Mam 32 lata , dwoje dzieci, męża , dwa koty i psa.
Od sierpnia 2011 mieszkam w podwarszawskim Radzyminie, wcześniej od urodzenia w Warszawie .
Z wykształcenia i wykonywanego zawodu jestem Opiekunem w Domu Pomocy Społecznej - kocham swoją pracę.
Moją pasją jest dobra książka, psychologia , pływanie , jazda na rowerze . Uwielbiam prowadzić samochód , mam swojego fiata pandzika .
Lubię dobrą herbatkę i od niedawna moją nową ale olbrzymią namiętnością jest DOBRE JEDZENIE . Nowa namiętność zrodziła się we mnie wraz z nasyceniem organizmu lekami które są odpowiedzialne za moją obecną wagę - 78 kg . Mam 170 cm wzrostu , piwne oczy , blond popielate włosy .
Moje cele na czas obecny :
-wytrwać w swoich postanowieniach
-znaleźć miłych ludzi z którymi nauczę się spędzać miło czas
- polepszać moje relacje z mężem
- odganiać pesymistyczne wizje, że mój mąż wciąż się puszcza, uwierzyć mu, że jest uczciwy
- do końca roku ważyć max 70 kg
- skończyć kurację kwasami
- chodzić raz w miesiącu do fryzjera i podcinać końcówki - zapuszczam włosy
- robić 100 brzuszków dziennie
- chodzić przynajmniej 2 razy w tyg na basen i pływać tam 30 minut bez przerwy
-kontynuować leczenie psychiatryczne
- za wszelką cenę patrzeć na każdą sytuację , sprawę pozytywnie
cele na 2012:
- do końca roku szkolnego ważyć 65 kg
- kupić karnet na basen i chodzić minimum 4 razy w tygodniu na godzinne pływanie
- zapoznać koleżankę która stanie się przyjaciółką - której zaufam
- unormować moje życie seksualne
-wyjechać na mazury
-pożegnać się z depresją
-raz na miesiąc jechać na grób babci i z nią pogadać
no to było na razie na tyle
pozdrawiam ![]()