netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Brak chęci do życia .. !

14 odpowiedzi4 726 wyświetleńzałożony przez Koteczkaaa, 25.12.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Brak chęci do życia .. !

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1

Temat: Brak chęci do życia .. !

Witam Was kobietki,
juz ktorys raz zbieram sie zeby do Was napisac ..

Jest ze mna zle, tak mysle i czuje. Nie wiem co sie dzieje, ale stracilam ochote do zycia. I chociaz mam przy sobie mezczyzne mojego zycia to nie umiem sobie z tym poradzic.
Sa dni kiedy jest ok, ale coraz czesciej sa te zle, po ktorych zyc mi sie odechciewa ;/ nie umiem sie odnalezc, odnosze wrazenie, ze nie nadaje sie do zycia ..
Do lekarza nie pojde, nie dam rady, odpycham od siebie, ale nie chce z tym byc sama, chce zeby ktos powiedzial, ze sie da, ze umiem.
Ja juz naprawde nie daje rady, nie daje rady zyc.

Przepraszam ;(

2 Ostatnio edytowany przez Sarenka (2011-12-26 09:15:17)

Odp: Brak chęci do życia .. !

Brakuje Ci tego co mi samej ale wiedz, że jeśli Ty sama w siebie nie bedziesz wierzyć, to nikt w Ciebie nie uwierzy. A nie pomyślałaś może, że to wszystko przez tą pogodę na zewnątrz? To tylko jesienna depresja, wszystko minie i znowu zobaczysz, że warto jest żyć. Masz miłość a ja jestem po rozstaniu, zobacz jak masz wiele!

3

Odp: Brak chęci do życia .. !

Nie wiem czy to przez pogode, moze troche tak, ale to nie trwa 3 miesiace ...
Wlasnie o to chodzi, ze nie potrafie w siebie uwierzyc, wydaje mi sie i mysle, ze jestem beznadziejna, a moj facet zasluguje na lepsza..
Codzien boje sie, ze mnie zostawi, martwie sie tym i jednoczesnie popadam w jakas paranoje .. ; / nie radze sobie ..

4

Odp: Brak chęci do życia .. !

Koteczkaaa,
jak myślisz, dlaczego tak się czujesz?

Co do tej pory zrobiłaś, żeby coś zmienić - zmienić swoje myślenie?

5

Odp: Brak chęci do życia .. !

Nie mam pojecia czemu.czuje sie beznadziejnie, tak jakby nie bylo dla mnie miejsca ...
cos mi nie wyjdzie i od razu sie doluje, ze jestem najgorsza, ze nic nie umiem.
Potrawie rano wstac z takim dziwnym uczuciem w srodku, chociaz dzien wczesniej bylo ok. I mysle o najgorszych rzeczach, bezpodstawnie..

6

Odp: Brak chęci do życia .. !

a byłaś u psychiatry???
Ja męczyłam się sama z sobą kilka dobrych lat zanim wykryli u mnie BDP.
Może i Ty masz jakieś zaburzenie?! Albo depresję?!
Przejdź się do psychiatry- nie zaszkodzi, a może pomóc.
Pzdr.

7

Odp: Brak chęci do życia .. !

a co to jest to BDP i czym, ze tak powiem sie objawia ?
Nie dam rady chyba tam isc, kiedys myslalam o psychologu , ale nie potrafilabym pojsc, bo chce sama sobie poradzic jakos, sprobowac ...

8

Odp: Brak chęci do życia .. !

Koteczkaaa,
obawiasz się spotkania z psychologiem (zupełnie niepotrzebnie) i deklarujesz, że chcesz sama poradzić sobie ze swoją trudnością. Na moje pytanie, co sama zrobiłaś do tej pory, jakie próby zmiany podjęłaś - nie odpowiedziałaś. Jaka jest więc Twoja motywacja i jak oceniasz swoją siłę do podjęcia działania?

BDP (zaburzenie osobowości) jest jedną z wielu możliwości. Przyznam, że prawdopodobną tak samo jak każda inna - czyli mało. Postawienie diagnozy po krótkiej wymianie wiadomości na forum internetowym nie jest możliwe.

9 Ostatnio edytowany przez Fallen_Angel (2011-12-29 10:07:12)

Odp: Brak chęci do życia .. !

No pewnie, ze BDP nie musi być Twoim problemem. Ja akurat się z tym borykam, Ty możesz mieć zupełnie inny problem, jak napisała Justyna. Psychiatra lub psycholog nie gryzą, jak Ci się nie spodoba na wizycie lub nie złapiesz z nimi nici porozumienia, to silą nikt Cie nie zmusi by tam pójść ponownie. Uważam, ze pomoc jest Ci potrzebna

10

Odp: Brak chęci do życia .. !

Nie bój się, Koteczkaaa, spróbuj, a nic nie stracisz!
Ja też uważałam 2 lata temu, że po co mam do kogoś takiego iść, na pewno mi nie pomoże, a tylko będą na mnie dziwnie patrzeć że chodzę do psychiatry... W końcu ciocia znalazła mi adres dobrej psychoterapeutki, okazało się że mam depresję, i ta babeczka mi naprawdę pomogła wyjść z tego fatalnego stanu, w którym się znajdowałam.. Dla mnie wtedy to było piekło, ale nie chciało mi się początkowo nic z tym robić. Dopiero po kilku rozmowach dotarło do mnie, że to zależy ode mnie czy ja chcę coś zmienić, zrobić coś dobrego dla siebie. Sama nie dałabym rady, teraz to wiem, jak bardzo potrzebni są inni ludzie...
Odwagi, naprawdę warto!

11

Odp: Brak chęci do życia .. !
JustynaPiatkowska napisał/a:

Koteczkaaa,
obawiasz się spotkania z psychologiem (zupełnie niepotrzebnie) i deklarujesz, że chcesz sama poradzić sobie ze swoją trudnością. Na moje pytanie, co sama zrobiłaś do tej pory, jakie próby zmiany podjęłaś - nie odpowiedziałaś. Jaka jest więc Twoja motywacja i jak oceniasz swoją siłę do podjęcia działania?

Hmm, jakie proby ? chyba zadne, bo za bardzo nie wiem od czego zaczac ..
wstaje i staram sie nie myslec o tym, czasem sa takie dni, ze plakac mi sie chce, bez powodu.

nie potrafie sie cieszyc z malych rzeczy , za to najmniejsze doluja.

12

Odp: Brak chęci do życia .. !
verita napisał/a:

Nie bój się, Koteczkaaa, spróbuj, a nic nie stracisz!
Ja też uważałam 2 lata temu, że po co mam do kogoś takiego iść, na pewno mi nie pomoże, a tylko będą na mnie dziwnie patrzeć że chodzę do psychiatry... W końcu ciocia znalazła mi adres dobrej psychoterapeutki, okazało się że mam depresję, i ta babeczka mi naprawdę pomogła wyjść z tego fatalnego stanu, w którym się znajdowałam.. Dla mnie wtedy to było piekło, ale nie chciało mi się początkowo nic z tym robić. Dopiero po kilku rozmowach dotarło do mnie, że to zależy ode mnie czy ja chcę coś zmienić, zrobić coś dobrego dla siebie. Sama nie dałabym rady, teraz to wiem, jak bardzo potrzebni są inni ludzie...
Odwagi, naprawdę warto!

nie wiem co mam z soba zrobic, wyjechalam, bo myslalam, ze bedzie lepiej. Sa pieniadze a ja nie jestem szczesliwa ..
chodze do pracy ktorej nienawidze, widze ludzi ktorych nie trawie .. Potrafie poplakac sie tam, z bezsilnosci, jakas glupia sytuacja w pracy, nieporozumienie, a ja placze, i sumie do konca nie wiem czy do z tego, czy tak naprawde jzu wszystko wywoluje u mnie strach, zlosc, lzy .
Kiedys tyle nie plakalam, cieszylam sie zyciem.
Mam faceta, kocham Go i jestem z nim szczesliwa, ale czasem jakby Go nie bylo, potrzebuje jego wsparcia, przytulenia, jak placze, a On chyba nie rozumie, za duzo placze i Go to meczy.

13

Odp: Brak chęci do życia .. !

Myślę, że konieczne jest w tym momencie, byś zajęła się samą sobą, zadbała o siebie, by powrócić do dawnego stanu... Podejmij konkretną decyzję, to wszystko tak naprawdę od Ciebie zależy!
Otrzymałaś już tutaj odpowiedź - udaj się do specjalisty, który będzie mógł Ci pomóc... i nie zwlekaj z tym.

14

Odp: Brak chęci do życia .. !

Kobietko
tak na prawdę wyobraź sobie :

zamykasz oczy wydajesz ostatni dech, ostatni raz patrzysz na ludzi którzy stoją dookoła Ciebie :
mama, tata , rodzeństwo i facet którego kochasz ostatni raz na nich patrzysz zamykasz oczy i ...
i koniec nie ma nic. Nigdy więcej nie zobaczysz ich. Zostaje Ci tylko pustka, tak naprawde nikt nie wie co się czuje po śmierci nikt nie wie co się z nami dzieje. Wiem tylko jedno przyjdzie taki czas kiedy osttani raz rzucimy spojrzenie na "coś" co kolwiek i to bedzie ostania rzecz jaką zobaczymy bo potem jes ciemność i nicość. to jest nieuniknione stracimy wszystkich których kochamy Kobietko wszystkich !
Łatwo jest powiedzieć nie chce im się już zyć do jasnej cholery czy zdajemy sobie sprawę z tego że SMIERĆ  jest nie odwracalna nie da się jej cofnąć, zmienić zdanie ...

Droga Kobietko życie jest za krótkie żebyś traciłą czas na to czy nadajesz się do życia czy nie.
Urodziła się masz wspomkniania proszę Cię zacznij żyć pełnią życia bo i tak czy chcesz czy nie kiedyś życie stracisz nie odwracalnie...

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Brak chęci do życia .. !

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026