witam wszystkich serdecznie widze ze nie tylko ja mam problem z mezem alkocholikiem ....moj maz pije od kilku lat ja go ciagle tlumaczylam tak sama dla siebie a bo to z nerwof czy cos tam innego a dzis nie umiem sobie z tym poradzic jest coraz gorzej ciagle pretensje awantury w domu itd.,itp.jak sobie z tym poradzic co zrobic moze ktos mi doradzi?bardzo prosze
Podobne tematy
Zerknij na na wątek zatytułowany "tracę męża.....on pije".