Jejku przecież to człowieka trafić coś może, "uwielbiam" jak mój Misiu zaczyna mi marudzić, po wypiciu sobie kilku browakrów, włącza mu się niezniszczalość, nieśmiertelność i ogólnie co to nie on... a jak się uczepi taki jednej rzeczy to przez godzine będzie o tym w kółko nadawał, a zwróć takiemu uwagę to zaraz jakieś gorzkie żale... W domu kladę go spać i mam spokój, gorzej jak gdzieś wychodzimy... wtedy to jest przeprawa....
Wasi partnerzy też Wam fundują takie urozmaicenia, a jeśli tak to jakie macie na to sposoby?
Podobne tematy
mój na szczęście się tak nie zachowuje
pije i nic po nim nie widać, nigdy nie marudzi
zazdroszczę ![]()
mój ma azymut dom
marudzi tylko o łóżku i o tym że chce spać. i jeszcze go zbiera na seks ![]()
Niestety mój też marudzi ale musi byc dobrze wstawiony. Mój sposób na to idz spac i tyle nie dyskutuje bo i po co , ignoruje w milczeniu.
moj ma ochote sie wtedy poprzytulac itp:D na seks nie ma ochoty,aczkolwiek nawet jezeli ma,to po pijanemu nie jest do niczego zdolny:D
moj ma ochote sie wtedy poprzytulac itp:D na seks nie ma ochoty,aczkolwiek nawet jezeli ma,to po pijanemu nie jest do niczego zdolny:D
i o to chodzi ! mój ma ochote ale nie jeste wstanie nic zrobić! ![]()
swego czasu mój kiedy był pijany, zbierało mu się na czułości dzwonił do mnie i mówił jaka to jestem cudowna i jak ważna jestem i jak bardzo kocha. Teraz tego nie ma teraz jest cisza , a kiedy wraca do domu to kładzie się spać i koniec . No czasami ma ochotę na sex ale to zależy czy go nie mdli po alkoholu
)
heh a ja nie wiem jaki moj jest jak jest pijany, bo wtedy zazwyczaj ja tez jestem;p bo jesli pije to tylko wtedy jak i ja
) ale mimo to nei zauwazylam, zeby byl jakis upierdliwy, raczej normalny:)
ja nie mam faceta ale pewnie też by mnie denerwowało jakby tak mi marudziłi mial żale.
Mój sposób na to idz spac i tyle nie dyskutuje bo i po co , ignoruje w milczeniu.
Mam podobny problem i też uważam, że to najlepszy pomysł....
dyskusja w takim stanie nie ma w ogóle sensu....natomiast na drugi dzień niech cierpi kaca;]
Zazwyczaj wtedy faceci mają poczucie winy i przepraszają na wszystkie możliwe sposoby;D
Nie mój facet kładzie się od razu spać i w ciągu minut może dwóch zasypia.
Mój jak sobie wypije zamienia sie w grzecznego potulnego misia... wie ze jest zalezny ode mnie i pomoge mu doprowadzic go do łóżka..
na sylwestra jak sie upil to było to po prostu nieziemskie... o 1 w nocy "poszedl " do pokoju gdy przyszłam do niego zobaczyc czy wszystko ok, zaczał mnie przepraszac ze tak szybko odpadł i gdy go zaczelam rozbierac do spania on grzecznie robil to co mu mowie.. potem gdy polozyłam sie obok on mowil ze wie ze mielismy jeszcze plany co do nocy sylwestrowej
(wiadomo o co chodzi
) przepraszal i mowil ze mi to wszystko wynagrodzi.. jakby cos sie stało
przeciez to było mega słodkie
potem przytulił sie i cichutko zasnał ...:) zawsze jak to wspominamy to mamy ubaw po pachy
Mój Ł. ćwiczy na siłowni, duzy facet z niego a gdy wypije zachowuje sie jak malutki potulny baranek i w tym tkwi cały komiczny obraz napitego Pana Ł.
:)
Mój raczej od razu chce iść spać. Kiedy śpi ze mną to zabiera mi całą kołdrę i muszę z nim walczyć
ale generalnie jest grzeczny ![]()
eh...moj na szczescie nie marudzi.... robia mu sie maslane oczka, wlacza mu sie romantyczna dusza i zbiera mu sie na czulosci ![]()
mój parwie wgl nie marudzi... ale zbiera mu sie na czułości... słodkie słówka i przytulanie... ![]()