netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Przyjaciele??

8 odpowiedzi2 577 wyświetleńzałożony przez raissa49, 12.01.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: Przyjaciele??

Normalnie bym tego nie robiła ale męczy mnie to. Mam przyjaciela, poznaliśmy się ponad rok temu. Na początku bardzo mnie denerwował potem jednak dał mi się poznać. I tak się zaczeło. Nie pociagał mnie fizycznie, kochałam jego charakter i wady:) Od września tego roku coś zaczeło się jednak pomiędzy nami zmieniać. Jego rzuciła dziewczyna- sam jest sobie winien zresztą. Problem w tym że zaczynam go postrzegać nie tylko jako kumpla...
szczególnie po ostatnich wydarzeniach, prawie poszliśmy do łóżka, jednak odrzuciłam go wtedy. Teraz widujemy się praktycznie codziennie ze względu na naukę, ale mam wrażenie że gdybym powiedziała mu o tym co czuję to on by mnie zostawił a ja tego bardzo niechcę. Zmienił sie od tamtego wydarzenia, choć ja zachowuje sie normalnie.
Nie wiem czy próbować dalej się kumplować, powiedzieć mu o tym co zaczynam czuc czy nie bo jak on sam twierdzi nadal kocha tamtą a mnie niechce zranić. A może trzeba zerwać kontakt bo ja się wkręce do końca a on oczekuje przecież chyba przyjazni..

2

Odp: Przyjaciele??

Może być tak, że po jakimś czasie zapomni o tamtej, i wtedy mogłabyś coś zdziałać, ale wcale tez tak być nie musi. O swoich uczuciach na razie mu nie mów chyba, niech trochę ochłonie po rozstaniu. A sama spróbuj bardziej na razie się nie angażować tak w to uczucie do niego, to nie będzie łatwe, ale możesz się postarać. Traktuj go cały czas jako kumpla. Czas pokaże pewnie jak ma być dalej.

3

Odp: Przyjaciele??

myślę że narazie niech zostanie jak jest smile
niech ochłonie i w tedy się coś pomyśli więcej smile
za wcześnie na miłosc z Jego strony sad

4

Odp: Przyjaciele??

Moim zdaniem musi "dojść do siebie".
Może przyzwyczaił się do bycia z kimś to to była chwila słabości z jego strony.
Ale niestety to Ty tutaj musisz być silniejsza, On jest emocjonalnie rozbity.
Musisz odczekać troche.

5

Odp: Przyjaciele??

No tak tylko że on odpoczywa po niej juz od końca września.. zresztą on za nią gania od podstawówki. Przyzwyczail się do niej, tak bardzo że sam nie wierzy że da bez niej rade albo niechce wierzyć, sama już niewiem...
Tylko dlaczego przed tym co się stało pomiędzy nami nie zachowywał się jak mój kumpel tylko raczej ktoś wiecej i tym samym namieszał mi w głowie^^  nie rozumiem czego on odemnie oczekuje, mam być 'dziewczyną  na zapas'?? czy będziemy się nawzajem pocieszać po nieudanych związkach? tak ma wyglądać ta przyjazń?

6

Odp: Przyjaciele??

raissa49 zależy Ci na nim jak na przyjacielu czy jak na kimś więcej? To jest podstawowe pytanie jakie powinnaś sobie w tym momencie zadać. Możesz po po tym co się stało udać, że nie wpłynęło to na Ciebie tak bardzo... Zdarzyło się, no cóż, krew nie woda i czekać na dalszy ruch... Naturalnie z jego strony...

Jeśli jest Twoim przyjacielem i tylko tak go postrzegasz powiedz mu o tym i trzymaj się na wodzy. Jeśli natomiast jest kimś więcej to warto poczekać na jego ruch i podjąc poważną rozmowę na ten temat...

7

Odp: Przyjaciele??

No tak udawać można, tylko że ja na chwilę obecną nie za bardzo wyobrażam sobie dalsze życie bez niego:(  do nikogo w życiu nie miałam jeszcze takiego zaufania.
on zaczyna być kimś więcej wiem o tym, ale z drugiej strony wolę go mieć za przyjaciela niż nie mieć go juz wogóle, jeżeli on bałby się moich uczuć. Życzę mu szczęścia z całego serca (czasami naiwnie licząc na to że może zechce je spróbowac podzielić ze mną)

8

Odp: Przyjaciele??

Witam drogie Panie.
I tu wychodzi na jaw całe wasze kombinowanie.Może tak,a może inaczej...................
Facet to prosta istota.My nie lubimy trudnych i krętych ścieżek.
Powiedz mu wszystko tak jak myślisz.Na pewno go nie zranisz.A może on też czuje coś więcej.Powodzenia.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026