netkobietyWszystkie działy
Relacje z przyjaciółmi, relacje w rodzinie

Jak często odwiedzacie teściową?

10 odpowiedzi6 657 wyświetleńzałożony przez smutna7, 05.12.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Jak często odwiedzacie teściową?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: Jak często odwiedzacie teściową?

Mam pytanie do mężatek-jak często odwiedzacie teściową w sytuacji gdy mieszka ona w tym samym mieście co wy i nie uważacie jej ani za przyjaciółkę,ani za śmiertelnego wroga,czyli raczej coś pomiędzy;)

2

Odp: Jak często odwiedzacie teściową?

Najczęściej raz w tygodniu, chyba że wyjeżdżam/mam dużo pracy/córka źle się czuje.

3

Odp: Jak często odwiedzacie teściową?

źle sformulowane pytanie: Jak RZADKO odwiedzacie tesciowa tongue
Ja mojej nie mam, ale P ma i chyba bedzie bardzo Rzadko. Mamusia sie o to stara jak moze ^^

4

Odp: Jak często odwiedzacie teściową?

Pozwolę sobie na wypowiedź, mimo, że mężatką nie jestem - ale biorąc pod uwagę, że z partnera mam już wieloletniego, mieszkam z nim od dłuższego czasu i nie wiem czy w ogóle planujemy ślub kiedykolwiek, sądzę że nie różnię się wiele od mężatki wink

Mojej "teściowej" raczej unikam i nie odwiedzam wcale - nie odczuwam żadnej potrzeby kontaktu z nią, jest raczej człowiekiem o trudnym charakterze, a do tego uważa mnie chyba za beznadziejny materiał na żonę dla jej synka (bo nie sprzątam mu, nie piorę, nie gotuję i nie ceruję skarpetek wink). Mój partner też matki prawie wcale nie odwiedza - gdzieś raz na miesiąc, może rzadziej, mimo, że mieszkamy 10 min drogi na piechotę od niej. Ta kobieta jest po prostu trudna do zniesienia...

5 Ostatnio edytowany przez lewa4444 (2011-12-07 13:32:37)

Odp: Jak często odwiedzacie teściową?
Anemonne napisał/a:

(...) nie sprzątam mu, nie piorę, nie gotuję i nie ceruję skarpetek wink).

Eh... Ty, Anemonne, jesteś okrutna dla swojego chłopeczka smile Jak możesz?? smile (żartuję oczywiście wink)
Tak naprawdę, to ja też skarpetek, czy majteczek nie piorę i już na początku zastrzegłam, że nie będę tego robić. Po prostu już raz byłam kuchtą i więcej nie będę. Robię to, co uważam za stosowne i co chcę robić. Oczywiście nikt nie jest przy tym pokrzywdzony wink Obiady gotuję (bo lubię), ale jak nie ugotuję, to się świat nie zawali.
No ale, wracając do tematu...
Ja też żyję w wolnym związku- tzw." na kocią łapę" , ale nie ma różnicy, między takim życiem, a formalnym małżeństwem (no, może tylko pod względem prawnym). Z teściową mam stały kontakt, ona kończy pracę wcześniej, więc po drodze do domu wpada w odwiedziny do mojej pracy, więc widzimy się codziennie. W weekendy dość często widujemy się na obiadkach, czy to u nas, czy też u niej. Moja nieformalna teściowa, to dobry i tolerancyjny człowiek, akceptuje mnie i dwoje moich dzieci z formalnego związku smile Jest dla nich taką prawdziwą babcią. To dobry człowiek, ale jak każdy ma swoje zagrania, w zależności od zmiany pogody smile
Pomimo, iż jest między nami ok., widujemy się często i dogadujemy, to jednak na zamieszkanie pod jednym dachem nigdy bym się nie zdecydowała, bo to jednak matka mojego faceta i jakby nie było, to tak jak kochająca matka, zawsze stanie murem za swoim dzieckiem i krzywdy mu zrobić nie da smile
Jeśli natomiast chodzi o tę pierwszą, ślubną teściową, to widywałam ją raz w roku i ani ona, ani ja, miłością do siebie nie pałałyśmy.
Wszystko widocznie zależy od tego, z jakim człowiekiem mamy do czynienia. To jest kwestia charakteru.

6 Ostatnio edytowany przez Bubuś (2011-12-07 18:33:15)

Odp: Jak często odwiedzacie teściową?

Ja ze swoja tesciową mieszkam.. więc ją widuję codziennie:p Ale rodziców mam daleko i trochę tęskniem sad Wpadam przynajmniej raz w miesiacu- najczęściej od okazji albo jak tata dzwoni i narzeka, że dawno mnie nie było. Wydaje mi się, że nie trzeba być u teściowej/ rodziców częściej niż wymaga tego sytuacja. Jeśli mamusia jest w stanie funkcjonować samodzielnie i nie jest w bardzo podeszłym wieku to telefon co dwa dni wystarczy tongue Dobry przyjaciel mojego męża wlasnie przez takie odwiedzanie mamusi jest w trakcie rozwodu hmm Przez trzy lata małżeństwa w każdy weekend, każde święto, każde wakacje musieli odwiedzać rodziców żony bo inaczej była wojna w domu. Partnerka zupełnie nie umiała odciąć pępowiny i powiedział w końcu dość... wybrała rodziców sad Kobieta ma 33 lata ;(

7

Odp: Jak często odwiedzacie teściową?

jestem meżatką od 5 lat. teściową dowiedzam najrzadziej jak się da. jest to bardzo łatwe bo ona tez do nas nie przychodzi:-). wstydzi się wnuków:-(

8

Odp: Jak często odwiedzacie teściową?

Ja jestem meżatką od 4 lat, Tesciowa w tym samym miescie, bardzo czesto odwiedzamy ja z dziećmi, 2-3 razy w tygodniu, latem czesciej, synek ma tam kolezanki, kolegów, My mieszkamy na osiedlu babć i dziadków,,, zero maluchów.
jakie są relacje.... mam tylko zastrzezenia co do rozpieszczania maluchów..

9 Ostatnio edytowany przez atinasarz (2011-12-08 14:56:14)

Odp: Jak często odwiedzacie teściową?

A ja 14 lat po ślubie  uważam że mam super teściową między innymi przez to że widujemy się sporadycznie  (mieszkamy w jednym mieście)na święta , imieniny czy raz na jakiś czas w niedzielę -  lubimy się ale każdy ma własne życie.

10

Odp: Jak często odwiedzacie teściową?

Zobaczyłam ten temat i od razu zapragnęłam się wypowiedzieć smile Moje relacje z teściową sa takie,że ani ja nie lubię jej, ani ona mnie.Przeprowadziłam się do innej miejscowości,niż mieszkają teściowie,więc oddalanie od siebie częstych wizyt w którąkolwiek stronę jest łatwe wink Nie tęsknie za nią,więc nie sądzę bym często ją odwiedzała też w przyszłości.

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Jak często odwiedzacie teściową?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026