Grube nogi - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 55 z 73 ]

Temat: Grube nogi

To mój największy kompleks,nie radzę sobie już nim,proszę o pomoc.Wydaje mi się że tylko ja takie grubiańskie mam:(

Zobacz podobne tematy :
Odp: Grube nogi

Zamiast skupiac sie na swoich nogach, ktore pewnie i tak nie sa takie grube wink, zacznij zwracac uwage na to co w sobie lubisz. Moze masz ladny biust, ksztaltna pupe czy sliczna buzie. Ubierz sie ladnie, stan przed lustrem i znajdz w sobie cos czego na nic bys nie zamienila. Zacznij podkreslac swoje dobre strony. Moge ci zagwarantowac, ze jestes jedyna osoba, ktora ma jakis problem z twoimi nogami. Inni na pewno nie zwracaja na to uwagi.

Glowa do gory, usmiech na twarzy i troche wiary w siebie.
Pozdrawiam cie serdecznie.

"The greatest glory in life lies not in never falling, but in rising every time we fall."

3

Odp: Grube nogi

Kochana nigdy nie ma tak, że wszystko w naszym ciele mamy idealne i nam się podoba. Ja np. mam fatalny brzuch w rozstępach, bo utyłam a potem schudłam bardzo dużo, ale cóż pozostaje mi się skupić na walorach czyli u mnie to np. nogi i twarz. Zresztą faceci wola nogi nogi, a nie nogi szkielety smile

4

Odp: Grube nogi

hmm łatwo powiedzieć ale dziękuje za odp.
Moje nogi są grube naprawdę,nie noszę spódnic,sukienek itp tylko i wyłącznie spodnie,o leginsach to już w ogóle mogę zapomnieć,teraz ważę troszkę więcej,ale nawet jak ważyłam 50 kg to moje nogi były grube.Czy można coś z tym zrobić?

5

Odp: Grube nogi

Taaa, przy wadze 50 kg to ma się zamiast kończyn patyczki, więc "grube nogi" to takie nieco grubsze gałązki. Chyba, że masz 150 cm wzrostu. Jeśli masz więcej można z tym zrobić dwie rzeczy:
1. Zaakceptować samodzielnie
2. Iść do psychologa

Możesz też zmierzyć obwód swoich "bardzo grubych nóg" i poprosić o wymiary koleżankę, która ma, wg Ciebie, fajną figurę. I porównać. Jestem przekonana, że będzie miała grubsze. Chyba, że cierpi na anoreksję.

6

Odp: Grube nogi

Dokładnie. Przy wadze 50 kg to nogi na pewno grube nie są. Jak byś miała 150 cm i 50 kg, to nadal raczej nie byłyby grube, tylko taka normalnie, zbudowana dziewczyna, do grubej daleko, ale też nie chuda. No, ale pewnie jesteś wyższa wink.
Chyba, że uważasz, że mogłabyś mieć inne proporcje, np inną budowę, ale wtedy to nic nie zmienisz, a nawet jakbyś miała bardzo szczupłą górę i trochę większy dół, to nie pozostaje wtedy nic innego jak zaakceptować, tym bardziej, że to nie jest brzydka budowa ciała.
Zmierzenie obwodu to też dobry pomysł. Porównuj. Pewnie wiele osób ma dużo większy obwód, a ich nogi też nie są grube.
Dużo damskich i nie tylko kompleksów jest wyolbrzymionych, często dziewczyny skarżą się np na fałdki na brzuchu, gdy mają płaski brzuch albo na grube nogi, gdy wcale takie nie są. Jak tak bardzo chcesz, to możesz też nam podać swoje wymiary. Myślę, że się wcale nie przerazimy, bo nie ma czym wink.

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

7

Odp: Grube nogi

To ja na ochotnika podam swój wymiar ud - 56 cm sad cóż taka uroda żeńskiej części mojej rodziny, która przez babcie, mamę i ciotki ma czym stąpać po ziemi wink ale tak jak radzą koleżanki powyżej, skupiam się na walorach. Mam nie najgorszy biust, a wierz mi jak facet widzi ładny dekolt, to nie wie nawet jaki masz kolor oczu,a co dopiero nogi! Spróbuj przymierzyć spódnice w kształcie A, najlepiej z małą kontrafałdą, długość lekko za kolano. Do tego delikatny obcas i z pewnością będziesz super Laska:) Tylko więcej wiary w siebie! Trzymam kciuki:)

Make tea not love

8 Ostatnio edytowany przez insatiable (2011-11-04 13:28:21)

Odp: Grube nogi

A ja uważam, że wieszaki i patyki nie są modne, mam nogi grubsze od Was i jestem kochana i uznawana za piękną kobietę.
A jak coś, to można kupić gąbkę do masażu nóg, peeling, różne balsamy nawilżające, ujędrniające i poprawić wygląd nóg oraz je wysmuklić. Są też różne zabiegi. Albo po prostu ćwiczenia w domu, pozdrawiam!

"Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się."

9

Odp: Grube nogi

Winnga nie raz mierzyłam koleżanką moje są najgrubsze:(
Truskaweczka ważyłam 50 kg i moje nogi były grube przynajmniej tak wyglądały do reszty ciała:(
moromu uda też mam 56 a łydy UWAGA 38 cm dziękuję może spróbuję z tą spódnicą w literę A,chociaż wątpię by coś pomogło.
Insatiable mnie nie razi jak ktoś ma troszkę wieksze ale u mnie mi strasznie przeszkadza:(

10

Odp: Grube nogi

Ps moje walory to biust,zdrowe lśniące długie włosy,twarz chyba też nie najgorsza ale te nogi uch jak ja bym chciała pochodzić w spodenkach...Moje marzenie

11

Odp: Grube nogi
Werona28 napisał/a:

(...)uda też mam 56 a łydy UWAGA 38 cm (...)

Nie wytrzymałam.
Zmierzyłam i swoje uda, i swoje łydki.
Jestem uznawana za atrakcyjną, ładną kobietę. Tak też myślę o sobie.
Obwód ud: 57 cm, obwód łydek: 41 cm. Chodzę i w spodniach, i w spódnicach, i krótkich spodenkach.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

12

Odp: Grube nogi
Wielokropek napisał/a:
Werona28 napisał/a:

(...)uda też mam 56 a łydy UWAGA 38 cm (...)

Nie wytrzymałam.
Zmierzyłam i swoje uda, i swoje łydki.
Jestem uznawana za atrakcyjną, ładną kobietę. Tak też myślę o sobie.
Obwód ud: 57 cm, obwód łydek: 41 cm. Chodzę i w spodniach, i w spódnicach, i krótkich spodenkach.

Sorki Wielokropek ale nie wierze,po prostu nie wierze,albo ja po prostu mam takie dziwnie niekształtne:(i dlatego wyglądają na bardzo grube:(

13

Odp: Grube nogi

Przesadzasz Werona.
Też zmierzyłam obwód ud:56cm,obwód łydek:36.5 cm,przy wzroście157cm i wadze 53kg.
Nie mam kompleksów z tego powodu,tylko matka się nabija ze mnie,że mam krzywe nogi,ale mnie to wali.
Sukienki zakładam rzadko,okazyjnie,bo po prostu wolę dżinsy.
A jak się komuś to nie podoba, to niech się na mnie nie patrzy.
Ważne ,że ja siebie akceptuję i jest ok.
Także Werona głowa do góry,jeśli masz zgrabne nogi,to nie widzę problemu.

Pozdrawiam

Są dwie drogi, aby przeżyć życie. Jedna to żyć tak, jakby nic nie było cudem. Druga to żyć tak, jakby cudem było wszystko...

14

Odp: Grube nogi

Jesli uda mi sie jutro zrobic zdjecie moich konarów to wam pokaże:(i wiem że bedziecie rozczarowani nimi

15

Odp: Grube nogi
Werona28 napisał/a:

Sorki Wielokropek ale nie wierze,po prostu nie wierze,albo ja po prostu mam takie dziwnie niekształtne:(i dlatego wyglądają na bardzo grube:(

W co nie wierzysz?
W to, że jestem atrakcyjna kobietą?
W to, że myślę o sobie podobnie?
W to, że mam takie wymiary?
W to, że chodzę w spodniach, spódnicach i krótkich spodniach?

Opisałam Ci rzeczywistość. Kwestią wiary się nie zajmuję

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

16

Odp: Grube nogi

A ja noszę spódnice, i nie przyznam się ile mam w udach bo by pewnie Paniom oczy z orbit wyszły - przepraszam za określenie. Zmieniłam dietę kilka miesięcy temu i schudłam sobie 15 kg, tyle, że ja mam dużą nadwagę więc z Panami porównać się nie mogę. Też bym chciała mieć 56 cm w udach ^^ To muszą być zgrabne nogi. Trzeba po prostu zaakceptować siebie...

"Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się."

17

Odp: Grube nogi

Też mam nadwagę.
I też akceptuję siebie. I siebie lubię.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

18

Odp: Grube nogi

Werona, sama narzucasz sobie ograniczenia! Mam w szafie dwie pary spodenek, czytaj spodenki dla osób z udami 56 są dostępne, więc można je nosić! Druga rada - praca urzędnicza - przez długi czas byłam urzędasem i wpoiłam sobie motto "urzędnik musi wyglądać dobrze nad biurkiem, co pod biurkiem nikomu nic do tego"! Ja też ciągle narzekam na swój wygląd wyrzucając sobie od grubasów, ale taka jestem i już. Jak się zgasi światło, to nie widać:) nie warto więc gonić za wyimaginowanymi ideałami!

Make tea not love

19 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-11-05 01:25:57)

Odp: Grube nogi

Ja zmierzyłam i uda mam 60 w udzie, a łydka 37. Nie uważam się za grubą, mimo że noszę rozmiar 40/ 42. Mnie się moja sylwetka podoba. Mam 170 cm jakby co. I nie piszę tego tylko by pocieszyć, naprawdę tak jest, a moim zdaniem Ty wyolbrzymiasz.
A spódnice to mogą i nawet osoby otyłe nosić, o ile są dopasowane. Nawet bardzo grube nogi mogą ładnie wyglądać. Sęk w tym, że Twoje nogi nie są grube.

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

20

Odp: Grube nogi

Czytając Wasze wypowiedzi z ciekawością zmierzyłam swoje nogi.
Uda 54 łydka 21 ;D ciężko miniówkę kupić przy takich udach hmm

21

Odp: Grube nogi

Właśnie była u mnie koleżanka, super laseczka i podzieliłam się z nią naszą dyskusją. Okazało się, że ona ma uda 59 i zdębiałam, bo dałabym się pokroić, że ona jest duuuuuuużo szczuplejsza ode mnie. Wniosek: werona trzeba iść do okulisty, bo najwyraźniej to percepcja wzrokowa zawodzi,a nie uda grube!

Make tea not love

22

Odp: Grube nogi

A tak w ogóle fajny temat wink

23

Odp: Grube nogi

Proponuję się zakochać  szczęśliwie bądz nieszczęśliwie.....wtedy szybko się chudnie.....tylko czy  o to chodzi ??? Nogi to nie wszystko.

"Nie bój się powolności, ale bezruchu."
rozum smile + serce smile

24

Odp: Grube nogi

ja tez mam grube nogi i ogromny kompleks z tego powodu mam wielkie uda ciezko mi kupic spodnie a jesli juz to jakies rozszerzane nigdy nie moge miec takich zeby buta na nie zalozyc pod kolano. nie wiem jak sie ich pozbyc zakrywam je dlugimi swetrami i bluzami, nienawidze ich sad

25

Odp: Grube nogi

Nie wiem czy cię pocieszę autorko... ale całkowicie cię rozumiem. Mimo, że cała reszta mojego ciała jest wręcz chuda, nogi mam koszmarnie grube (uda 56cm łydki 40cm). Kiedy jestem naga tą dysproporcję miedzy górą i dołem widać bardzo mocno i wyglądam wręcz komicznie. Jeśli chodzi o zmianę tego stanu rzeczy - z ud można schudnąć, ale z łydek...? Z tego co wiem jest bardzo ciężko.
Powinnaś skupić się na swoich zaletach... Ja mam o tyle gorzej że niczym nie mogę się pochwalic... Dlatego nie narzekam tak na swoje nogi, bo wiem że inne rzeczy w sobie też mam z...ebane i to wcale nie jest wina moich nóg, że wyglądam jak wyglądam smile

26

Odp: Grube nogi
Werona28 napisał/a:

Winnga nie raz mierzyłam koleżanką moje są najgrubsze:(
Truskaweczka ważyłam 50 kg i moje nogi były grube przynajmniej tak wyglądały do reszty ciała:(
moromu uda też mam 56 a łydy UWAGA 38 cm dziękuję może spróbuję z tą spódnicą w literę A,chociaż wątpię by coś pomogło.
Insatiable mnie nie razi jak ktoś ma troszkę wieksze ale u mnie mi strasznie przeszkadza:(

No to mamy takie same wymiary i powiem Ci, że nie noszę spódnic, bo wszyscy faceci u mnie w pracy "sikają" po nogach jak widzą mnie w właśnie w spódnicy i przez to nie mogę swobodnie przemieszczać się po firmie:)

Zbliża się zima, może pomyśl o takich dłuższych kozaczkach.

Z tego co wiem, mężczyźni wolą dobrze zbudowane nogi niż wychudzone szkielety, oni lubią popatrzeć na ciało z mięskiem, a nie wystające kości.

Dałam czasowi czas i teraz zaczynam na nowo żyć, a za chwilę do tego będę szczęśliwa, bo taki mam plan smile smile smile

27

Odp: Grube nogi

Przepraszam jeśli jakieś osoby uraziłam,naprawdę nie chciałam.Po prostu moje nogi są koszmarne i dobrze to wiem ponieważ ludzie mi to mówią,już nie mówię o spojrzeniach wścibskich:(mój chłopak też mi to mówi,zresztą poprzedni też.
Z udami to jeszcze sobie poradze ale te łydki są najgorsze.
motylek zazdroszczę ci takich łydek.Moja siostra ma piękne nogi a ja,kurcze nie moge się z tym pogodzić że w lato w największe upały ja musze chodzić w spodniach.Nie potrafie sie przełamać i i tak po prostu ubrać się w spódniczkę,kiedy raz założyłam czułam na sobie dziwne spojrzenia,złe spojrzenia zarówno kobiet jak i mężczyzn.
Wiem,miałam wam przesłać zdjęcia,ale ponieważ mnie w domu nie było cały dzień to tego nie zrobiłam,ale postaram się jutro.

28

Odp: Grube nogi
Werona28 napisał/a:

(...)ludzie mi to mówią,już nie mówię o spojrzeniach wścibskich:(mój chłopak też mi to mówi,zresztą poprzedni też.(...)

Przyjemni ludzie, nie ma co. hmm

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

29

Odp: Grube nogi

Werona28,
zmien chlopaka jesli Ci tak mowi.
Powiem Ci tak. Jestem 8 lat po slubie. Mamy 2 dzieci. Zona tez nigdy nie byla modelka. Ale mi sie podobala i nadal podoba.
Po dwoch porodach przybylo jej tu i tam, skora na brzuchu juz nie take, udka tez. No i co z tego ??? Kocham ja nie mniej a moze nawet wiecej.
To wszystko kwestia gustu. Dla kogos kto Cie kocha nie ma to najmniejszego znaczenia. Wiecznie piekni i mlodzi nie bedziemy.
Przyjzyj mu sie czy on aby na pewno taki ideal ? Nie sadze. Tez pewnie ma cos nie tak, krzywe albo "inne"?
Idealow nie ma ale znajdz kogos kto Cie zaakceptuje taka jaka jestes. Idealow nie ma, ale niech sobie szuka wink

30

Odp: Grube nogi

Mam pytanie:jak wstawic zdjecie?

31

Odp: Grube nogi

Skorzystaj z tej instrukcji: http://www.netkobiety.pl/t17060.html

32

Odp: Grube nogi

Nie wstawie zdjecia bo nie umiem po za tym czuje ze zostałabym wysmiana,jednak moje zdanie na temat moich nóg jest wciąż takie samo.

Nie wiem czy sie zgodzicie ale może każda z nas wstawiła by zdjecie swoich nog,było by mi razniej,jesli nie to sorry za pytanie.

33

Odp: Grube nogi

no to wstawiamy wink albo wszystkie albo wcale!

34

Odp: Grube nogi

Ja tam mogę wstawić, ale nogi akurat mam całkiem w porządku, więc nie byłoby to żadnym aktem odwagi tongue.

Werona, myślę, że nie ma sensu na siłę Cię przekonywać, że nogi masz dobre, dopóki sam tego nie zauważysz. Jeśli nie czujesz się na tyle pewnie, żeby założyć spodenki, to jeśli Ci na tym tak zależy, przemyśl może przynajmniej sprawę spódniczek. Mam koleżankę, która ma ogólnie sporo ciałka, któregoś roku wybierałyśmy się razem na Sylwestra, jej ogromnie zależało, aby wyglądać tego dnia wyjątkowo pięknie, chciała bowiem zrobić wrażenie na pewnym mężczyźnie, który wpadł jej w oko i liczyła na wzajemność. Oczywiście podstawowym problemem było dla niej ubranie, które pomogłoby jej wysmuklić sylwetkę. Wtedy wzięłam sprawy w swoje ręce, a że dobrze szyję, to wyczarowałam dla niej kreację, która naprawdę odjęła jej sporo kilogramów. Dziewczyna sama nie potrafiła uwierzyć, że dobrze dobranym modelem można tak wiele zdziałać, wyglądała naprawdę świetnie, a i ów mężczyzna również to zauważył smile.

Dlatego ja proponowałabym Ci spódniczki o ciekawym kroju, chętnie asymetryczne z nierównym dołem, które odwrócą uwagę od problemu. Na pewno zapomnij o prostych mini czy nawet do kolan, czyli. tzw. ołówkowych, ale już w kształcie litery A, nieco wydłużona, powinna być ok. Świetnie będziesz też wyglądać w bardzo długiej, z dłuuuuugim rozcięciem z boku, z tyłu lub na nodze. Naprawdę bardzo ważna jest w tym przypadku długość - najlepiej przymierz gdzieś w sklepie dłuższą spódnicę, a potem przeglądając się w lustrze stopniowo ją podwijaj, w ten sposób sprawdzisz w jakiej wyglądasz najkorzystniej. Jest naprawdę mnóstwo świetnych modeli, które powinny sprawdzić się idealnie, nawet przy niezbyt zgrabnych nogach. Ktoś tu słusznie zauważył, że buty na obcasie również powinny zdziałać cuda. Powodzenia!

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)

35 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2011-11-16 11:09:54)

Odp: Grube nogi

Pociesz się kobietko: ja mam więcej niż 60cm w udach i spodni nie noszę, jedynie po domu ;-) i getry pod spódniczkę, a mimo to czuję się atrakcyjnie - miałam nie mówić ile mam, ale mam dużo cm. Jednak chudnę cały czas i może uda się mi dojść do mojej wymarzonej wagi. Na razie waga jest duża wciąż.
Myślę, że jak znajdziesz faceta, który Cię pokocha naprawdę, to będzie Cię kochał i akceptował całą. A nie, że grube uda, po prostu masz figurę gruszki i trzeba się z tym pogodzić.
Masz tu linka o tym typie figury oraz opis na temat ćwiczeń tam jest : Link usunięty ze względu na naruszenie regulaminu

"Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się."

36

Odp: Grube nogi

insatiable napisałam Ci meila. Nie wiem czy przeczytałas, dlatego pisze tu smile

37

Odp: Grube nogi

Ileż wy czasu poświęcacie na pisanie i rozmowy o grubych nogach... Po co? Przecież jak ci nie pasuje, to dieta i ćwiczenia, jak pasuje nic nie zmieniać.
Osobiście wolę jak kobieta ma masywne, grubsze nogi, czy brzuszek widoczny niż wredny charakter, jest brudasem i leniem.
Mnie jak i wielu facetom podoba się nie typ wychudzonej modelki z kośćmi zamiast nóg tylko normalna dziewczyna.
To tyle w tej kwestii.
Grubsze uda, nóżki - to dla nie jednego erotyczna sprawa tongue

Nie ma kobiet nie do zdobycia, są tylko nieudolni mężczyźni.

38 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-11-16 00:37:41)

Odp: Grube nogi

Dobra,. ja wstawię, w końcu to tylko noga tongue Może Ciebie pocieszą, bo w oczach innych moje nogi mogą być grubsze, dla mnie są w sam raz, ale różne są gusta.


http://img706.imageshack.us/img706/8678/img0722io.th.jpg

Uploaded with ImageShack.us

jakby co to kliknij i powiększ, jak będziesz chciała zobaczyć większe.

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

39

Odp: Grube nogi

Truskaweczka, nóżka całkiem niezła, nic Jej nie brakuje.
Dziewczyny, wstawcie coś jeszcze, to "se" faceci popatrzą HyHy.

40

Odp: Grube nogi
Zico napisał/a:

Ileż wy czasu poświęcacie na pisanie i rozmowy o grubych nogach... Po co? Przecież jak ci nie pasuje, to dieta i ćwiczenia, jak pasuje nic nie zmieniać.
Osobiście wolę jak kobieta ma masywne, grubsze nogi, czy brzuszek widoczny niż wredny charakter, jest brudasem i leniem.
Mnie jak i wielu facetom podoba się nie typ wychudzonej modelki z kośćmi zamiast nóg tylko normalna dziewczyna.
To tyle w tej kwestii.
Grubsze uda, nóżki - to dla nie jednego erotyczna sprawa tongue

Chodzi o to że nawet jak byłam wychudzona nogi i tak mialam grube,przy cwiczeniach dostaje sie miesni a to kolejne utrapienie,bo wlasnie gdy bylam chuda mialam miesnie ooo

Ale ciut mi ulżyło po Twoim poście,choć i tak uważam ze takich osób jak ty tzn którzy lubią masywniejsze nogi jest nie więcej niż garstka reszta lubi szczupłe ładne nogi,zreszta ja też

Truskaweczka dokładnie nóżce nic nie brakuje ja mam o wiele grubszą.

41

Odp: Grube nogi

A mnie osobiście u kobiet bardzo pociągają dość grube nogi, o.

I spokojnie dla mnie taka kobieta może nosić krótkie spódnice.

42

Odp: Grube nogi

Chciałabym ponowić ten temat.
Kobiety jak schudnąć z nóg?

43

Odp: Grube nogi

Sa cwiczenia wysmuklajace nogi. Poszukaj, cwicz regularnie i po pewnym czasie bedzie efekt. No i usmiechnac sie do siebie, to zawsze pomaga.

44

Odp: Grube nogi

też nie chodzę w spodenkach ani krótkich spódnicach bo nie nawidzę swoich nóg...mam wrażenie ze ludzie się na mnie gapią. wiem ze mozna coś z tym zrobić ale jestem chyba zbyt mało zmotywowana..mój facet kocha moje ciało,mówi mi o tym kazdego dnia smile

p.s. dla dziewczyny która tak bardzo się wstydzi swoich nóg,polecam peeling ze zmielonej kawy i oliwki lub olejka z migdałów,orzechów macadamia i witaminy E,taką maseczke nałożyć na nogi i owinąć folią spożywczą,a zgubisz parę cm!;)

45

Odp: Grube nogi

oczywiście póżniej to spłukać;D powtarzać parę razy w tyg smile przy okazji pożegnasz się z cellulitem jeśli masz. Można też naprzemian ciepłą i zimną wodą sobie polewać ale to własnie raczej w przypadku gdy ma się problem z cellulitem;)

46

Odp: Grube nogi
singiel34 napisał/a:

A mnie osobiście u kobiet bardzo pociągają dość grube nogi, o.

I spokojnie dla mnie taka kobieta może nosić krótkie spódnice.

są gusta i guściki,ale kobieta musi dobrze czuć się w swoim ciele a wtedy jest szczęśliwa smile

47

Odp: Grube nogi
Werona28 napisał/a:
Zico napisał/a:

Ileż wy czasu poświęcacie na pisanie i rozmowy o grubych nogach... Po co? Przecież jak ci nie pasuje, to dieta i ćwiczenia, jak pasuje nic nie zmieniać.
Osobiście wolę jak kobieta ma masywne, grubsze nogi, czy brzuszek widoczny niż wredny charakter, jest brudasem i leniem.
Mnie jak i wielu facetom podoba się nie typ wychudzonej modelki z kośćmi zamiast nóg tylko normalna dziewczyna.
To tyle w tej kwestii.
Grubsze uda, nóżki - to dla nie jednego erotyczna sprawa tongue

Chodzi o to że nawet jak byłam wychudzona nogi i tak mialam grube,przy cwiczeniach dostaje sie miesni a to kolejne utrapienie,bo wlasnie gdy bylam chuda mialam miesnie ooo

Ale ciut mi ulżyło po Twoim poście,choć i tak uważam ze takich osób jak ty tzn którzy lubią masywniejsze nogi jest nie więcej niż garstka reszta lubi szczupłe ładne nogi,zreszta ja też

Truskaweczka dokładnie nóżce nic nie brakuje ja mam o wiele grubszą.

Ja przy 158 ważę 42 kilo i wszyscy mówią mi, że wyglądam strasznie, że jestem za chuda... kiedyś ważyłam 52 kilo i podobno wyglądałam o niebo lepiej i szczerze to czułam się lepiej, bo czułam się bardzo kobieco, a nie jak wieszak. Moim zdaniem jest lepiej mieć odrobinkę więcej ciałka niż odrobinkę za mało. Uwierz mi, że ty może wstydzisz się wychodzić w szortach czy spódnicach, bo uważasz, że Twoje nogi są za grube. Ja też się wstydzę chodzić w kusych sukienkach, spodenkach... bo moje nogi zamiast nóg przypominają cienkie patyki.

Nie mam żadnych dziwactw. To są "special effects"

Przebaczyć i zapomnieć? Ani nie jestem Jezusem, ani nie mam Alzheimera

48

Odp: Grube nogi

boze, tez moich nienawidzę ;/

49

Odp: Grube nogi

Grube nogi można odchudzić i wyrzeźbić. Nie rozumiem problemu... Odrobina samozaparcia.

50

Odp: Grube nogi

Wyrzeźbić? Grubych nóg nie da się "wyrzeźbić" jeżeli nie jest to kwestia tłuszczu a budowy anatomicznej. Tłuszcz zgubisz, ale grubych kości i rozbudowanego mięśnia łydki czy uda nie odchudzisz, chyba, ze przestaniesz chodzić i ci mięśnie zanikną.

Ja mam łydki jak na swoją budowę bardzo grube. Owszem, teraz mam nadwagę, ale nawet kiedy byłam szczupła to w obwodzie łydki miałam ponad 40cm. W szpilkach noga wygląda nieestetycznie kiedy się mięśnie napną. Moja łydka wygląda jak udo szczupłych dziewczyn i NIC na to nie poradzę. No chyba, że tak jak wspomniałam przestanę chodzić i mi mięśnie zanikną tongue

51

Odp: Grube nogi

Można zrezygnować z noszenia szpilek. W czymś problem?
Ja mam nogi krótsze niż tułów. Muszę z wielu rzeczy rezygnować. Włącznie z normalnym życiem na czele.

52

Odp: Grube nogi

Też mam krótkie nogi, i co?
Znaczy TY możesz narzekać na swój wygląd, ale inni to już tylko robią problemy? big_smile big_smile

Mnie moje nogi nie przeszkadzają, a na pewno już nie w tym wieku, skoro wiem, ze masa facetów na takie duperele uwagi nie zwraca.

A piszę tylko dlatego, że śmieszą mnie porady "da się wyrzeźbić, w czym problem? "

Może w tym, że nie zawsze się da? wink

A skoro TY możesz być niezadowolona ze swojego wyglądu, to nie zabraniaj tego innym big_smile

53

Odp: Grube nogi

Nie zabraniam. Po prostu uważam, że bez sensu jest narzekać na coś, co można zmienić. Wytłumaczyłaś mi, że pewnych rzeczy się nie przeskoczy w kwestii grubych nóg. Tu zwracam honor.
Nie chodzi o to, że ja mogę narzekać, a inni nie. Chodzi tylko o sens narzekania. Ja narzekam tylko na rzeczy, których NIE MOGĘ zmienić tj. długość nóg, szpetność ryja, czy deformacja cielska.

Mam 160 cm i w rurkach (właśnie zmierzyłam) mam 35cm w obwodzie łydy. W obwodzie uda 48. Ale tak jest tylko dlatego, bo miałam anoreksję (bulimiczną, do teraz wciąż bulimie), potem się roztyłam, teraz znowu schudłam i miast mięśni mam tłuszcz smile. Uważam, że te nogi i tak są grube jak na ich długość (71 i 73 cm). Niestety tego już nie zmienie. Musiałabym przestać jeść. I tak większym problemem jest kwestia dlugości.
To ciekawe, że trafiłas na facetów, ktorym nie przeszkadzała długość.

Sorry za offtopowanie w wątku.

54

Odp: Grube nogi

No to ci jeszcze dopisze, że mam 10 cm więcej od ciebie wzrostu i też o 10cm dłuższe nogi. Biorąc pod uwagę proporcje ciała - miałabym nogi długości porównywalnej do twoich gdybym miała je o 5 cm krótsze niż mam. Taką różnicę da się nadrobić odpowiednim ubraniem i obcasami. Niekoniecznie szpilkami, mogą być też zgrabne, nieprzesadzone koturny na małej platformie smile

Koniec offtopu

55

Odp: Grube nogi
Iceni napisał/a:

No to ci jeszcze dopisze, że mam 10 cm więcej od ciebie wzrostu i też o 10cm dłuższe nogi. Biorąc pod uwagę proporcje ciała - miałabym nogi długości porównywalnej do twoich gdybym miała je o 5 cm krótsze niż mam. Taką różnicę da się nadrobić odpowiednim ubraniem i obcasami. Niekoniecznie szpilkami, mogą być też zgrabne, nieprzesadzone koturny na małej platformie smile

Koniec offtopu

Mam problem z kobiecością itp. Noszę tylko trampki/vansy. W zimę emu. W życiu nie założę babskich butów, bałabym się, że zostanę wyśmiana. Pasztet, który chce byc atrakcyjny.
Poza tym stawiam na wygodę. Buty na obcasie czy koturnie nie sprawią, że będę równie atrakcyjna jak osoba, która nie jest zdeformowana. Poza tym do łóżka nie pójdę w buciorach, nie? Facetowi od razu się odechce jak odkryje, że jestem zdeformowana.

Posty [ 1 do 55 z 73 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018