Sam w sylwestra - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 60 z 173 ]

1

Temat: Sam w sylwestra

Nigdy nie przeżywałem jakoś samotności w sylwestra. Raz zostawałem w domu, raz gdzieś wychodziłem, w sumie bez różnicy mi było.
W tym roku zapowiada się, że spędzę go samemu. Ciężko mi to przetrawić, ze względu na moją byłą. Odeszła jakiś czas temu, ja wciąż tęsknię i nie wytrzymam tego wieczoru sam w domu, liczyłem jeszcze niedawno, że spędzimy go razem.
Ciężko w tak krótkim czasie poznać kogoś na sylwestra. Szczególnie, że wcześniej przecież też się trzeba spotkać, żadna dziewczyna nie spotka się w ciemno od razu w sylwestra, ja zresztą też chcę wiedzieć z kim mam do czynienia.
Chciałem się wyżalić. Po prostu nie wytrzymam z żalu podczas sylwestra samemu. Mam 20 lat.
Macie jakieś rady?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Sam w sylwestra

A znajomych nie masz? Jedyna opcja to z jakas dziewczyna?
Czasem zabawa z dobrymi znajomymi jest lepsza niz z jakas panna.

3

Odp: Sam w sylwestra

Powyjeżdżali na studia do innych miast w większości

4

Odp: Sam w sylwestra

A ja uważam, że to nie koniec świata smile
Wiele razy spędzałam sylwestra z jedynką lub dwójką w tv smile)
Nie można na siłę szukać kogoś smile , znajdzie się w najmniej spodziewanym momencie , wiadomo, że każdy chciałby w ten wieczór być z kimś, ale pomyśl ilu ludzi jest w podobnej sytuacji do Twojej. Poza tym jesteś bardzo młodziutki, nie dramatyzuj , głowa do góry wink.

5

Odp: Sam w sylwestra
rosalinda08 napisał/a:

A ja uważam, że to nie koniec świata smile
Wiele razy spędzałam sylwestra z jedynką lub dwójką w tv smile)
Nie można na siłę szukać kogoś smile , znajdzie się w najmniej spodziewanym momencie , wiadomo, że każdy chciałby w ten wieczór być z kimś, ale pomyśl ilu ludzi jest w podobnej sytuacji do Twojej. Poza tym jesteś bardzo młodziutki, nie dramatyzuj , głowa do góry wink.

Zgadzam się. Ale wypada tu brać pod uwagę wiek i małe doświadczenie - stąd ta czarna rozpacz smile
Autorze, pozyjesz trochę to sam zobaczysz... Jak będziesz "sobą" i będziesz mieć jakiś własny "system wartości" to takich ...samotnych Sylwestrów parę w życiu Cię czeka. Zaręczam big_smile
Dasz se rade...

Nie czyń priorytetem kogoś, kto ma cie tylko za opcję.

6

Odp: Sam w sylwestra

Jasne, że nie koniec świata. Ale w tych okolicznościach dla mnie tak, no niestety przeżyłem rozstanie, nie powinienem, ale przeżyłem. Nie cofnę czasu. I na samą myśl, że siedzę sam w domu i ona świetnie się bawi, aż mnie skręca...

7

Odp: Sam w sylwestra

Skąd wiesz, że Ona się świetnie bawi? często to tylko maski, a poza tym pamiętaj, że nie wszyscy w jednym czasie się weselą i nie wszyscy płaczą. każdy ma lepsze i gorsze etapy życia smile swoje przypływy i odpływy smile.
Ja bym wykorzystała ten czas, żeby zrobić porządek w głowie , dojść do ładu z samym sobą, zająć się przede wszystkim swoją osobą smile

8

Odp: Sam w sylwestra

Regeneruj siły !
Następny rok musi być lepszy smile. pewnie, że czasu nie cofniesz, ale nauczysz się wiele smile wyciągniesz wnioski smile
Wszystkiego dobrego smile

9

Odp: Sam w sylwestra

Zalezy co znaczy samotny Sylwester. Ze bez drugiej polowki, ok. Ale serio Sylwester samemu z TV? Nie wiem, jakos ani mnie ani moim znajomym sie to nie przytrafia. Idx z jakims kumplem do klubu i tyle.
Jak nie mialam kiedys co robic to po prostu z przyjaciolka do klubu poszlysmy we dwie i naprawde wspominam to jako jeden z najlepszych Sylwestrow.

"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem natury".

10

Odp: Sam w sylwestra

Problem w tym, że nie mam kumpla z którym mogę gdzieś iść. Autentycznie, gdybym miał, to nie byłoby problemu.
rosalinda - nie dowiem się jak się bawi, ale zakładam tę pesymistyczną wersję...

11

Odp: Sam w sylwestra
on95 napisał/a:

Problem w tym, że nie mam kumpla z którym mogę gdzieś iść. Autentycznie, gdybym miał, to nie byłoby problemu.
rosalinda - nie dowiem się jak się bawi, ale zakładam tę pesymistyczną wersję...

A niech się bawi smile Każdy ma w swoim życiu czas na zabawę, ale też musi być w nim miejsce na smutki, trzeba przetrawić pewne sprawy smile
Nie Ty jeden nie masz z kim wyjść mój Drogi smile. Wiem, że to smutne, ale faktycznie z wiekiem jakoś inaczej się na to patrzy smile.

12

Odp: Sam w sylwestra

Powyjezdzali na studia? No to kupujesz dwie butelki i bilet i problem z glowy tongue

13

Odp: Sam w sylwestra
on95 napisał/a:

Problem w tym, że nie mam kumpla z którym mogę gdzieś iść. Autentycznie, gdybym miał, to nie byłoby problemu.
rosalinda - nie dowiem się jak się bawi, ale zakładam tę pesymistyczną wersję...

Wrzuć na "gumtree" ogłoszenie. Kilka ogłoszeń już widziałem. Ludzie z pomysłami szukają też...

"Ludzi można z grubsza podzielić na dwie kategorie: miłośników kotów i osoby poszkodowane przez los." 
Oscar Wilde
gg: 12848803

14

Odp: Sam w sylwestra

To nie takie straszne.. Samotność w sylwestra. Jesli mieszkasz w wiekszym mieście, może zwyczajnie pójdź na jakąś impreze w plenerze.

I racja. Swoje odcierpisz. Ale to minie. Młody jestes jeszcze. I dużo przed Tobą. Dużo dobrego. Zaręczam Tobie.
Pewnie myslisz sobie, że łatwo nam tak Ciebie pocieszać. Owszem. Ale to dlatego, że jesteśmy troszke dalej jak Ty... Zobaczysz. Wszystko będzie dobrze. Musi.

Znamy siebie na tyle, na ile zostaliśmy sprawdzeni...

15

Odp: Sam w sylwestra

Po rozstaniu z chłopakiem bardzo pomogła mi rodzina i gdyby nie koleżanka która zaprosiła mnie na sylwestra, spędzałabym sylwestra z ciocią i wujkiem (choć w tej chwili najchętniej przesiedziałabym sylwestra pod kocem przed telewizorem). Poza tym, że możesz spędzić ten dzień z rodziną, możesz iść sam na jakąś imprezę do klubu czy dyskoteki jeżeli koniecznie chcesz być z ludźmi i tam na pewno poznasz kogoś z kimś możesz porozmawiać, może nawet spotkasz dwie dziewczyny które przyjdą same. Możesz pojechać gdzieś gdzie jest organizowany sylwester w jakimś mieście gdzieś na rynku (np. byłam kiedyś w Pradze z rodzicami). I nie myśl że jej będzie lepiej niż tobie w ogóle nie myśl o tym co robi... Pogódź się z myślą że teraz oboje macie własne życie. Zajmij się czymś, wyjdź do ludzi. Z doświadczenia wiem, że nawet krótka uprzejma rozmowa z nieznajomą osobą podnosi na duchu.

16

Odp: Sam w sylwestra

Ej, to jak pierwszy raz w zyciu zaplanowalem Sylwestra z TV to juz moje zycie sie konczy :-P ?

17

Odp: Sam w sylwestra

Dwa Sylwestry tak spędziłam i żyję :-)
Nie musisz w tym czasie się bawić bo wszyscy tak robią ;-) Na razie jesteś młody więc rozumiem, dla mnie też kiedyś pewni byłoby to nie do pomyślenia, teraz już się tego nie obawiam :-)

Rozejrzyj się jeszcze może jakoś sobie zorganizujesz ten czas ze znajomymi (nawet jeśli to oznacza podróż) a jak nie to proponuję kupić sobie swoje ulubione piwko/wino czy co tam lubisz ugotować dobrą kolację, obejrzyć dobry film i pójść spać a rano cieszyć się tym że nie masz kaca na 95% wszystkich balujących :-))))

18

Odp: Sam w sylwestra
Jacenty89 napisał/a:

Ej, to jak pierwszy raz w zyciu zaplanowalem Sylwestra z TV to juz moje zycie sie konczy :-P ?

Jacenty, jakoś przeżyjemy tego Sylwestra. tongue
Raczej spędzam z przyjaciółkami, ale jak nie wypali, to wybór jest przecież przeogromny. TVP1, TVP2, Polsat, TVN. wink

19

Odp: Sam w sylwestra

Ja co roku zostaje sam w sylwestra i jakoś z tego powodu nie dramatyzuję a jesteśmy w tym samym wieku.
Strzel sobie kilka browarków, obejrzyj jakiś film w necie i rano będzie już po wszystkim.

20

Odp: Sam w sylwestra

Ale tak szczerze... Czasami czlowiek nie ma ochoty wychodzic tego dnia - gdyby to byl zwykly dzien to by siedzial chetnie w domu a i tak idzie bo to sylwester... Popieprzone big_smile

"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem natury".

21 Ostatnio edytowany przez Iris7 (2014-12-23 01:15:28)

Odp: Sam w sylwestra

Ja mam tak "dziwnie", że na imprezę np do klubu, idę jak mam po prostu ochotę potańczyć. A w Sylwestra raczej nie mam ochoty, bo jest dłuższa przerwa i się rozleniwiam. Na imprezę najlepiej w środę, jak w czwartek rano jest łacina. Tak przynajmniej imprezuje farmacja. tongue

Powracając do tematu! Autorze, samotny Sylwester to nie tragedia. W tej kwestii trudno wpaść na coś odkrywczego, raczej podzielam zdanie przedmówców. Albo zorganizuj jakąś ekpię, albo filmik. smile A może na netkobietach będzie jakaś impreza sylwestrowa? big_smile

22

Odp: Sam w sylwestra
daenerys7 napisał/a:
Jacenty89 napisał/a:

Ej, to jak pierwszy raz w zyciu zaplanowalem Sylwestra z TV to juz moje zycie sie konczy :-P ?

Jacenty, jakoś przeżyjemy tego Sylwestra. tongue
Raczej spędzam z przyjaciółkami, ale jak nie wypali, to wybór jest przecież przeogromny. TVP1, TVP2, Polsat, TVN. wink

Daenerys to moze rozkrecamy jakas netkobietowa impreze :-D ?

23

Odp: Sam w sylwestra
Jacenty89 napisał/a:
daenerys7 napisał/a:
Jacenty89 napisał/a:

Ej, to jak pierwszy raz w zyciu zaplanowalem Sylwestra z TV to juz moje zycie sie konczy :-P ?

Jacenty, jakoś przeżyjemy tego Sylwestra. tongue
Raczej spędzam z przyjaciółkami, ale jak nie wypali, to wybór jest przecież przeogromny. TVP1, TVP2, Polsat, TVN. wink

Daenerys to moze rozkrecamy jakas netkobietowa impreze :-D ?

Jak będę, to z pewnością! Tylko w co ja się ubiorę? O.o

24

Odp: Sam w sylwestra
daenerys7 napisał/a:
Jacenty89 napisał/a:
daenerys7 napisał/a:

Jacenty, jakoś przeżyjemy tego Sylwestra. tongue
Raczej spędzam z przyjaciółkami, ale jak nie wypali, to wybór jest przecież przeogromny. TVP1, TVP2, Polsat, TVN. wink

Daenerys to moze rozkrecamy jakas netkobietowa impreze :-D ?

Jak będę, to z pewnością! Tylko w co ja się ubiorę? O.o

Niech zgadne! W obu Twoich szafach pelnych ubran nie ma nic odpowiedniego :-D

25

Odp: Sam w sylwestra
Jacenty89 napisał/a:
daenerys7 napisał/a:
Jacenty89 napisał/a:

Daenerys to moze rozkrecamy jakas netkobietowa impreze :-D ?

Jak będę, to z pewnością! Tylko w co ja się ubiorę? O.o

Niech zgadne! W obu Twoich szafach pelnych ubran nie ma nic odpowiedniego :-D

Żeby tylko dwóch szafach... Nawet w lodówce trzymam ubrania.

26

Odp: Sam w sylwestra

Buty na szpilce trzymasz w zamrażalniku?

27

Odp: Sam w sylwestra
Jacenty89 napisał/a:

Buty na szpilce trzymasz w zamrażalniku?

Tak, obok pierogów.

28

Odp: Sam w sylwestra

Uwazaj, bo wigilijne przechodza skorą.

29

Odp: Sam w sylwestra

Rozumiem, że to najnowsze, sensacyjne odkrycie amerykańskich naukowców?

30

Odp: Sam w sylwestra

Jak slysze o amerykanskich naukowcach to zawsze o tym sobie przypominam. http://demotywatory.pl/3016376/Amerykanscy-naukowcy-odkryli

31

Odp: Sam w sylwestra

Po 1: do sylwestra jeszcze trochę czasu jest. Zazwyczaj jest tak, że przed świętami ludzie myślą o świętach, a dopiero po nich o sylwestrze. Pomijam jakieś na długo wcześniej planowane wyjazdy, bale w operze i tym podobne, ale wszelkie domówki zazwyczaj są bardziej spontaniczne. Ja od kilku lat co roku myślałam, że sylwester będzie z telewizorem, a jednak na dzień czy dwa przed sylwkiem okazywało się, że ktoś ze znajomych na szybko robi jakąś domówkę i dostawałam zaproszenie, mimo że się w ogóle nie spodziewałam, że jednak gdzieś wyjdę. Więc poczekaj jeszcze. Zresztą, sam też możesz popytać kto, co wtedy robi,

Po 2: znajomymi wyjechali do innych miast, znam to. Ale część z nich (jeśli nawet nie wszyscy) na okres świąteczny jednak przyjeżdża do domów, często zostają też w mieście na sylwestra. Pisałeś, dzwoniłeś do kogoś z pytaniem co robi w sylwestra? Pewnie nie.
A nawet jeśli wyjechali to przecież ty też możesz do nich pojechać. Ja dwukrotnie byłam na sylwestrach w akademiku, właśnie u takich znajomych, którzy gdzieś wyjechali. Było okej i też na spontanie.

Po 3: rozumiem, że można np w Walentynki płakać, że nie ma się dziewczyny/chłopaka i nie ma z kim tego dnia spędzić, ale w Sylwestra? Przecież to czas, który zazwyczaj spędza się ze znajomymi, więc nie rozumiem dlaczego koniecznie potrzebna ci do tego jakaś kobieta przy boku.

32

Odp: Sam w sylwestra

Jacenty, fajne. wink

To jest Megan Fox czy ta pani jest do niej po prostu podobna? One za często sobie robią operacje plastyczne, pogubić się można. tongue

33

Odp: Sam w sylwestra

Nie wiem, nie jestem amatoremm plastikowej urody ;-)

34 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2014-12-23 09:23:06)

Odp: Sam w sylwestra
kammiś napisał/a:

Ale tak szczerze... Czasami czlowiek nie ma ochoty wychodzic tego dnia - gdyby to byl zwykly dzien to by siedzial chetnie w domu a i tak idzie bo to sylwester... Popieprzone big_smile

Nie każdy, naprawdę i nie ma co sobie robić presji. Ja np zostaję w domu z chłopakiem i we dwoje tak nam dobrze i na razie tak spędzamy już parę ładnych lat. Spędzamy Sylwestra jak chcemy, bez żadnej presji. Za rok pewnie pojedziemy we dwoje w góry na niego. Jednak i mi zdarzył się samotny Sylwester, mimo że miałam chłopaka wtedy byłego, bo on mamisynek został z rodziną, tak wolał tongue Miałam niby 15 czy 16 lat, ale jednak początkowo było mi smutno, że wolał zostać z nimi niż choć trochę czasu i wtedy być ze mną. Niemniej, potem wcale nie było złe, mimo że sama smile Nie ma co w sobie budować presji, o to tu chodzi smile Chociaż oczywiście u autora jeszcze może być tak, że jednak będzie miał z kim spędzić, ale jak nie, to mówię, wcale nie musi być źle nawet jak będzie sam, kwestia podejścia i ja tego samotnego Sylwestra wcale nie wspominam tak źle. Wolałam już tak niż coś na siłę, a nie miałam wtedy żadnych zaproszeń już nigdzie tongue Teraz jak z chłopakiem nie, to pewnie spędziłabym z przyjaciółką, bo tak to mam niewielu znajomych i raczej nie organizują domówek albo idą do jakichś swoich dalszych znajomych, których ja nie znam, więc wiadomo tam nie mogłabym się wybrać wink No albo niektóre znajome też z chłopakiem tak jak ja, więc widać, że tak jak my we dwoje też wiele osób lubi. A jak samemu to mówię też nie musi to być tragedią, naprawdę.

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

35 Ostatnio edytowany przez wariantbiały (2014-12-23 12:28:42)

Odp: Sam w sylwestra

Posłuchaj, samotność nie jest taka zła, kiedy przemyślisz różne sprawy na spokojnie i w ciszy, albo kiedy możesz się pouczyć, tylko wtedy gdy jesteś sam.
Ja np czasami lubię być sam,wtedy mogę poczytać w spokoju albo zrobić rzeczy wyżej wymienione. I tak jak piszą wyżej jeszcze wiele takich Sylwestrów przed tobą.

"Podstawą wolności jest odwaga"

36

Odp: Sam w sylwestra

O, kurde, gościu, takie rzeczy się zdarzają. Ja 2 lata pod rząd siedziałam w Sylwestra sama w mieszkaniu zalana łzami, bo wszyscy o mnie zapomnieli, bawili się we własnym gronie, gdybym natomIast do nich dołączyła, czułabym się jak piąte koło u wozu. Miałam depresję. Nie ma co się rozczulać nad sobą, jeden Sylwester w samotności to nie tragedia ;P A dobrze Ci piszą, strzel sobie setę, albo dwie szklanki whisky(tylko nie szampana, bo to za słaaaaaabe). Jeśli Cię uwiera sprawa Twojej byłej to ci powiem, że już widzę jak się nawali w 3 dupy i będzie jeszcze do Ciebie dzwonić i gadać głupoty, albo płakać po kątach i zezgonuje big_smile Także głowa do góry, bądź mężczyzną. Alkohol pomoże. I oberzyj sobie jakiś film typu Leon Zawodowiec, albo Żółty Szalik(polski film) i dasz radę ;D

"Aby żyć, trzeba się buntować" - Albert Camus

37

Odp: Sam w sylwestra

mam identyczna sytuacje xD mieszkam niedaleko.. a gdyby tak zorganizować sylwka dla złamanych serc? wink

38

Odp: Sam w sylwestra

Netkobiety party zaprasza :-D. DJ Jacenty zapewnia dobra zabawe :-D

39

Odp: Sam w sylwestra

Masz już playlistę? big_smile

40

Odp: Sam w sylwestra

ale uwaga pisoenki mają być smutne i o miłości! wink

41

Odp: Sam w sylwestra

Wlasnie kompletuje, ale wszystkie propozycje do playlisty sa mile widziane ;-)

42

Odp: Sam w sylwestra

Rob Thomas - Lonely no more? lol

43 Ostatnio edytowany przez seymour (2014-12-28 23:25:21)

Odp: Sam w sylwestra

Nick Cave & The Bad Seeds - People just ain't no good - polecam ;p

A jak smutne o miłości to ten jazgot jest hymnem - Celine Dión - All by myself

"Aby żyć, trzeba się buntować" - Albert Camus

44

Odp: Sam w sylwestra

Na obecną chwile to ja też nie mam żadnych planów na sylwestra, jeszcze nie zdecydowałam z którym z kanałów telewizyjnych go spędzę, więc może i ja się przyłączę? big_smile
Ale będzie zabawa big_smile

"Błędy też się dla mnie liczą. Nie wykreślam ich ani z życia, ani z pamięci. I nigdy nie winię za nie innych."

45

Odp: Sam w sylwestra

Bedzie, bedzie sie dzialo! Forum huczalo :-D

46

Odp: Sam w sylwestra

Vigawia zapraszamy ;-)  Zaden kanal TV nie moze sie z nami rownac.

47

Odp: Sam w sylwestra

Jacenty89 też tak uważam! big_smile Za kilka godzin będziemy odliczać do nowego roku big_smile

"Błędy też się dla mnie liczą. Nie wykreślam ich ani z życia, ani z pamięci. I nigdy nie winię za nie innych."

48

Odp: Sam w sylwestra

Witaj, vigavio. smile

Też Was na chwilę odwiedzę. wink

49

Odp: Sam w sylwestra

Witam, witam smile daenerys7 a co tak tylko na chwilę? smile

"Błędy też się dla mnie liczą. Nie wykreślam ich ani z życia, ani z pamięci. I nigdy nie winię za nie innych."

50

Odp: Sam w sylwestra

Bo będę raczej siedzieć w salonie z mamą, ale na chwilę się wymknę. tongue

51

Odp: Sam w sylwestra

Ja też mam pierszego od 6-sciu lat sylwestra w domu przed TV. Mój ex też pewnie dziś baluje. Nie przejmuj sie- to tylko jeden wieczór a przed nami cały rok!!

52

Odp: Sam w sylwestra

daenerys7 na chwilę możesz się wymknąć smile
Binonade masz całkowitą racje, dziś siedzimy w domu, ale odbijemy sobie to przez ten cały rok big_smile

"Błędy też się dla mnie liczą. Nie wykreślam ich ani z życia, ani z pamięci. I nigdy nie winię za nie innych."

53 Ostatnio edytowany przez Lara200 (2014-12-31 20:44:27)

Odp: Sam w sylwestra

Ja też spędzam sylwestra w domu początkowo miałam iść do koleżanki ale 2 tyg. przed odwołała, a że nie innych opcji a na mróz nie chce mi sie wychodzić to wole zostać w domu i nadrobić zaległości filmowe w końcu ma sie w telewizji net i zalukaj.pl to zawsze coś ciekawego sie znajdzie, i jestem zadowolona:)

Niektórzy ludzie uważają, że mogą wejść i wyjść z naszego życia, ale pewnego dnia będą zaskoczeni zamkniętymi drzwiami.

54

Odp: Sam w sylwestra

Hejka! To jak? Jest ta impreza? smile Drugi z rzędu Sylwester sama w domu, dziecko śpi za ścianą. Rok temu byłam sama, po rozwodzie, kolejny rok miał być lepszy, sylwester miał być we dwoje. Poznałam faceta, pół roku razem - możecie sobie poczytać w innym wątku jak się to skończyło... Od 3 dni znów jestem sama ... OK obejrzę jakiś film smile najem się cukierków, może 1 słaby drink... jeszcze tylko 3 godziny i mamy sylwka z głowy wink

55 Ostatnio edytowany przez kosmiczny nick (2014-12-31 22:17:04)

Odp: Sam w sylwestra

Co tak demonizujecie tą noc? Jak każda inna przecież smile Bywa, że to jak "się spędza" akurat tą - to tylko konsekwencja wydarzeń, decyzji (naszych czy kogoś) czy też zaniechań jakie ...popełniliśmy przez cały ubiegły rok. Nic ponadto... Za 24 godziny "po" znów będzie normalnie i już.
Miałem już w życiu tyle różnie spędzanych sylwków, że taka jak obecnie forma nie robi mi różnicy smile
Bo i były w rodzinnym gronie, były z kimś ważnym na imprezach wyjazdowych, były w gronie znajomych, były i w czterech ścianach "razem", były ...spędzone samotnie w aucie (w drodze powrotnej do domu...) po kończącej "rozmowie", były i pełne negatywnych emocji, były i radosne, roztańczone, były i "zapijane", były przegadane, były też i takie samotne. Ludziska! Za rok macie szansę na zorganizowanie sobie takich, jakich naprawdę chcecie - tego Wam wszystkim życzę.
Przecież mamy znów cały rok na wprowadzanie zmian, podejmowanie decyzji, by kolejna taka noc, czy też poprzedzajace ją święta były juz spędzone w towarzystwie kogoś, kto ceni naszą obecność w swoim życiu.
To przecież tak niewiele...

Nie czyń priorytetem kogoś, kto ma cie tylko za opcję.

56

Odp: Sam w sylwestra

No to ekipa nam sie rozrasta ;-)   kosmiczny nick ja swiadomie wybralem Sylwester na Netkobietach :-D

57

Odp: Sam w sylwestra

Witam Wszystkich tu obecnych wink właśnie dołączam do grona spędzających samotnie tą noc wink)

58

Odp: Sam w sylwestra

Hejka, hejka.

U Was też puszczają już petardy? Nie mogę doczekać się fajerwerków. Zawsze lubię je oglądać. smile

<<KidoJAW>>, samotnie? Zobacz ile nas tutaj! big_smile

59

Odp: Sam w sylwestra

hej ja też się dołączam kieliszek już stoi z jajecznikiem tongue

60

Odp: Sam w sylwestra

Tak dziwnie dzisiaj jest, od dobrych kilkunastu lat nie miałem samotnego sylwestra... ale że spędzę go tutaj z Wami na tym forum to bym się nie spodziewał wink) aż się mordka uśmiechnęła że ktoś tu jednak jest ;d

Posty [ 1 do 60 z 173 ]

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021