Witam.
OKOLo 6 lat temu moj syn został uderzony w twarz przez ojca.Nastąpilo duze krwawienie z nosa.Oprocz tego przez kilka dni nos byl obrzekniety,z siniakiem .Rowniez przez kilka dni wystepowaly krwawienia z nosa.Mam opis konsultacji z ambul laryngologicznego.
Od tego czasu sukcesywnie pogarszala sie droznosc nosa.Obecnie jednądziurką nie oddycha wogole a druga jest drozna tylko czesciowo.Przegroda nosa jest mocno znieksztalcona z duzymi przez to zmianami w sluzowce .wyjsciem jest jedynie operacja.Syn jest ciagle zmeczony ,ospaly jako skutek niedotlenienia.
Jakie moge zast srodki ,jakie podjac dzialania aby mąz poniosl konsekwencje swego czynu.
Podobne tematy
Nie wiem co możesz zrobić teraz po 6 latach...
Dziwi mnie natomiast, że nie zrobiłaś nic sześć lat temu - wprost nie mieści mi się to w głowie!!!
Nawet jeśli syn był ubezpieczony to już dawno minął termin przedawnienia, teraz pozostaje Ci zwrócić się do ojca dziecka o pieniądze na operacje.