Jak najlepiej spędzić tę wyjątkową noc. W zasadzie chodzi o coś oryginalnego i nietypowego...Czekam na pomysły.
Podobne tematy
pójść o 19 spać - nietypowe ![]()
3 2011-11-11 16:18:29 Ostatnio edytowany przez flores18261 (2011-11-11 16:27:33)
pójść o 19 spać - nietypowe
Ja chyba tak samo chyba , że dziwnym trafem jeszcze się coś zmieni ale raczej mało prawdo podobne....
pójść o 19 spać - nietypowe
To akurat jest bardzo typowe ![]()
ja spedzilam w tamtym roku sylwestra w gorach..cos pieknego ![]()
Zazdroszcze...a coś na jedną noc
Podbijam pytanie i od siebie dodaję jeszcze pewien ważny szczegół: "jak najlepiej spędzić tę noc, jeśli jest się samotnym w każdym tego słowa znaczeniu?".
Co roku Sylwestra spędzam w domu... Właściwie tylko raz w życiu spędziłam go poza domem - u koleżanki 3 lata temu, taki babski wieczór we dwie sobie zrobiłyśmy. A teraz jest jakaś masakra, nie chcę znów sama siedzieć i się nudzić, a naprawdę nie mam z kim go spędzić... ![]()
Na JEDNĄ noc.
o 20 wziać długą kapiel z ukochanym.. poźniej zjeść coś w łóżku włączyć komedię romantyczną, kochać się aż do nowego roku, o 00:00 wypić lampkę szampana,a tego 1 stycznia zasnąć na jego piersi...
Mam nadzieje,ze moj chłopak zgodzi sie ze mną na tegoroczne plany:D
9 2011-11-15 11:54:21 Ostatnio edytowany przez blackeyes (2011-11-15 11:56:27)
dziewczyny!! Jak można tak marnować sylwestra ?? W taką noc trzeba się bawić nawet jeżeli jest się we dwie osoby
Pierwszym pomysłem jest domówka z przyjaciółmi
z tańcem i zabawami
a o północy wyjście na rynek lub inne miejsce gdzie widać piękne sztuczne ognie i świętowanie z lampką szampana i śpiewem
Inny pomysł to bal sylwestrowy, szczerze mówiąc nigdy na takim jeszcze nie byłam ale marzę o tym żeby pójść na taki prawdziwy bal sylwestrowy ze znajomymi i świetnie bawić się do samego rana..
Jest dużo pomysłów na spędzenie tego dnia... Nawet jeżeli jesteśmy same z chłopakiem, np ja rok temu spędziłam sylwestra sama ze swoim chłopakiem, przygotowaliśmy przez dzień wszystko a wieczorem otworzyliśmy sobie wino, i przy muzyce graliśmy w bilard, przy czym było tyle zabawy i śmiechu że masakra, następnie zjedliśmy przepyszną kolację we dwoje przy świecach oczywiście a o północy wyszliśmy na most wiszący z którego z każdej strony widzieliśmy sztuczne ognie, tam otworzylismy szampana i świętowalismy nowy rok ![]()
Ale pamiętam też jakie super są domówki z najlepszymi przyjaciółmi.. to dopiero są imprezy nie do zapomnienia ![]()
Nie marnujcie tego dnia tylko świętujcie a nie spijcie ![]()
A jeżeli jesteśmy same to zorganizujmy coś
Zaprośmy znajomych i dobrze się bawmy
Albo ze znajomymi pójdźmy na jakąś imprezę, choć lepsze są domówki zdecydowanie ![]()
w pelni sie zgadzam z blackeyes
, nie moglabym przespac sylwestra. tez super wspominam domowki ze znajomymi..oj dzialo sie
poprzedniego sylwestra bylam w gorach tez ze znajomymi, bylismy w hotelu, ale urzadzilismy sobie taka zabawe, ze lepiej byc nie moglo:) z checia powtorzylabym to w tym roku. z tego co mowia znajomi, bale kojarza mi sie z przepychem, brakiem miejsca do tanca, halasem...moze kiedys pojde, ale w tym roku chcialabym znowu w gory ze znajomymi ![]()
11 2011-11-17 02:30:30 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-11-17 02:36:37)
Jak ktoś nie chce świętować Sylwestra to ja tam nie widzę w tym nic złego. Każdy ma prawo spędzić ten dzień jak chce. Ja spędzam ukochanym,m ale zdarzało się, że np spędzałam Sylwestra sama, np jak byłam z byłym, to spędzałam sama, nie z nim, a znajomych tak bardzo nie miałam, więc nie było z kim. Nawet jakbym miała z ukochanym propozycję większej imprezy, to raczej bym nie skorzystała, na razie bardzo mi się podobają nasze "imprezy" tylko we dwoje. A zresztą, ja nigdy nie lubiłam dyskotek itp, więc spoko
. Wtedy siedzimy w domku u mnie, rodzice u babci, mamy szampana oczywiście [ale pijemy symbolicznie
], oglądamy filmy, tańczymy też przy muzyce z kompa hehe, jemy czipsy
, a potem oglądamy fajerwerki, a jest u nas w mieście taki punkt gdzie widać je dobrze.. no i świetnie się bawimy
.
Były też plany Sylwestra w Zakopanem, ale to prędzej za rok.
Świąt niestety nie spędzam z facetem, ale chociaż Sylwesteer, a mówi się jaki Sylwester taki nowy Rok hehe
.
Dorin, skoro nie chcesz być sama w ten dzień, to może ta koleżanka mogłaby znowu? Ja pamiętam spędziłam z taką koleżanką Sylwestra jak miałam z 13 lat. Jak pisałam nigdy nie miałam wielu znajomych, ale ona wtedy mogła i spoko. Wprawdzie potem jakoś kontakty się nam wykruszyły i teraz to nawet nie gadamy, ale wtedy z nią bawiłam się bardzo dobrze
.
Albo jak się np uczysz czy chodzisz na jakies zajęcia, to zapytać kogoś czy ma może jakies plany na Sylwestra i może coś się wyklaruje i byście spędzili razem.
Jest jeszcze sporo czasu, więc możliwe, że Ci się uda. Nie łam się.,
Ja do tej pory tez nie mam planów...Czekam na decycję koleżanki-przypuszczam że skończy się na domówce ![]()
Ja do tej pory tez nie mam planów...Czekam na decycję koleżanki-przypuszczam że skończy się na domówce ![]()
Witam
, a może w tę noc zarobic ? moze popilnowac dzieci, albo potowarzyszyc starszej osobie, albo poprzytulac strachliwego psa? Ludzie co wychodzą na sywestra mają nieraz problem tego typu. A Ty jak nie masz naprawdę nikogo do towarzystwa to pomóż "potrzebującym"
. Może nieco starsze dzieci by się trafiły, mogłabyś wymyślic program dla nich i razem można się fajnie bawic.
My z męzem w tym roku będziemy z 4 wnucząt. Bedzie kolacja wystawna, tańce,oglądanie fajerwerków z okna, spacer po północy (najważniesze) i może czytanie historii strasznych
. Życzę dobrego wyboru i miłej zabawy ![]()
Czy pojawią się kolejne propozycje?
A może Sylwester na polskim biegunie zimna w Augustowie, z kuligiem grzańcem a potem zabawa do białego rana
gaabi1977 świetny pomysł. Już wiem jakie mam plany na następny sylwester...
Widzę, że nie tylko ja nie mam jeszcze planów.. w sumie to nie ma czasu o tym myslec bo ukladamy sobie nasze wspolne zycie.. kiedys chodzilam na prawdziwe bale sylwetrowe, czasem domowki, 2 lata temu byl to sylweter we dwoje (bosko), a w tym roku wiem ze moj maz chcialby gdzies sie pobawic ale teraz to juz moze byc ciezko z tym by sie gdzies zalapac.. a propozycji jakos nie ma zadnych.. jakby ludzie po slubie zapomnieli ze zyjemy...
Anna, dawaj do Hali Stulecia we Wrocku
ja lece tam z chłopakiem, bo tez nie mamy pomysli na sylwestra, a w domu siedziec nie zamierzamy tym bardziej, ze nie bylibysmy sami, wiec wolimy pojsc na impreze i sie bawic:) tylko Ciebie pewnie nie kreci taka muzyka, sety, trance itp:) ja juz wole isc na taka muze i tego sluchac niz w domu sie kisic
na zadny wypad w gory poki co nas nie stac, moze za rok, a taka impreza to wielka przygoda, bo nigdy na takim czyms nie bykał. Fajne efekty swietlne, dzwiekowe, DJ najpopularniejsi, a bilet wcale nie drogi - 97zł poki co ![]()
ja tez nie mam planów jeszcze:) ... nie usmiecha mi się siedzenie z rodzicami, bo bede kelnerka i kucharką tego cudownego wieczoru, tak więc uważam, że najlepiej sylwa spedzic poza domem. Zawsze ktoś robi gdzieś imprezę.. wystarczy popytac:D a jak ktoś chce to mam świetny przepis na grzańca, gdy ktoś planuje marznąc na zewnatrz to taki grzaniec do termosu mniam mniam:P
a ja mam plany już, Austria Villach, impreza na 250 osób i białe szaleństwo, zapowiada się super
))
Cześć
a ja tak dla odmiany chcialabym spytac , jak myslicie co ubrac na Sylwestra ? Powiem tak ide do klubu ze znajomymi mam 19 lat , jestem szczupla osoba . Zastanawiam sie czy szpilki i miniowka i bluzka bez dekoltu nawet to nie przesada , a moze jakies dzinsy i fajna bluzka ? Naprawde sama nie wiem . Doradzcie prosze!
Korzystając z tego że zime mamy wyjątkowo ciepłą można jechać na mazury i świetować sylwestra pływając łodzią ;P
ja mam taki pomysl:
jedziemy do Berlina Open-Air-party !!
;-)))
ICE