 3 lub 4 razy w tygodniu a teraz przyjezdza tylko raz i to na 3 lub 4 godz . nie odpisuje mi na sms , odpisze po czasie albo na drugi dzien dopiero . Prubowałam z nim porozmawiec szczeze i on twierdzi ze powinnam dac mu wiecej luzu i sie go nie czepiac wiec tak zrobilam jak mowil . Przez jakis czas bylo ok nie klucilismy sie ale on znowu zaczol mnie olewac zaczol znow jezdzic do kumpli co mi zawsze tlumaczyl ze nie ma paliwa i nie moze do mnie tak czesto jak ja bym chciala przyjezdzac a dziwnym trafem do kumpli zawsze ma paliwo zeby dojechac a dziela nas te same kilometry. Czuje sie przez niego odepchnieta i nie kochana , chcialabym zeby wszytko sie ulozylo ale juz nie mam na to sily
prosze wiec o dobra rade . Co mam dalej robic ???? jezeli rozmowa juz nie wystarcza ?
Podobne tematy
Może wasz związek się wypala? Mialam tak z moim byłym.
Mniej sie odzywał , miał dla mnie mniej czasu.
Zawsze miał jakies wytłumaczenie , a to się źle czuł , a to był u wujka itp.
Rozmawiałam z nim o tym ciagle , on mówił naprawimy to. a wyszło tak , że się rozstaliśmy co się później okazało poznał inną .
Boże proszę Cię wez słowni do ręki ...
sama nie wiem co o tym myslec
rozwarzam kwestie zeby z nim zerwac ale nie chcem tego robic bo go kocham ![]()
Powiem Ci z mojego doświadczenia , że ja kochałam go jeszcze po zerwaniu , ale uważam że to było jedyne wyjście z sytuacji.
Moze powinnas mu dac na jakis czas spokoj, dac mu troche czasu do namyslen.
Niech pobedzie sam ze soba, niech zateskni za Toba.
Nie rob mu zadnych scen, ze nie pisze , nie dzwoni - nie narzucaj sie mu.
Jak mu na tobie zalezy to nie pozwoli ci tak szybko odejsc ze swojego zycia i bedzie walczyl o ciebie.
Nie ma co sie zalamywac i poddawac, moze poprostu do waszego zwiazku wkradla sie rutyna i trzeba poprostu dac mezczyznie zatesknic.
i chyba tak zrobie nie bede sie narzucac nie bede do niego pisala i zobacze wtedy czy jemu jeszcze na mnie zalezy
moim zadaniem cukrowa_wróżka ma racje, mozliwe że was związek się wypalił ale mozliwe jest tez że poprostu wkradła się rutyne to silne zauroczenie na początku mineło i nie wiadomo co dalej, są zreszta takie okresy w związku że mamy siebie troche dosyc, albo poprostu potrzebujemy spedzać czas nie tylko ze sobą w wolnej chwili, mi się wydaje że tak czasami jest w związkach, moze poprostu trzeba to przeczekać a jezeli to nie pomoże to zakończyc ten związek, ale jeżeli naprawde go kochasz to poczekaj
dziekuje bardzo za rade mam nadzieje ze to poskutkuje ![]()