netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Kobieta po przejściach, mężczyzna z przeszłością.

6 odpowiedzi3 621 wyświetleńzałożony przez Adele, 05.11.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Kobieta po przejściach, mężczyzna z przeszłością.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: Kobieta po przejściach, mężczyzna z przeszłością.

Tak jak w tytule, jestem kobietą po przejściach, długoletnią rozwódką z prawie dorosłymi dziećmi. Blisko dwa lata temu poznałam Jego, był w trakcie rozwodu. Dodam, że rozwód nastąpił z Jego winy, sąd zasądził Mu solidne alimenty na byłą żonę, zresztą nie tylko alimenty, co uważałam za całkiem sprawiedliwe. Układało nam się bardzo dobrze, mimo dzielącej nas odległości gdyż mieszkamy w dwóch różnych miastach. Spotykalismy się praktycznie w kazdy weekend, choć częściej u mnie. Często też razem wyjeżdzaliśmy, bo obydwoje lubimy podróże. Kocham Go, jest czuły, dobry, wspiera mnie gdy tego potrzebuję, jest przystojny, inteligentny i umie mnie rozbawić. Niedawno usłyszałam od Niego, że i On mnie pokochał i że jest ze mną szczęśliwy. Skąd więc mój wątek? Otóż czuję, że coś przede mną ukrywa. Bardzo rzadko co prawda, ale zdarza się taka sobota jak dzisiaj, że ma jakieś wytłumaczenie, że nie możemy się zobaczyć. Telefon milczy, co w inne dni jest niemozliwe, gdyż rozmawiamy ze sobą  kilkanaście razy dziennie. Wprawdzie poznał mnie ze swomi doroslymi dziećmi, ale przez dwa lata związku nie zaprosił mnie na żadną imprezę u siebie, zawsze gdy  jeżdże do Niego jesteśmy sami. Za to bardzo polubił moich przyjaciół i chętnie spędza z Nimi czas. Pojawiła się u mnie perspektywa awansu, lecz wiąże się to ze zmianą miejsca pracy, to znaczy musialabym dojeżdżać do miejscowości, która jest bardzo blisko Jego miejsca zamieszkania. On zaczął już planować sprzedaż naszych mieszkań i kupno domku w miejscu skąd obydwoje będziemy mieli dogodny dojazd do pracy. Niby wszystko pięknie, ale ciagle mam jakieś uczucie, którego w żaden sposob nie potrafię zagłuszyć, że nie jest ze mną szczery.  Poza tym ostatnio zauwazyłam, że ma wyłączony dźwięk w telefonie, co też według mnie jest dziwne. Wiem, że przyczyną Jego rozwodu byl romans w który się uwikłał, może to przez tą wiedzę nie mogę Mu w pełni zaufać. Skoro zdradzał swoją żonę, dlaczego mnie miałby pozostać wierny? A  może się zmienił? Mam ochotę pojechać do Niego i sprawdzić czy jest sam. Mam klucze do Jego mieszkania, nie byłoby więc to takie trudne, ale nie chcę się tak poniżyć. Po prostu chcialabym mieć pewność, że jestem jedyną kobietą w Jego zyciu. Kobieca intuicja podpowiada mi, że coś jest nie tak, ale to za mało by podjąć jakąkolwiek decyzję.

2

Odp: Kobieta po przejściach, mężczyzna z przeszłością.

Witam Cię Adele. Nie wiem czy pomogę ale miałam sytuację dość podobną do Twojej. Nie byliśmy co prawda na takim dalekim bądź co bądź etapie znajomości i rozmowy i wspólnej przyszłości dopiero zaczęły się pojawiać ale było bardzo podobnie. Przeczuwałam ,że coś jest nie tak gdy nie odbierał telefonu albo np mówił:to napisz eska a ja zadzwonię. I mnóstwo podobnych sytuacji. Postanowiłam wreszcie porozmawiać i wyjaśnić...nie udało się. Przy drugiej takiej próbie dostałam kosza..... Do dziś nie wiem co było przyczyną.... Może u Ciebie to zupełnie co innego. Próbowałaś rozmawiać z nim na ten temat? Czasem jest tak ,że my kobiety mamy intuicję która nam podpowiada co mamy robić albo ostrzega przed czymś ale czasem to my same tworzymy filmy pisząc scenariusze ze ho ho. Trudno stwierdzić jak jest u Ciebie.....

3

Odp: Kobieta po przejściach, mężczyzna z przeszłością.

Jagogo,

dzięki za odpowiedź. Próbowałam rozmawiać, ale oczywiście słyszę, że jestem jedyna, że nie ma w Jego życiu innych kobiet. Dzisiaj od rana wydzwania i smsuje, ale na razie milczę. Wkurzyła mnie ta cisza dwudniowa i nie zamierzam tego tak zostawić. Trochę już w życiu przeżyłam i wiem, że należy ufać kobiecej intuicji. Nie chcę jednakże wyciągać zbyt pochopnych wniosków. Nie chcę też posuwać się do takich metod, jak sprawdzenie Jego telefonu, chociaż miałabym ku temu okazję. Ech, z facetami żle, bez nich jeszcze gorzej:)

4

Odp: Kobieta po przejściach, mężczyzna z przeszłością.

Wiadomo przecież ,że nie powie Ci gdybyś tą jedyną nie była. Myślę ,że powinnaś wyciszyć emocję  i przyjąć rolę obserwatora. To trudne kiedy w gre wchodzą uczucia. Nie podejmuj pochopnych decyzji ,których poźniej możesz żałować bo facet może Bogu Ducha winny ale bądź ostrożna.

5

Odp: Kobieta po przejściach, mężczyzna z przeszłością.

Adele

pozwolę sobie na radę taktyczną - jeżeli chcesz sprawdzić kogoś na okoliczność prawdomówności w sytuacji X, nigdy nie sugeruj swoich podejrzeń, bo to tylko zaostrzy ostrożność potencjalnego kłamcy. Należy zrobić wszystko, żeby poczuł się bezpiecznie i wolny od podejrzeń, wtedy straci czujność i zdecydowanie prędzej "wyda się" z tym, co ma na sumieniu. Jeśli ma. Także odradzam poważne rozmowy, imputowanie mu, że kogoś ma, itd. Trzeba stworzyć środowisko chronione. Jeżeli ktoś Ciebie podejrzewa o błąd, będziesz robić wszystko, żeby go nie popełnić, prawda? Tak samo działa ten mechanizm w tym przypadku.

Kolejna rzecz, wynikająca z powyższego to taka, że ludzi należy zawsze traktować o jeden szczebelek lepiej, niż na to zasługują. Wtedy zaczną nieświadomie "dopasowywać" się do naszej wizji ich zachowania. Wtedy też można wiele rzeczy zaobserwować. Może to np. poskutkować tym, że jeśli będziesz wszem i wobec "ogłaszać", że masz wspaniałego faceta, który nie zdradza, to on sam zareaguje, zgryziony przez poczucie winy. Jeżeli nie, a faktycznie miałby kogoś na boku, to... pozostaje tylko takiego typa odstrzelić.

To nie jest folk psychology, to działa.

6

Odp: Kobieta po przejściach, mężczyzna z przeszłością.

Bardzo dziękuję Wam za odpowiedzi. Bardzo mi pomogły. Faktycznie, tak jak piszecie przypieranie do muru nic nie da, oprócz oczywiście zaprzeczenia. Stwierdził, że ja też mogłam zadzwonić, hm..., trochę mi to zabrzmiało jak rozmowa nastolatków. Będę jednak czujna, nie będę lekceważyła zadnych sygnałów, że jest coś, lub bardziej ktoś na rzeczy.
Maszkarada postaram się wcielić w życie to co napisałaś o traktowaniu ludzi o jeden szczebelek wyżej. Może podziała to również na moich bliźniaków i będą się lepiej przykładac do nauki smile

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Kobieta po przejściach, mężczyzna z przeszłością.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026