Jakie są najwrażliwsze miejsca mężczyzny? Chciałabym mu sprawić jak największa rozkosz:) no jeszcze większą niż dotąd, wiem że mają wrażliwe wewnętrzne strony ud, a co jeszcze?:)
Podobne tematy
Mój uwielbia jak całuję go w powieki, to też jest ich wrażliwy punkt!!!:)a o udach to nie wspomnę, szczególnie we wiadomej okolicy:)
3 2007-08-31 19:40:02 Ostatnio edytowany przez ClonMack (2007-08-31 19:40:33)
Hmm....ssanie i pieszczoty uszu to ich pobudza i podnieca;]...przynajmniej mojego faceta:P
Prawda, uszka i uda
A neckking?
Jestem facetem :PP i neckking tez xD Pozdrawiam
I calowanie sutkow;D
Panowie też mają bardzo wrażliwą skórę plecków i napewno każdemu samcowi
spodoba się kreatywny masaż...
a mojemu się coś robi jak poliżę go językiem po dolnej wardze:)
najczulszym miejscem mojego chłopaka jest miejsce między odbytem a jądrami,ale jak go całuje i podgryzam w uszy to też szaleju dostaje
najczulszym miejscem mojego chłopaka jest miejsce między odbytem a jądrami,ale jak go całuje i podgryzam w uszy to też szaleju dostaje
to miesce miedzy odpytem a jądrami to podbno taki meski punkt G - bardzo czuły
)
Mój uwielbia gdy delikatnie liżę lub łaskotam go po brzuszku a gdy schodzę coraz niżej to szaleje z podniecenia.
czy mężczyźni lubią kiedy kobieta piesci ich sutki?
Zdecydowanie uszka.:)
Co do sutków to zależy od faceta mój lubi:)
najczulszym miejscem mojego chłopaka jest miejsce między odbytem a jądrami,ale jak go całuje i podgryzam w uszy to też szaleju dostaje
Zgadza się, odbyt, jądra i to miejsce pomiędzy, najlepiej językiem!
Zdecydowanie uszka.:)
ooo.
własnie tak,
coś go wtedy łapie ;D
mój uwielbia uszka, sutki zdecydowanie też, i skręca się z rozkoszy, jak delikatnie liże jego boczki. mmm. nie wspominając już o wiadomych częściach ciała. ![]()
moje Kochanie uwielbia pieszcoty uszu - lizanie, ssanie, całowanie. kiedy liże, całuje po brzuszku, po szyjce, kiedy pieszcze go dłonią, kiedy biorę do ust ;]
Widzę ,że uszka są na pierwszym miejscu.
I coś w tym jest.
Mój Facet uwielbia masaż całego ciała , a że z zawodu jestem m.in. masażystką , więc czasem jest po prostu błogo. Najbardziej lubi jak smyrkam mu stopki . Polecam olejek różany lub imbirowy ![]()
oj tak, moj partner doslownie rozplywa sie jak pieszcze jezykiem jego uszy, nic go tak nie nakreca. Juz kilka razy sie do pracy spoznil a zaczelo sie od lizania uszu ![]()
Najczulszy punkt mężczyzny? Wędzidełko, I'd say ![]()
Według moich doświadczeń kolejno: wędzidełko, miejsce między odbytem a jądrami, uszy, plecy, sutki...:)
Zgadzam się w stu procentach co do wędzidełka i miejsca między odbytem a jajkami (notabene przez gości z Jackass subtelnie nazywane gooch'em
). Nie wiem, czy mój facet jest jakimś wyjątkiem od reguły, ale nie znosi pieszczenia sutków i lizania uszu! Dziwne, ale prawdziwe. Mówi, że go to po prostu łaskocze i nie wprawia absolutnie w erotyczny nastrój. Jak to on zawsze mówi: "moje erogenne punkty mieszczą się li i jedynie w strefie jednego narządu, który znajduje się między moimi nogami"
. Czasami chciałabym go rozpalić jakąś alternatywną metodą, niż od razu i bezpośrednio pchać się z ustami do naprężonego penisa
, ale niestety... ;> Tak czy siak, podczas kochania od tyłu, klasycznego doggy-style
, polecam pieścić dłonią męskie klejnoty. Ciężko wprawdzie operować ręką w tej pozycji, wiem, ale satysfakcja gwarantowana. Przynajmniej u mnie się sprawdza ![]()
Mój facet tez ma tylko jeden czuly punkt...
Cytując wypowiedz faceta Youngwind:"moje erogenne punkty mieszczą się li i jedynie w strefie jednego narządu, który znajduje się między moimi nogami".
A ja sie zawsze bardzo staram i probowalam juz chyba wszystkiego i zero rezultatów ![]()
Czasem go to już męczyło i kazał przestać...
Więc chyba muszę się pogodzić z tym,że nie ma czułych miejsc i koniec kropka ![]()
Szyja drogie panie
szczególnie w miejscu pod uchem.
I umysł, drogie panie. A jak pieścić? Słowami.
27 2009-12-01 23:29:08 Ostatnio edytowany przez mantis (2009-12-01 23:33:14)
Chylę czoło przed autorem poprzedniej wypowiedzi. Galicjanin, jesteś wielki.
To jest właśnie esencja męskości. Pieszczota słowem, utwierdzanie w przekonaniu o doskonałości, boskości pochodzenia, oryginalności i wręcz nieskończonej mądrości działa lepiej niż najsilniejszy afrodyzjak, niż stymulacja punktu G u nas. Mój "ideał" pieści wspaniale ale ja mogę jedynie dotykać organu płciowego, chyba, że chcę go wkurzyć bawię się "uszkiem". Natomiast gdy tylko pieszczę "ego", pustymi banałami jest już mój. Wystarczy powiedzieć "jesteś fantastycznym kochankiem" a choćby miał padać ze zmęczenia, spełni każdą moją zachciankę.
zgadzam się że naprawde czułe są uszka mężczyzn ![]()
nooo takie muskanie i lizanie albo cale uszy do buzi, super ![]()
najczulszy punkt mężczyzn napisał/a:najczulszym miejscem mojego chłopaka jest miejsce między odbytem a jądrami,ale jak go całuje i podgryzam w uszy to też szaleju dostaje
to miesce miedzy odpytem a jądrami to podbno taki meski punkt G - bardzo czuły
)
Zgadzam sie mój facet odlatuję jak tylko delikatnie dotkne tam palcami, styluje też jego odbyt - dla niego to niesamowite doznanie a ja ię starsznie nakręcam jak widze jego poniecenie.... bomba polecam ![]()
hmm... uszka (mój ma takie malutkie słodkie i bardzo mnie lubią:P), uda od wewnątrz - im wyżej tym lepiej ]:>, sutki, wargi i masaż pleców - najlepiej, żebym robiła go w nieskończoność. miły jest też sam oddech, oczywiście taki z bliska i przez usta
takie ciepłe powietrze to czysta rozkosz
a ja jeszcze dodam, że oczywiście poza tymi wszystkimi wyżej wymienionymi miejscami, mój bardzo fajnie reaguje na lizanie i ssanie (co mnie zresztą bardzo zdziwiło) - noska
jakoś tak przez przypadek w sumie to kiedyś wyszło. Ale działa to na niego BARDZO ![]()
ja np mam bardzo czułe sutki lizanie podszczypywanie lekkie gryzienie to daje mi nie zwykłą przyjemność
ja stanawiam na wędzidełko, odbyt ijego okolice w stronę jajek, uszy i szyja....
Mojego faceta bardzo rajcuje jak uciskam jego jądra, a szczególnie gdy się kochamy! ![]()
Potwierdzam slowa Galicjanina- umysl. Na to lecimy najbardziej. Nawet jak przyjdziemy zmeczeni po pracy ![]()
Mam pewien problem.. jestem juz z chlopakiem 6 miesiecy, do pierwszego stosunku doszło w 3 miesiacu wszystko jest cudownie. on robi niesamowite rzeczy ale obawiam sie ze ja nie zaspokajam jego potzreb.. wstydze sie robic mu dobrze reka (do tej pory zdarzyło sie to 2 razy), nie wiem czemu tak mam. ostatnio rozmyslam nad odwazeniem sie aby wsadzic go do buzi ale straszne rzezcy dzieja sie w mojej głowie, błagam pomozcie, jakies rady bede wdzieczna Czarna
ej nie przejmuj sie
ja osobiście nienawidze ręcznych robótek
( ręką ) nie chcesz - nie rób
mnie to męczy i potem ręka mnie boli. nie wiem możesz np. masować go tam. jeżeli boisz się zrobić mu loda to na sam początek pocałuj go przez majtki
nie musisz też od razu wziąść go do buzi - możesz go polizać. i nie pchaj go głeboko do gardła. robienie loda nie jest takie jak na filmach porno ... podobne , poza tym ile kobiet tyle sposobów
i to nie jest takie odrażające jak się wydaje . ja zanim to zrobiłam myślałam że penis nie zmieści mi sie w buzi, że będzie śmierdział a ja sama będę wymiotować
było inaczej. jak facet dba o higiene to jest ok
a poza tym nie musi zakończyć w buzi... jeżeli o to Ci chodzi. wszystko trzeba powoli bez pośpiechu
czarna_baletnica, na siłę nic nie rób, bo to nie ma sensu. Po co masz się zmuszać. Sama musisz chcieć, a chłopak jak kocha, to poczeka i wytrzyma:) ja opory miałam przy drugim facecie, ale to dlatego, że mnie on prawie w ogole nie krecil i to był toskyczny związek, ale mniejsza o to. Czego sie dokładnie wstydzisz? tego, że bedzie się na Ciebie patrzył, jak to robisz? uwierz mi, ze dla mężczyzny jest to najpiękniejszy widok
Tobie może to wydawac się śmieszne i dziwne, ale naprawdę faceci uwielbiają się patrzec, jak ich partnerki robią z nimi cuda:) z pewnością ich to podkręca i dodatkowo podnieca. Pomyśl o tym może wtedy zdecydujesz się na seks oralny i pieszczoty
to nic strasznego. Możesz to zrobic pod koldrą lub jak będzie ciemne - przynajmniej od tego możesz zacząc, a w miarę czasu może przełamiesz się ![]()
moj uwielbia kiedy lize go w podbrzuszu on wtedy odlatuje ..
lub gdy odchylam jego dolna warge i caluje ja od wewnatrz
to jest to!!:)
41 2011-03-14 00:28:01 Ostatnio edytowany przez czarna_baletnica (2011-03-14 00:30:38)
Frytka i Mika, wielkie dzieki
podbudowałyscie mnie na duchu
tego właśnie potrzebowałam
podoba mi sie ten pomysł z pocałunkiem przez majtki ;d i faktycznie to moze byc troche stresujace jak on bedzie patrzył jak ja bede zaspokajac jego potrzeby
wiem ze tego chce
ale wiem tez ze on nie chce nic na siłe bo wie ze mi ciezko sie przełamać i czeka
spokojnie, bez pospiechu
z jednej strony tego chce ale z drugiej mam ogromnego stresa ![]()
I umysł, drogie panie. A jak pieścić? Słowami.
Nooo właśnie.. to działa na facetów, na mojego napewno..
Lizanie i ssanie płatków uszu - TAK a gdy za tym idzie jeszcze wzdychanie, sapanie + pikantne słówka do ucha partnera to juz wzwód na miejscu murowany...!
Ponadto kark i szyja w okolicach uszu. Moj facet osobiście nie przepada za pieszczeniem jego suktów ale za to całowanie po twarzy i ssanie koniuszków palców bardzo go kręci...
Co do odpowiedzi na zacytowane pytanie, to raczej nie moge napisać mo koordynatorki forum by mnie zawiesiły ;P ale bez szczegółów to napewno sa to wyzywające słowa i komendy, otwarcie mówienie o swoich pragnieniach i bycie 100% damą przy tym :)
Ja nie wiem co oni mają z tymi uszami?? Kurcze mój chłop to jakiś odmieniec, nie lubi strasznie jak go sie całuje po uszach, gryzie czy liże po sutkach, brzuchu czy udach. Z tego co widzę to najbardziej go podnieca gdy mnie zadowala, gdy widzi że jestem strasznie podniecona, albo najlepiej od razu przejść do konkretów
Piszcie jeszcze o najczulszych punktach swoich mężczyzn, to może w końcu go znajdę ![]()
a ssałaś końcówki jego palców? zwłaszcza wskazującego... to tez strefa erogenna u facetów.
W sumie to nie, nie wpadłam na to, że może to na niego zadziałać
wypróbuje!
a mój facet lubi jak go całuje po szyi i opuszczam sie coraz niżej:) do brzucha i jeszcze niżej:) to też pobudza wyobraźnię facetów:*
No mój facet nie odbiega od średniej
lubi jak delikatnie muskam języczkiem jego szyje i uszy
aż go kurcze skręca
Wędzidełko przede wszystkim - kilkanaście szybszych ruchów językiem po nim i błaga mnie na zmianę żebym przestała albo żebym nie przestawała.
To jest boski widok. ![]()
A jak się kochamy np na jeźdźca to wtedy przygryzanie uszu i wkładanie tam języka i szybkie ruchy, a dodatkowo czasami kilka delikatnych dmuchnięć ciepłym oddechem. ![]()
ja zauwazylam, ze obszar od jajek w kierunku tyłeczka jest bardzo podatny na wszelkie dotykanie a zwlasza muskanie. Mój facet surep reaguje na stymulacje tyleczka. Lubi gdy go tam dotykam paluszkami i nie tylko, haha.
Mój facet nie przepada ze pieszczotami uszu, sutków a najbardziej wyczulony jest żeby nie dotknąć go przypadkiem dalej niż jajka (ten ich punkt G). Na początku myślałam że to jest moja wina, że nie lubi pieszczot ale potem odkryłam. Najbardziej na świecie kręci go jak lekko drapie go po pleckach najlepiej po jakimś zmysłowym masażu. Wtedy jest w siódmym niebie, a jeśli dodam do tego kilka czułych słówek wyszeptanych do ucha to wiem że mi się nie oprze ![]()
51 2012-01-28 17:22:49 Ostatnio edytowany przez misiaki14 (2012-01-28 17:23:32)
Hmm....ssanie i pieszczoty uszu to ich pobudza i podnieca;]...przynajmniej mojego faceta:P
to co powyżej i ktoś jeszcze wspomniał o szyi
można jeszcze ssać końcówki jego paluszków. mój to uwielbia hehe:P
Szyja! Mój to uwielbia;D Od obsypywania delikatnymi pocalunkami do takich troszke "głębszych" jeśli wiecie co mam na myśli;p Jabłko Adama też jest łase na buziaczki. Poza tym uwielbia moje dłonie w swoich włosach niezaleznie od sytuacji;p
delikatne gryzienie i całowanie szyi jest również podniecające. reszta np punkt g u mężczyzn to mit, albo tylko mnie w ogole nie podniecacają takie masaże .
To kwestia indywidualna zarówno u kobiet jak i u mężczyzn, każdego cieszy coś innego
aha no i jeszcze jedno.uwielbiam gdy kobieta wbija we mnie swoje paznokcie(szyja,plecy) podczas gry wstępnej lub stosunku
ja odkryłam ostatnio ze bardzo podniecające jest lekkie podgryzanie policzków ust, całej twarzy ogólnie, może to wyda się dziwne ale i na mnie i na mojego kochanego działa to bardzo podniecająco;P:)
Właśnie przeprowadziłam sondaż sprawdzający. M lubi całowanie i pieszczenie uszu, delikatne dotykanie w okolicach ud i drapanie po plecach.
Mam pewien problem.. jestem juz z chlopakiem 6 miesiecy, do pierwszego stosunku doszło w 3 miesiacu wszystko jest cudownie. on robi niesamowite rzeczy ale obawiam sie ze ja nie zaspokajam jego potzreb.. wstydze sie robic mu dobrze reka (do tej pory zdarzyło sie to 2 razy), nie wiem czemu tak mam. ostatnio rozmyslam nad odwazeniem sie aby wsadzic go do buzi ale straszne rzezcy dzieja sie w mojej głowie, błagam pomozcie, jakies rady bede wdzieczna Czarna
ja też tak miałam na początku, poza tym nie tylko ja. M też miał lekkie obawy(wiecie, że ni taki, że owaki) jedną z pierwszych rzeczy było wodzenie kostką lodu po jego ciele i zaglądanie nią też do majtek to nas oboje trochę rozluźniło a potem była kąpiel i poszło. Gorąca woda, świece, delikatne pieszczoty i po prostu nie mogłam się powstrzymać żeby go nie dotknąć.
Przeczytałam wasze wypowiedzi.
Spore fragmenty atlasu anatomicznego.
A ja kiedyś trafiłam na faceta, którego najczulszym punktem był portfel. Znajmość rozwijała sie bardzo obiecująco, ale okazał się takim sknerusem, że nie szło z nim wytrzymać. Szkoda, bo miał inne ukryte zalety.
he he niezłe z tym portfelem
jak dla nas to chyba najbardziej odlatuje podczas ssania palców
i sciskanie jąder podczas stosunku
Na portfel to chyba nie ma rady. ![]()
Poszukaj takiego z wędzidełkiem.
O wiele łatwiej się z nim żyje. ;]
niki_82 kobieto, kocham cię. Wędzidełko wypróbowane, podobało się, i to jak. a jak miło się odwdzięczył. o boże, dziękuje
niki_82 kobieto, kocham cię. Wędzidełko wypróbowane, podobało się, i to jak. a jak miło się odwdzięczył. o boże, dziękuje
Hehe, Karmiinowa - ale mnie nie masz za co kochać. ![]()
Kochaj swojego faceta, że to na niego działa (a nie portfel) i że Ci się tak odwdzięcza. ![]()
Mój jeszcze uwielbia jak go głaszczę/drapię po pleckach. Aż mruczy czasami. ![]()
Najczulsze punkty- płatki uszu, delikatne przygryzanie i ssanie. Szyja, przede wszystkim w okolicach uszu, tuż przy szczęce, ale też okolice Jabłka Adama. Sutki. Okolice pępka. Wewnętrzna strona ud, wraz z tym wlasciwym miejscem:)
MÓZG ! ![]()
Mezczyzni to prymitywne istoty, maja tylko jedna czesc do pieszczenia, trzeba tylko wiedziec jak i kiedy przestac, zeby kobieta miala rowniez przyjemnosc.
Zgadzam się w stu procentach co do wędzidełka i miejsca między odbytem a jajkami (notabene przez gości z Jackass subtelnie nazywane gooch'em
). Nie wiem, czy mój facet jest jakimś wyjątkiem od reguły, ale nie znosi pieszczenia sutków i lizania uszu! Dziwne, ale prawdziwe. (...) polecam pieścić dłonią męskie klejnoty. Ciężko wprawdzie operować ręką w tej pozycji, wiem, ale satysfakcja gwarantowana. Przynajmniej u mnie się sprawdza
Niektórzy nie lubią pieszczot pewnych miejsc - jednych to "nie bierze", innym wydaje się niemęskie, co nie znaczy że na nich nie działa. Ja swojemu pieszczę klejnoty przed, w trakcie jest dość trudne.
Natomiast pieszczota męskiego krocza (czyli miejsca między jądrami a odbytem) to u mnie zapowiedź złego humoru i małe ostrzeżenie - mój facet ma mieszane uczucia wobec męskiego punktu g.
Ponieważ jestem dominująca, gdy mi się narazi zamiast focha i cichych dni stosuję cienki (grubości palca) korek analny. On tego nie lubi i dlatego to jest kara, ale jednocześnie go to podnieca i dlatego nie mam skrupułów, gdy wiedzę jak on na to reaguje.