Pojawia się i znika. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PIERWSZA MIŁOŚĆ I RANDKI » Pojawia się i znika.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 21 ]

1 Ostatnio edytowany przez nikiii (2011-10-01 00:59:45)

Temat: Pojawia się i znika.

Poznałam fajnego faceta.Odbyliśmy dwie radki,po czym zniknął na pół roku.Niedawno znowu się odezwał.Mało tego-rozmawiał ze mną szczerze i otwarcie,jak nigdy,powiedział-''Kocham cię".Zapewnił,że będzie częściej się odzywał i ...znowu zniknął( minęły trzy tygodnie) Co o tym myśleć ????Pomóżcie. Powiedział jeszcze,że musimy się lepiej poznać,że będzie w tym celu wpadał częściej. I znowu...milczy.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Pojawia się i znika.

Witaj.

NIKIII, jak obliczyłam w ciągu pół roku spotkaliście się trzy (3) razy.
Facet pojawia się i znika...intryguje Cię to, bo nie wiesz dlaczego.

Więc może trochę pytań dla jasności:
- gdzie się poznaliście?
- w jakim jesteście wieku?
- co wiesz o NIM? (gdzie mieszka, czym się zajmuje, jaki jest jego stan cywilny),
- czy w między czasie kontaktuje się z Tobą np. telefonicznie, na gg?

Z Twojej wypowiedzi wnioskuję, że już bardzo mu ufasz, bo piszesz, że: "rozmawiał ze mną szczerze i otwarcie".
Skoro jest taki szczery w rozmowie z Tobą, to powinnaś wiedzieć co jest powodem takiego zainteresowania się Tobą "z doskoku".
Nie pytałaś?

Jak się zjawi to zapytaj?

Pozdrawiam.

3

Odp: Pojawia się i znika.

Jest żonaty,zaproponował mi tzw.układ. Jest osobą znaną.Przyjeżdżając do mnie ryzykuje podwójnie. ...Właśnie dzisiaj się odezwał-znowu chce się spotkać.   nikiii

4

Odp: Pojawia się i znika.

Czyli jesteś/będziesz "tą trzecią". Gratulować Ci czy współczuć?

Poczytaj sobie wątki o przyjemnościach związku z żonatym:
http://www.netkobiety.pl/t29855.html
http://www.netkobiety.pl/t29900.html
http://www.netkobiety.pl/t30011.html
http://www.netkobiety.pl/t6967.html
http://www.netkobiety.pl/t29556.html
http://www.netkobiety.pl/t14186.html
http://www.netkobiety.pl/t29546.html
http://www.netkobiety.pl/t29938.html
http://www.netkobiety.pl/t14764.html

5

Odp: Pojawia się i znika.
nikiii napisał/a:

Jest żonaty,zaproponował mi tzw.układ. nikiii

Faktycznie, facet jest do bólu szczery i otwarcie mówi o celu swoich wizyt i dlaczego jest Tobą zainteresowany.

nikiii napisał/a:

Jest osobą znaną.Przyjeżdżając do mnie ryzykuje podwójnie. ...

Mówią : kto nie ryzykuje nic nie traci!

ON traci podwójnie (w jego i Twoim przekonaniu), a Ty?
A może "coś" zyskujesz na tej znajomości?

nikiii napisał/a:

Właśnie dzisiaj się odezwał-znowu chce się spotkać.

Ważne jest to czy Ty chcesz się spotkać...w wiadomym celu.
Wiedz, że nie zawsze "cel uświęca środki".

6

Odp: Pojawia się i znika.

Ale ja też jestem w tym celu zainteresowana...Od razu musi być ślub i kajdany...Tylko,że ja się w nim zakochałam,niestety.

7

Odp: Pojawia się i znika.

Tą trzecią takiego faceta -TAK !

8

Odp: Pojawia się i znika.

Muszę przyznać,że trochę mi imponuje,że facet , który może mieć kobiet na pęczki i to pięknych kobiet- interesuje się mną---seksualnie,no ale jednak ! Ja też jestem atrakcyjna,ale atrakcyjnych kobiet jest dużo, dlaczego ja ? To trochę ''łechce moje ego".

9 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2011-10-04 22:30:39)

Odp: Pojawia się i znika.

Twoim celem jest romans z żonatym mężczyzną?
Twoim celem jest pomoc w rozwalaniu czyjegoś małżeństwa?
Twoim celem jest przyczynianie się do czyjegoś cierpienia?

Aż tak jesteś bezwzględną?

Nikt tutaj nie wystąpił przeciwko luźnemu związkowi, opartemu o seks, z wolnym mężczyzną. Ty jednak planujesz romans z żonatym. A to znaczna różnica. Przytoczyłam watki, których autorki też zaplanowały sobie "luźny, niezobowiązujący" romans z żonatym. Dziwne, ale żadna, później, nie była zadowolona ze swojej decyzji.

A Ty zrób, jak chcesz. Najwyżej, po pewnym czasie założysz nowy wątek "Miałam romans z żonatym. Dlaczego mnie rzucił?"

10

Odp: Pojawia się i znika.

Nie założę takiego wątku,bo już wcześniej miałam romans z żonatym,wiele lat..Nie żałuję.

11

Odp: Pojawia się i znika.

To w czym problem?
Bo decyzję już podjęłaś.

12

Odp: Pojawia się i znika.

ważne jest,żeby grać w otwarte karty.Jesteśmy dorośli i jeśli facet proponuje układ-decyzja należy do nas . oczywiście chodzi o seks. Świństwem jest , kiedy facet kłamie,że jest wolny i przez wiele lat zwodzi a potem zostawia. Jesli jest fajny seks,dlaczego tego nie wykorzystać? Jeśli facet odpowiada nam seksualnie i nawzajem.

13

Odp: Pojawia się i znika.

na początku myślałam,że się boi wejść w uczucia ze mną ,teraz to zweryfikowałam,jak go lepiej poznałam. On otworzył się przede mną dopiero teraz po pół roku milczenia.

14

Odp: Pojawia się i znika.
nikiii napisał/a:

(...)Jesli jest fajny seks,dlaczego tego nie wykorzystać? (...)

Bo jest to świństwo czynione wspólnie jego żonie.

15

Odp: Pojawia się i znika.

Gdyby żona mu wystarczała,to nie skakałby na bok..A poza tym nie wiesz jaka jest żona.Może też go zdradza. A poza tym-to dorosły facet i sam decyduje,widocznie coś nie tak jest w jego małżeństwie.

16

Odp: Pojawia się i znika.

Taaak. Grunt to dobre wytłumaczenie sobie, siebie.

17

Odp: Pojawia się i znika.

O rany,nie tłumaczenie,tylko wiem,że tak jest- zdradza go. A tak wogóle to nie jest romans tylko układ.To różnica.Nikomu nie zabieram męża.

18

Odp: Pojawia się i znika.

A poza tym jak jest miłość między małżonkami,to nikt nie jest w stanie zabrać męża czy żony.A jeśli mu się uda-to tym lepiej dla nich.

19

Odp: Pojawia się i znika.
nikiii napisał/a:
nikiii napisał/a:

Jest żonaty,zaproponował mi tzw.układ.

nikiii napisał/a:

ważne jest,żeby grać w otwarte karty.Jesteśmy dorośli i jeśli facet proponuje układ-decyzja należy do nas . oczywiście chodzi o seks.

nikiii napisał/a:

A tak wogóle to nie jest romans tylko układ.To różnica.

tylko,że ja się w nim zakochałam,niestety.

Złamałaś układ, hmm w umowie nie było mowy o miłości...tylko o seksie. 
Zatem WASZ układ podchodzi już pod romans - przynajmniej z Twojej strony.

nikiii napisał/a:

Muszę przyznać,że trochę mi imponuje,że facet , który może mieć kobiet na pęczki i to pięknych kobiet- interesuje się mną---seksualnie,no ale jednak !

Na "pęczki" to facet ?może? sobie zafundować rzodkiewkę ze straganu...   tongue

nikiii napisał/a:

Ja też jestem atrakcyjna,ale atrakcyjnych kobiet jest dużo, dlaczego ja ?

Dlaczego TY? Bo padł na podatny grunt! smile

nikiii napisał/a:

To trochę ''łechce moje ego".

A czym, że jest znaną osobą? Czy tym, że przy nim stajesz się Ty rozpoznawalną osobą - doprawdy myślisz , że jego splendor na Ciebie spłynie? wink

20

Odp: Pojawia się i znika.

Po pierwsze; miłości nie można zaplanować.
Po drugie ; nie imponuje mi,że jest osobą znaną,bo wcześniej też spotykałam się z osobami znanymi i to z ich inicjatywy nie z mojej.
Po trzecie;takich ''podatnych gruntów''to on może mieć bardzo wiele.
Po czwarte; nie zamierzam korzystać z jego popularności , bo nie jest mi to do niczego potrzebne...nasza znajomość jest ściśle tajna i dyskretna.

Nie jestem tzw.kobietą z sąsiedztwa , która spotykała się z przeciętnymi panami kowalskimi. Dla mnie to nie jest żadna nobilitacja ( patrz punkt 2).

Pozdrawiam.

Posty [ 21 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PIERWSZA MIŁOŚĆ I RANDKI » Pojawia się i znika.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024