netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Jak mu to wszystko wytłumaczyć, wynagrodzić?

8 odpowiedzi5 765 wyświetleńzałożony przez anuśka25, 22.01.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jak mu to wszystko wytłumaczyć, wynagrodzić?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: Jak mu to wszystko wytłumaczyć, wynagrodzić?

Witam.
Mam duży problem z moim facetem i to z mojej winy. Otóż mamy po 20 lat. Ja studiuję w Katowicach a on w naszym rodzinnym mieście. To pierwszy rok studiów. Jesteśmy parą już prawie 4 lata całe liceum. Dopóki nie wyjechałam było wszystko super.Od października coś się zmieniło. Nie mam dla niego już tyle czasu itd. W święta mi się oświadczył powiedział ze wie iż jeszcze nie chcę śłubu ale on chce abym wiedziała jak mnie kocha. W tym samym czasie zaczęła się kręcić koło niego taka dziewczyna znam ją niby nie szkodliwa ale wiadomo. On mówi że mu mnie brakuje że tęskni, ja nie mam czasu przyjechać, on też chociaż dzieli nas 100 km. Ja też za nim tęsknie ale już nie mam siły mu tłumaczyć że nie mogę przyjechać a raczej nie mam ochoty. Od jakiegoś czasu osoby które znałam wcześniej zaczęły mnie irytować, nasi znajomi choć nigdy mi nie przeszkadzali to teraz nie mam ochoty z nimi nawet rozmawiać.  Muszę tu jednak zaznaczyć że oni nigdy mnie zbytnio nie lubili uważali że rządzę Łukaszem. Dochodzą jeszcze jego ambicje, nie dostał się na uczelnię na którą chciał i musiał zostać w naszym mieście i wydaje mi się że czuje się gorszy. Widzę i czuję że się od siebie oddalamy, coraz więcej nas różni a nie umiem temu zaradzić. Może wy mi coś doradzicie? Przyjmuję wszystko nawet najgorszą krytykę.

2

Odp: Jak mu to wszystko wytłumaczyć, wynagrodzić?

Nie masz czasu czy Ci się   n i e   c h c e..? Pomyśl. On się boi o Was, bo widzi, że coś się sypie, stąd te wyznania. Może to Tobie już na tym nie zależy? Bo wygląda na to, że nie próbujesz o to zawalczyć- gdybyś chciała to byś wracała do domu.
Jeśli jednak nie możesz a nie 'nie chcesz' to spróbuj go namówić, żeby do Ciebie przyjeżdżał, choćby na weekendy, raz na jakiś czas. Zadbaj o to uczucie.

3

Odp: Jak mu to wszystko wytłumaczyć, wynagrodzić?

Zależy mi na nim. Też do mnie przyjeżdża ale widzę że jesteśmy coraz dalej od siebie. Wracać do domu fakt czasem mi się nie chce a z drugiej strony czasem nie mogę się doczekać piątku żeby się do niego przytulić. Wiem też że zawsze ktoś będzie chciał się zemną spotkać a ja chciałabym być z tylko z nim. Dlatego chcę jakiś rad jak pod dźwignąć  ten nasz związek.

4

Odp: Jak mu to wszystko wytłumaczyć, wynagrodzić?

chyba powinnas częściej do niego jeździć, po prostu
i powiedziec mu,że nic sie nie zmienia między wami, pomimo ze ty jestes na studiach a on nietez w innym mieście
chyba ,że to ty przestajesz CHCIEC

moja koleżanka z roku studiowała 300 km od siebie , a jej chłopak w zupełnie przeciwnym kierunku, także z 2 przesiadkami w nocy do niego jeżdziła, pare godzin w pociągu nawet w zimie
też byli ze soba od 2 liceum
i są nadal
a 100 km to nie tak dużo

5

Odp: Jak mu to wszystko wytłumaczyć, wynagrodzić?

Ok zależy mi na nim itd. ale czy to możliwe aby kochać dwóch jednocześnie. Otóż razem zemną studiuje mój to znaczy nasz przyjaciel. Równiez z liceum znam się z nim od dziecka, razem tańczyliśmy w szkole tańca, jeździli na turnieje. Zawsze wiedziałam że mu się podobam a i on nie był obojętny dla mnie. Teraz to jeszcze babrdziej sie wzmocniło. Spędzamy razem dużo czasu, studiujemy ten sam kierunek, wspólnie wynajmujemy mieszkanie. Ostatnimi czasy coś zaczęło iskrzyć, zdradziłam swojego chłopaka ale uznaliśmy że nikt się o niczym nie dowei a ja nie wiem co robić. Zalezy mi na moi chłopaku, kocham go ale tamten też nie jest mi obojętny.

6

Odp: Jak mu to wszystko wytłumaczyć, wynagrodzić?

Oj... jakieś kombinejszyn wyczuwam... Abstrahując od tych wszystkich zdrad i gromów, które zaraz się na Ciebie posypią, proponuję pomyśleć, czy Ty widzisz jeszcze ten związek? Wszystko się kiedyś kończy i nie ma w tym nic złego. Byliście ze sobą całe liceum, nikt nie powiedział, że licealne miłości mają wszystkie przetrwać. Ty zaczęłaś nowy rozdział w życiu i wiesz to bardzo dobrze. Pora stać się dorosłym i przyznać się przed samą sobą, że ten związek nie ma sensu, a wszystko co robisz jest na siłę. Zerwij z nim, pozwól jemu i sobie na nowe życie.

7

Odp: Jak mu to wszystko wytłumaczyć, wynagrodzić?

dokładnie, jak wyżej, nie ma sensu kogoś zdradzać - lepiej odejść. w tedy on sobie też poukłada wszystko na nowo
a tak to nie dajesz mu być szczęśliwym i sama tez dusisz się w tym związku

8 Ostatnio edytowany przez Austerlitz (2012-01-26 18:22:07)

Odp: Jak mu to wszystko wytłumaczyć, wynagrodzić?

"nie mam siły mu tłumaczyć że nie mogę przyjechać a raczej nie mam ochoty."

Nie kochasz swojego chłopaka. Oszukujesz go i samą siebie. Robisz mu krzywdę. Wyjaśnij to i odejdź. Będzie go cholernie bolało i nie spodziewaj się miłego rozstania w zgodzie, oraz, że zostaniecie "dobrymi znajomymi". Dlaczego on nadal musi tracić czas dla Ciebie? Niech sobie ułoży życie z dziewczyną, która jest pewna i stała w swoich uczuciach. Ty byś chciała, żeby on tak Cię traktował i tak kręcił? Zastanów się, co Ty mu robisz? I tak jest po wszystkim, i tak będzie cierpiał. Nie przedłużaj.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jak mu to wszystko wytłumaczyć, wynagrodzić?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026