netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

trudne sprawy;)

2 odpowiedzi2 025 wyświetleńzałożony przez Maira7, 09.01.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 ]

1

Temat: trudne sprawy;)

Wiem, że to może już znudzony temat, ale mam problem, a mianowicie - studniowka. Tak się sklada, że nie mam chłopaka. Mam natomiast wielu kolegów, z których wybralam jednego jako mojego studniowkowego partnera. Zgodził się bez żadnego "ale". Problem pojawił się teraz. W sylwestra poznalam świetnego chłopaka, pocałowaliśmy się kilka razy, było cudownie, czułam się szczęśliwa jak nigdy. Poprosił mnie o chodzenie a ja mu odmowilam, bo stwierdziłam ze mam za dużo na głowie. Teraz jednak po głębszym przemyśleniu tej sytuacji, doszłam do wniosku, że ten poznany w Sylwestra chlopak jest dla mnie ważny, chyba się zakochalam... Pytanie brzmi: Co zrobić z tą przekletą studniówką? Wiem, że chłopak który zgodził się ze mną iśc też się we mnie "buja" już od dłuższego czasu. Nie powiem mu przecież: "Sorry, głupio wyszło ale jednak ze mną nie pojdziesz" Zgodził się na samym początku i ok. Chciałabym zeby studniówka byla dla mnie wydarzeniem szczęśliwym, które będę miło wspominać. Co w tej sytuacji powinnam zrobić? Dodam też, ze obaj chlopcy się znają, nie są przyjaciółmi ale kolegami. Sama nie wiem jak postąpić... Odechciało mi się już tej całej szopki....

2

Odp: trudne sprawy;)

Szopkę to sama robisz, zupełnie niepotrzebnie. Jak już kogoś zaprosiłaś to chyba już trochę za późno by zmieniać plany, nie? Przelizałas się z chłopakiem na sylwestra, prawie go nie znasz i już się zakochałaś? Zauroczyłaś raczej. Na studniówkę idź z tym, którego zaprosiłaś. Po studniówce umów się na randkę z tym z Sylwestra. Nie wiem jaki masz problem...

Posty [ 3 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026