netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Miłość

10 odpowiedzi2 609 wyświetleńzałożony przez amorek19, 14.12.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: Miłość

Mam problem z pewnym chłopakiem. Widujemy się w szkole. Wszystko było normalnie, zawsze mi się podobał. Ostatnio na imprezie trochę pogadaliśmy od serca i się całowaliśmy. Chyba coś do niego czuję. Ale on ma dziewczynę, niby powiedział że z nią zerwie ale nie jestem tego pewna. Nie wiem co mam zrobić. Możecie coś mi doradzić?

2

Odp: Miłość

Hymm...Powiedz mi co to za chłopak będąc z dziewczyną a całuje inna?(czyli ciebie)..Dla mnie to żaden Chłopak..a jeżeli nawet zerwie ze swoją obecną dziewczyna i będzie z tobą..To myślisz że się nie odważy pocałować inna?? Bo już przecież to robił za plecami swojej obecnej dziewczyny..Ajjj jacyy  chłopacy są na tym świecie..Szok! Na twoim miejscu dałabym sobie spokój z tym.Jeżeli twierdził że z nią zerwie to czemu już tego nie zrobił??czemu się waha..Jak by mu na tobie zależało..to natychmiast by to zrobił..Zastanów się nad tym !ale mam nadzieję że dałam ci troszkę do myślenia..:) Powodzenia!

3

Odp: Miłość

Cóż tu poradzić - obściskując się z facetem, który jest jawynym oszustem chyba powinnaś sobie zdawać sprawę z tego, że tak jak swoją obecną, tak i Ciebie może po prostu oszukiwać. Proponuję się wycofać z tego, póki czas.

4

Odp: Miłość

Oj dziewczyny! Przestańcie z tym "bezwartościowym" i "oszustem" bez dramatyzmu! Dziewczyna wyraźnie napisała, że "w szkole" co oznacz, że to pewnie liceum, a liceum rządzi się innymi prawami smile

amorku moja rada jest taka, jeżeli Ty mu się podoba i on Tobie też to poczekaj, aż zerwie z dziewczyną. Powiedz mu, że podoba Ci się i chciałabyś z nim spróbować coś stworzyć, ale nie w okolicznościach kiedy jest zajęty. Powiedz, że poczekasz trochę, aż załatwi wszystkie swoje sprawy smile

5

Odp: Miłość

Wiesz co, wcale nie jestem taka pewna, w zasadzie to nie czuję się aż tak wiekowa, by nie pamiętać jakimi kryteriami myślałam w liceum. Licealiści to przecież dorośli ludzie, niezależnie od tego co niektórzy z nich mają w głowie i nie usprawiedliwiałabym tutaj czegoś innymi prawami. Taką mam po prostu opinię. 19 latki zakładają rodziny...

6

Odp: Miłość
november napisał/a:

Wiesz co, wcale nie jestem taka pewna, w zasadzie to nie czuję się aż tak wiekowa, by nie pamiętać jakimi kryteriami myślałam w liceum. Licealiści to przecież dorośli ludzie, niezależnie od tego co niektórzy z nich mają w głowie i nie usprawiedliwiałabym tutaj czegoś innymi prawami. Taką mam po prostu opinię. 19 latki zakładają rodziny...

Nie no, masz rację, ale nie wiadomo na jakim etapie liceum jest Autorka smile Oczywiście, że są to, a raczej powinni być myślący ludzie. Niemniej jednak jak osobiście bym się nie napinała tak strasznie na tą domniemaną niegodziwość obiektu westchnień smile Kiedy te dzieci mają się wyszaleć jak nie teraz?? smile

7

Odp: Miłość

Ja nie odmawiam nikomu możliwości wyszalenia się. Odróżniam jednak od niego np. krzywdzenie innych osób. Tak to odbieram. W każdym razie sądzę, że czy mając 15, czy 19 lat ma się w jakiś sposób wykrystalizowane pojęcie o jakichś dobrych i złych sprawach. Ja tu oczywiście tego wcale jakoś nie piętnuje z pianą na ustach - żebyś tak nie pomyślała smile To nie jest krytyka autorki wątku, tylko delikatne zwrócenie uwagi, że los bywa przewrotny.

8

Odp: Miłość

Macie rację.... ale to nie zmienia tego że o nim myślę. Kiedyś to on chciał być ze mną ale miałam chłopaka, no a teraz sytuacja się zmieniła... Sama nie wiem co o tym myśleć:(

9

Odp: Miłość
amorek19 napisał/a:

Macie rację.... ale to nie zmienia tego że o nim myślę. Kiedyś to on chciał być ze mną ale miałam chłopaka, no a teraz sytuacja się zmieniła... Sama nie wiem co o tym myśleć:(

No to, że myślisz to źle o Tobie nie świadczy smile Zastosuj moją radę i zobacz co się wykreuje smile

10

Odp: Miłość

Amorku nie wiem co powinnaś zrobić w takiej sytuacji, bo choć mam jakąś swoja opinię wyrobioną na własnych doświadczeniach, to nie jestem w Twojej skórze. Mogę jedynie wczuwać się i zastanawiać co mogłoby z tego wyniknąć, gdybym to ja była na Twoim miejscu. Co bym zrobiła... Ale za każdym razem kiedy próbuję to sobie przedstawić, to po prostu całą mocą mi coś podpowiada, że historia z kimś, kto się tak zachowuje nie rokuje dobrze. Niezależnie od tego mogę jedynie powiedzieć, że wierzę, że każde doświadczenie nas wzbogaca i jeśli jesteś przekonana, że jest w tym coś więcej niż tylko wasze namiętności, to masz prawo do tego by robić to, co podpowiada Ci Twoje przeczucie. Bo ono jest chyba ważniejsze niż czyjeś rady. Każdy ma prawo do błędów. I może ja ich doświadczyłam, dlatego też odradzam Ci tego, co moim zdaniem parzy.

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026