netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

Dalekowzroczność a poród siłami natury

10 odpowiedzi4 967 wyświetleńzałożony przez Maugosias, 27.10.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Dalekowzroczność a poród siłami natury

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1 Ostatnio edytowany przez Maugosias (2011-10-27 11:20:55)

Temat: Dalekowzroczność a poród siłami natury

Być może były tu takie tematy; sama szukałam po necie, jednak właściwie natrafiałam na problemy związane z krótkowzrocznością czy inną wadą. A mi chodzi o DALEKOWZROCZNOŚĆ.

Wadę mam od urodzenia +5 na prawe oko i +5,5 / +6 na lewe (na tym oku miałam w dzieciństwie zeza). Pod opieką okulistyczną byłam całe życie. Zawsze uczulano mnie na to, że nie powinnam zbyt dużo dźwigać ani w inny sposób narażać wysiłkiem oczu. Na studiach nauczyciel WF-u powiedział mi, że z taką wadą nie weźmie za mnie odpowiedzialności - albo będę ćwiczyć na własne ryzyko albo idę do okulisty i bez problemu dostaję zwolnienie (faktycznie - zwolnienie dostałam bez żadnego ale!!!) - powiedzieli mi wtedy, ze zarówno przy krótko - jak i dalekowzroczności, jeśli wada wynosi minimum 5, to zwolnienie przysługuje.
A jak tu porównać zwykły WF do porodu?!

Byłam już raz u okulisty podczas ciąży, kazał przyjść jeszcze raz przed porodem. Ja się jednak boję. Właśnie o oczy. Po tym czego się już naczytałam o bagatelizowaniu wad wzroku rodzących przez lekarzy i jakie to skutki to czasem miewało, tym bardziej. Czy ktoś był w podobnej sytuacji?

2

Odp: Dalekowzroczność a poród siłami natury

ja miałam takie zaświadczenie od okulisty do porodu o dużej wadzie wzroku
i z tego powodu miałam 2 cesarki
mam wadę -8 i -10 dioptrii

3

Odp: Dalekowzroczność a poród siłami natury
dorim napisał/a:

ja miałam takie zaświadczenie od okulisty do porodu o dużej wadzie wzroku
i z tego powodu miałam 2 cesarki
mam wadę -8 i -10 dioptrii

Czytałam wiele postów w necie, w tej sprawie, pisanych przez kobiety borykające się z krótkowzrocznością, więc wiem już jak to jest w ich przypadku, natomiast ja jestem DALEKOWIDZEM i chętnie poczytałabym doświadczenia kobiet które także "noszą plusy", ale i tak dziękuję za wypowiedź :-)

4 Ostatnio edytowany przez Maugosias (2011-11-28 14:26:06)

Odp: Dalekowzroczność a poród siłami natury

Może to jakąś mamę kiedyś zainteresuje - przy mojej wadzie (+5 na oba oczy) dostałam kartkę, że MOGĘ rodzić siłami natury. Żadnej operacji na oczy do tej pory nie miałam. Wiem, że chodzi bardziej o siatkówkę, niż o samą wadę, jednak trochę mnie zaskoczyło to, że przy mojej wadzie bez problemu dostałam zwolnienie z WFu podczas studiów, z uprzedzeniem, że nie powinnam uprawiać wielu sportów nawet amatorsko ("żeby nie ryzykować"), a przy porodzie, który moim skromnym zdaniem wymaga więcej wysiłku niż najlżejsze ćwiczenia na WFie, nagle okazuje się, ze nie ma przeciwwskazań do takiego wysiłku. Hmmm...
To chyba jasne, że boję się o oczy - wzrok i tak mam słaby od urodzenia -  i że nie chcę ryzykować jego dalszego osłabienia - teraz także ze względu na dziecko.

Jeśli kiedykolwiek jakaś mama lub ktoś w ogóle zorientowany w temacie chciałby się wypowiedzieć ze zwykłego, laickiego punktu widzenia, chętnie poczytam - sądzę, że temat może interesować nie tylko mnie (jak nie teraz, to w przyszłości).

5

Odp: Dalekowzroczność a poród siłami natury

http://jejdziecko.pl/wada-wzroku-a-porod-naturalny
z tego co tu pisze to tylko ciężkie przypadki mogą mieć cesarke

6

Odp: Dalekowzroczność a poród siłami natury
frytka292 napisał/a:

http://jejdziecko.pl/wada-wzroku-a-porod-naturalny
z tego co tu pisze to tylko ciężkie przypadki mogą mieć cesarke

Dzięki za linka - staram się zebrać dla własnej informacji jak najwięcej takich wiadomości.
Problem w tym, że nikt kobietom nie tłumaczy bliżej problemu oczu i naturalnego porodu - np. o dalekowzroczności do tej pory nic KONKRETNEGO nie znalazłam. wiem, że chodzi głównie o siatkówkę, jednak np. nigdzie jeszcze nie znalazłam jak dalekowzroczność może wpływać na siatkówkę.

W tej chwili bardziej chodzi mi o brak bardzo konkretnych informacji na takie tematy.
Może kiedyś wypowie się mama z podobną do mojej wady wzroku (+5), która rodziła silami natury i zechce się podzielić swoim doświadczeniem...

7

Odp: Dalekowzroczność a poród siłami natury

http://zapytaj.onet.pl/Category/004,007/2,15710105,Dlaczego_przy_duzej_wadzie_wzroku_konieczna_jest_cesarka_.html
tu ktos pisze że przy +5 jest bezpieczny poród.
gdzie bym nie przeczytała piszą o siatkówce ale że to lekarz stwierdza czy jest zagrożenie czy nie odklejenia się.

8

Odp: Dalekowzroczność a poród siłami natury
frytka292 napisał/a:

http://jejdziecko.pl/wada-wzroku-a-porod-naturalny
z tego co tu pisze to tylko ciężkie przypadki mogą mieć cesarke

tu to nic nie jest napisane jak na moje oko.... :-)

9

Odp: Dalekowzroczność a poród siłami natury

Maugosias - ty lepiej pochodz po okulistach niech ci to wyjasnia :-)
Fora zdrowotne - tam gdzie sa lekarze i odpowiadaja na pytania, na wizarzu moze taki byc...

Ja mam akurat minusy i  nie zamierzam rodzic inaczej jak cesarka. Nie zaryzykuje zafundowania dziecku slepej matki...

10

Odp: Dalekowzroczność a poród siłami natury
Kayen napisał/a:

Maugosias - ty lepiej pochodz po okulistach niech ci to wyjasnia :-)
Fora zdrowotne - tam gdzie sa lekarze i odpowiadaja na pytania, na wizarzu moze taki byc...

Ja mam akurat minusy i  nie zamierzam rodzic inaczej jak cesarka. Nie zaryzykuje zafundowania dziecku slepej matki...

Już to zrobiłam - wszyscy jak jeden mąż nie widzieli przeciwwskazań do porodu naturalnego  mimo moich wątpliwości (również to, co napisałaś - po co dziecku ślepa matka, która nie będzie się mogła nim dobrze zająć) i przedstawienia opinii lekarzy, do których chodziłam jako dziecko / nastolatka / dorosła (a którzy krzyczeli, żeby uważać, nie forsować się tyle, co rówieśnicy nie noszący okularów, nie dźwigać, a  nawet bez problemu dający zwolnienie z WFu na studiach, tylko na podstawie stwierdzenia ile drioprii mają okulary) hmm

Powtórzę to jeszcze raz - o kobietach ciężarnych będących krótkowidzami znalazłam full materiałów, o dalekowidzach nic.

Sami okuliści czasu na rozmowę o różnicach między wpływem daleko- i krótkowzroczności na ryzyko porodu  jakoś nie mieli tongue ("proszę mi zaufać, oczy wyglądają dobrze (po badaniu) i nie mam powodu do kierowania na cc"
Moja siostra też jest dalekowidzem, tyle że ma wadę dwa razy słabszą i też jej okulista nie dał skierowania na cc - miała cc zrobione z innego powodu (decyzję podjęto jak już pojechała do szpitala do szpitala).

Przypuszczam, że dalekowzroczność w inny sposób wpływa na ryzyko komplikacji związanych z siatkówką chociażby niż krótkowzroczność - ale ciągle mi brak szczegółów, bo lekarzom, na których trafiłam, nie chce się tego wyjaśniać, a rosnący brzuszek utrudnia mi już bieganie do kolejnych.

Stąd mój ponowny apel do DALEKOWIDZEK - jeśli macie jakieś doświadczenia w rozpoczętym przeze mnie temacie, będę wdzięczna za każde info!

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Dalekowzroczność a poród siłami natury

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026