netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Zakochany.

5 odpowiedzi1 995 wyświetleńzałożony przez zibi19, 12.12.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: Zakochany.

Hej. Może mnie wyśmiejecie ale postanowiłem napisać. Otóz mam 19 lat i studiuję na pierwszym roku AJD. Ale do rzeczy. Gdy byłem w tzreciej liceum poznałem dziewczynę chodziła do naszej szkoły jest dwa lata młodsza. Niestety chodziła z moim kumplem, ale po jakims czasie i ja jej zacząłem się podobać. Mamy wspólne zainteresowania i uczęszczaliśmy do tej samej organizacji. Fajnie mi się z nią rozmawiało itd. Ale ten chłopak gdy z nim zerwała zaczął wygadywać bzdury skłócił nas. I było już za późno. Teraz znów mam z nią kontakt po pół roku zrozumiałem jakim byłem idiotą. Teraz spotkałem się z nią, rozmawialiśmy itd, ale on anie chce mi do końca zaufać wiem że jej też zależy. Ja czuję że to jest właśnie ta i tu wiele osób zaczyna się śmiać że jestem za młody aby to wiedzieć. Sens w tym że przez te pół roku gdy się nie odzywaliśmy ja cały czas o niej myślałem, nie mogłem być z inną dziewczyną to dla niej nie wyjechałem do innego miasta na studia. Napiszcie co sądzicie o tej sytuacji.

2

Odp: Zakochany.

To dlaczego z nią nie porozmawiasz i nie wyjaśnisz całej sytuacji? smile Myślę, że jeżeli jej się spodobałeś i się dogadujecie to powinna Cię wysłuchać i nie wierzyć we wszystko co słyszy na Twój temat. Życzę powodzenia smile

3

Odp: Zakochany.

Wyjaśnij jej, że ten chłopak po prostu Was skłócił, że jego słowa to nieprawda. Poproś o to by dała Ci szansę, zaufała smile
Nie męcz jej też za bardzo żeby dziewczyny nie spłoszyć. Jeśli zaufa - dobry to znak. Wykorzystaj szansę.

4

Odp: Zakochany.

Tylko problem w tym że wtedy to ja uwierzyłem kumplowi a właściwie przyjacielowi w to co na nią wygadywał. Tłumaczyłem, spotkaliśmy się ale widzę że trzyma dystans.Czasem wygląda to tak jakby chciała zemną być a raz nie. Wcześniej przed tą sytuacją mieliśmy taką sytuację dośc dwuznaczną, było miło i miałem nadzieję że będziemy razem no ale potem ta idiotyczna sytuacja wynikła.

5

Odp: Zakochany.

Przecież nigdzie Ci się nie śpieszy, jeżeli się spotykacie i dogadujecie, to super. Przecież nie musicie Waszym spotkaniom przypinać łatkę "związek".

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026