netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

czy warto trwac w zwiazku mimo wszystko

7 odpowiedzi8 081 wyświetleńzałożony przez damyrade, 17.01.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » czy warto trwac w zwiazku mimo wszystko

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: czy warto trwac w zwiazku mimo wszystko

Zacznijmy od tego że pisze tu facet, ok mogłem znaleźć inne forum ale wolałem zajrzeć tutaj pewnie tym samym zlamalem główny pkt regulaminu.

Oto sytuacja w jakiej się znalazłem postaram się opisać ją dokładnie i liczę na wasza pomoc nawet jeśli będzie to kubeł zimnej wody..

Znam kobietę od długiego czasu można powiedzieć że nawet byliśmy razem z różnymi perypetiami (nie ma to znaczenia w tym momencie) niestety ciągle kłótnie nieporozumienia wszystko zmierzalo do końca ale byc może los tak chcial że pojawiła się ciążą. Ze względu na sytuację i świadomość naszych relacji nie wybuchlem ogromem radości bo gdyby nie ciążą na pewno już dziś nie bylibyśmy razem ale ze nie jestem bezdusznym dupkiem który boi sie odpowiedzialności (choć może ocenicie inaczej) przyjąłem to informacje z pokorą.  kilka miesięcy naprawdę se starałem mimo wszystko kłótni opier*** mnie złości cichych wieczorów próbuje coś z tego wykrzesać...
Staram się na różne sposoby ale...
Widzę ze jesteśmy dwoma różnymi osobami każde ma inne cele marzenia w swoim życiu mnie nie zadawała siedzenie całymi dniami razem przytuleni przed tv i telenowele kapcie obiad i tylko takie życie (raz na jakis czas ok ale nie jako motyw przewodni) siedząc sam w domu potrafię sobie zagospodarwac czas a nie narzekać ze nie ma drugiej osoby w końcu każdy ma część swojego życia i przepraszam chyba nie może się ono opierać tylko na nic nie robieniu nudzie i życiu z inna osoba... Jakieś cele? Pasję? Marzena poza rodzina?
Jestem zniszczy emocjonalnie moglbym non stop pracowac albo iść  na rok do zakonu... Nie wychowano mnie na czlowieka ktory od tak mógłby zostawić kobietę w ciąży.. kwestia tylko czy warto mimo wszystko się poświęcać udać ze jest ok i jakoś to ciągnąć?
Czy to ma sens i będzie dobre dla dziecka i całej trójki osób?
Nie mówię tutaj o ucieczce tylko o rozstaniu - a później jeśli tylko jego mama pozwoli wspieraniu dziecka pod każda możliwa forma (choć już usłyszałem ze nawet nie zostanę wpisany jako ojciec... - co nie znaczy ze wtedy nie będę się interesował dzieckiem)
Sytuacja jest patowa tutaj opisałem tylko główne kwestie..napisałem na tym forum bo nawet nie mam z kim o tym porozmawiać...

2

Odp: czy warto trwac w zwiazku mimo wszystko

nic na sile, jaki jest sens zwiazku bez milosci? tylko oboje bedziecie sie meczyc. Byc Ojcem to nie znaczy, ze masz zyc z Matka swojego dziecka na sile jezeli nic miedzy Wami nie gra. Plac na Dzieciaczka, wspieraj w wychowaniu, ale nie zyj mirazem, ze wszystko sie ulozy skoro 2 swiaty zamiast sie przyciagac odpychaja. W przyszlosci to przyniesc moze wiecej krzywdy niz dobrego. Ile takich par sie pobralo ze wzgledu na wpadke a pozniej co? Placz, lament, szarpanina, dziecko cierpi. Honoru Ci nie ubedzie bo nie wypierasz sie Malenstwa, chcesz uczestniczyc w jego wychowaniu, chcesz zapewnic mu byt. A to, ze z jego Matka nie bedziesz? Do milosci nikt nikogo nie zmusi.

3

Odp: czy warto trwac w zwiazku mimo wszystko

Bardzo ciekawe masz przemyslenia. Nie chcesz od tego uciekać, ja to w pełni rozumiem. Byc moze masz ze swoja kobietą różne cele, priorytety, odmienny temperament i wlasnie to co czesto stanowi problem, jedno z Was z pewnościa jest domatorem, drugie z kolei chce byc aktywne poza tym domem. Wlasnie znam pary, ktore uwielbiają wspolne spedzanie czasu poza domem, podroze, pasje, maja jakies wspolne cele- a przede wszystkim doceniają siebie nawzajem i potrafią iść na kompromis. Z tego wzgledu zauwazylam jak ważne jest dopasowanie w związku, pomimo różnić. U obu partnerow musi zaistnieć ta nić porozumienia, to coś czego u Was zabrakło(?)

Jezeli u Was sytuacja objawia sie tak jak opisujesz a bynajmniej z Twojej strony po krotce tak to wygląda ja Ci odpowiem:
- nie warto trwać w związku mimo wszystko. Nie w takiej sytuacji, gdzie Ty jestes wypalony juz na starcie tworzenia więzi rodzinnych.
Psycholog z pewnością doradzałby terapie, metody, techniki wspierajace Wasze wspolne relacje, oraz metody ulatwiajace pojscie na kompromis.
Ale moje zdanie jest takie, że obydwoje muszą pragnąć tego by do siebie dotrzeć. Jednakże tutaj Ty jestes zdecydowany, jesteś pewny, że to życie nie jest dla Ciebie. Uwazam, że decyzja o rozstaniu musi byc przemyslana. Z pewnością weźmiesz odpowiedzialność za dziecko, będziesz aktywnie uczestniczyl w jego procesie wychowania.
Mimo, że rodzina dla tego dziecka bedzie rozbita, szybciej przywyknie do takiego ukladu relacji pomiedzy rodzicami jezeli to nastapi juz na samym poczatku a i kolejny wielki plus, że nie bedzie musialo patrzec na skloconych, wypalonych, rozdartych rodzicow, bo to dziala niszcząco na jego psychike. A niestety trzeba miec swiadomosc tego, że przeciąganie czegoś co tak destruktywnie wplywa na nas samych-nie przyniesie korzyści dla nikogo.

4

Odp: czy warto trwac w zwiazku mimo wszystko

Dla dobra dziecka to powinniście się rozstać - nie ma między Wami miłości, ba jak sam napisałeś nic Was nie łączy. Nie warto, nie wolno być z drugą osobą na silę, na próbę, bo prędzej czy później będziecie jeszcze bardziej sfrustrowani. Pojawienie się dziecka to próba uczuć, kiedy od początku ich nie ma to jeszcze bardziej się od siebie oddalicie - u mnie właśnie tak było - i z każdym kolejnym rokiem coraz trudniej będzie się rozstać, a być może pojawi się kolejne dziecko i tak coraz bardziej będziecie się oddalali, oskarżali i czuli jak w potrzasku, a kto najbardziej na tym ucierpi... dzieci

Nie wiem tylko kiedy to zrobić - ciąża to bardzo trudny okres dla kobiety nie powinna teraz być sama, ale z drugiej strony nie powinna być okłamywana, czy Twoja partnerka tak samo postrzega Wasz związek? Czy zdaje sobie sprawę z Twoich odczuć? Czy ona ma nadzieję, że ciąża sprawi, że będziesz z nią szczęśliwy, czy jakoś się ułoży?

5 Ostatnio edytowany przez dor57 (2012-01-17 14:49:34)

Odp: czy warto trwac w zwiazku mimo wszystko

Ponieważ pisałeś o 2- ej w nocy to domyślam się,że masz "dużą burzę mózgu".
Zastanawia mnie jedno...dlaczego nie napisałeś nic na temat jaki jest stosunek Twojej partnerki do tej całej zaistniałej sytuacji.Chcąc otrzymać od nas jakiejkolwiek rady powinieneś przedstawić przynajmniej kilka przykładów jak to wygląda u was obojga a nie tylko z Twojego punktu widzenia.
Nic na siłę nie zdziałasz,bo skoro ona nie chce Ciebie wpisać jako ojca waszego dziecka to znaczy,że Twoja pozycja w tym związku nie istnieje.
I musisz tylko się zastanowić czy jeżeli na siłę chcesz wymusić na niej możliwość spotykania się z dzieckiem to jak ono zniesie takie wasze "przepychanki".

6

Odp: czy warto trwac w zwiazku mimo wszystko

Moim zdaniem masz takie same prawo do dziecka i jesli je kochasz to walcz o nie smile powodzonka

7

Odp: czy warto trwac w zwiazku mimo wszystko

Udany związek polega na kompromisach. Znam świetne małżeństwo domatorki i podróżnika, w którym ani ona, ani on nie próbują zmuszać partnera do zmiany stylu życia. Ona jest szczęśliwa pielęgnując domowe ognisko, a on na górskim szlaku. Każde z nich jest sobą i mając akceptację partnera dla tej odmienności - są ze sobą szczęśliwi. By być w szczęśliwym związku, człowiek potrzebuje wolności (jakkolwiek idiotycznie by to zabrzmiało). Myślę, że to rozumiesz.
Wasz związek jest nieudany nie dlatego, że jesteście różni, ale dlatego, że nie ma w nim akceptacji dla odmienności. Nie wiem czy po obu stronach, czy tylko po stronie Twojej kobiety.
Ty piszesz o emocjonalnym wypaleniu, zmęczeniu, znudzeniu, o próbach dostosowania się do wymagań drugiej strony. To znaczy do siedzenia przed tv, oglądania seriali i nic nie robienia. Próby dostosowania się to Twój wkład w ten związek. Jaki jest jej wkład, na jaki kompromis poszła? Mam wrażenie, że na żaden, skoro czujesz się tak jak opisujesz.
Miotasz się pomiędzy potrzebą bycia przyzwoitym, a chęcią ucieczki z sytuacji, która Cię przytłacza i nie pozwala odetchnąć pełną piersią.
Powiem też, że Twoja kobieta brzydko gra jeszcze nienarodzonym dzieckiem, zapowiadając, że nie "wpisze Cię jako ojca". Brzmi to tak - będziesz ojcem swojego dziecka, jeśli się podporządkujesz wszystkim moim oczekiwaniom i będziesz żył tak jak ja ci każę. Koniec. Kropka.
To emocjonalny szantaż.

W Twojej opowieści nie ma słowa o miłości. Ale nie dziwię się temu, bo w niewoli nie ma miłości. W niewoli miłość umiera. W niewoli umiera też to, co mogłoby się w miłość zmienić, przyjaźń, porozumienie dusz, wzajemny szacunek....

Dziecko, jakkolwiek ważne, to za mało by dwoje ludzi naprawdę się ze sobą związało.
Dla dziecka niedobre jest, jeśli staje się kartą przetargową.

Nie warto się poświęcać, nie warto udawać, że wszystko jest ok, nie warto trwać pomimo wszystko. Poświęcenie wyjdzie kiedyś bokiem.

Można być dobrym ojcem dla dziecka, nawet gdy się nie mieszka z jego matką. Bardzo wiele zalezy też od tej matki, chociaż w Twoim przypadku podejrzewam matkę Twojego dziecka o złą wolę.

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » czy warto trwac w zwiazku mimo wszystko

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026