Proszę o radę, co zrobić w takiej sytuacji.
Mam brata (35 lat), jest kawalerem i od czerwca 2011 roku utrzymuje kontakt z "dziwną" kobietą.
Już wcześniej szukał znajomości na portalach randkowych, ale nie wyniknęła z tego żadna poważna znajomość. Aż do właśnie czerwca bądź nawet maja tego roku. Nic by nie wzbudziło mojego niepokoju gdyby nie to, że całe dnie po pracy spędzał na sms-owaniu (czytaj: całe popołudnie każdego dnia przez 7 dni w tygodniu, całymi miesiącami). od blisko 5 miesięcy dochodzą do tego codzienne wielogodzinne rozmowy nocne (czytaj: codziennie, każdego dnia tygodnia po jakieś 4-5 godzin). SMS-y i telefony są w czasie posiłku (schudł bardzo), kiedy są gości, pod prysznicem itp. Jeśli kogoś to nie dziwi to dodaję, że kobieta z którą utrzymuje znajomość, do dnia dzisiejszego nie spotkała się z nim ani razu, co tłumaczy nieśmiałością (co jest kpiną, gdyż zdążyła przesłać mu już gołą ci.ę po kilku dniach znajomości, poza tym słownictwo jakim się posługuje w relacjach damsko męskich jest myślę zaczerpnięte conajmniej z ostrych filmów porno), nie wiadomo skąd jest przy czym wie już gdzie mieszka mój brat - bezczelnie wysłała mu zdjęcie z tablicą z nazwą miejscowości w której mieszka mój brat. Ponadto mój brat zamknął się w domu - nie wychodzi nigdzie oprócz pracy, właściwie pozrywał znajomości z całą rodziną. Mało tego - zaczął planować ślub.
Nie wiem kim jest ta kobieta, napewno mieszka gdzieś niedaleko (ale to moje domysły), nie pracuje (podobno rodzice nie , rozwiodła się w sierpniu tego roku. Notorycznie kłamie mojego brata, chociaż tego się tylko domyślam, bo mój brat w tym temacie milczy, nie rozmawia a nikim na jej temat, nie chce słuchać że to bez sensu i tylko może żałować kiedyś tej znajomości.
Proszę o radę, co o tym myślicie? Ja przyznaję, że ja spotykam się z czymś takim pierwszy raz
Podobne tematy
Naprawde dziwne, zwłaszcza ze planuje slub z internetowa kobieta. Powiem ze naprawde niewiem co bym zrobiła w takiej sytuacji, bo widze ze rozmowy nie pomagakja
Bardzo dziwny przypadek, przede wszystkim powiem Ci, że tak to jest jak się kogoś pozna wirtualnie, wszystko jest ponad dopóki się nie spotka.
Jak się spotka to może coś więcej o niej powiedzieć.
Musisz z nim usiąść i wydusić z niego wszystko, a najlepiej weź jego telefon jak jest taka możliwość spisz numer i zadzwoń do Niej. Jak już brat chudnie, to jest źle - bardzo źle.
To naprawdę dziwna sytuacja, widzę, że brat dał się omotać, to takie zaureczenie jej osobą, aczkolwiek niepokoi mnie fakt, że ona wie gdzie on mieszka itp, a oni nawet nie znają się w realu...
Uuuu, przykre. Najpewniej brat był człowiekiem okrutnie spragnionym jakiejkolwiek miłosci i mocno idealizuje postać owej pani. Ani razu jej nie widział, więc jedynie może fantazjować na jej temat. Oczywiscie planowanie ślubu jest w tym wypadku totalnym bezsensem, no ale syty głodnego nie zrozumie. Radzę szczerze porozmawiać z bratem, ale bardzo delikatnie. Może warto mu zasygnalizować, by nie otwierał się az tak bardzo przed obcym człowiekiem. Sama piszesz, że ona wie już o nim bardzo dużo, co jest zwyczajnie niebezpieczne.
Bardzo dziwna sytuacja. Ale dziwi mnie, że ta dziewczyna ma taki wpływ na Twojego brata. To, że wie gdzie mieszka może wynikać z tego, że brat po prostu powiedział albo wywnioskowała to z rozmowy. Może faktycznie spisz numer telefonu tej dziewczyny i pogadaj z nią. Szkoda, że chłopak traci czas na kogoś kto nie jest tego wart. A może zna Twojego brata i bawi się albo odgrywa na nim. Jakieś sprawy z przeszłości może ich łączą.
Dziękuję wszystkim za zainteresowanie tym wątkiem. Przyznaję że jestem bezsilna w tej sytuacji. Odbija się to na zdrowiu mojej mamy i przede wszystkim na relacjach rodzinnych. Niestety doszło do tego że brat notorycznie kłamie. okazuje się że ta kobieta nadal jest mężatką. Jedyne co się zmieniło do dnia dzisiejszego to to że udało mi się ustalić kim i skąd jest. Nie wiem co z tą wiedzą zrobić, bo mój brat uparcie twierdzi, że on nie zamierza szukać nikogo nowego i czeka na rozwód.
8 2012-01-23 12:32:55 Ostatnio edytowany przez nervusowa (2012-01-23 12:37:11)
nie widział jej na zywo ani razu i juz planuje slub? w ogole co znaczy, ze planuje? rezerwuje sle,wybral sie do ksiedza? ![]()
ja obstawiam, ze:
1. laska wysyla mu nie swoje zdjecia i wstydzi sie spotkac, bo w rzeczywistosci jest brzydka.
2. robi sobie z niego jaja... po prostu. Ja mojego widzialam wczesniej, ale rozmowy zaczely sie od internetu. Gdy tylko nadarzyła się okazja, do spotkania to nie wydziwiałam..
Moze jej sie nudzi i sobie z niego zartuje? Albo prowadzi podówjne życie? ![]()
A co do brata, to wydaje mi sie,ze to zwykła fascynacja, niz milosc...
Chciałabym jeszcze dodać, że brat ma już 35lat!! Niani nie potrzebuje... i wtracanie sie w jego zycie jest troche nie na miejscu. Nie zagłodzi sie na śmierc przeciez.