netkobietyWszystkie działy
Samotność

Samotność w małżeństwie...

4 odpowiedzi3 057 wyświetleńzałożony przez samotny aniol85, 28.09.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Samotność w małżeństwie...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: Samotność w małżeństwie...

Witam.

Wiem, że mój problem nie dotyczy tylko mnie i nie tylko ja się tak czuje ale mam już dość tej samotności...

Ale od początku...
Od 1,5roku jestem mężatką,  przed ślubem było wszystko inaczej moj facet zawsze miał dla mnie czas, zawsze czekaliśmy na te chwile kiedy się spotkamy, wszystko robilismy razem, wszystko nas bawilo, ale po ślubie wszystko zaczelo sie zmieniać, nie odrazu ale stopniowo wszystko zaczelo sie zmieniac... Na początku ja nie pracowałam ale od pół roku pracuje i mam wrazenie ze wszystko sie zmienilo, ze gdzies zginelo to uczucie ktore nas łączyło... Mąż pracuje od samego rana w domu jest ok godz 16 często wyjeżdza z pracy i wraca ok 18czy 19.
Nie ma dla mnie czasu, gdy wraca siada tylko na kanapie a ja podaje mu obiadek i kawusie, sprzatam nawet po nim naczynia. Potem oglata tv lub siedzi przed kompem a dla mnie nie ma czasu... sad brakuje mi czułości, słow kocham cie, przytulenia...
Ja tez pracuje jednak wracam wczesniej, gotuje obiadki, piore, sprzątam itd, także jestem zmęczona gdyż pracuje fizycznie a nie w biurze jednak zawsze mam czas na to zeby sie poprzytulac, czesto prosze go wrecz zeby mnie przytulil powiedzial ze mnie kocha - jego odp na to ze przeciez mi mowi tylko ja tego nie slysze a to bzdura.
Ja nawet w pracy znajde zawsze chwilke chociaz zeby smska napisac jakiegos milego a on... nigdy sie pierwszy nie odezwie...
Ja pracuje rowniez w weekendy wtedy moj mąż wyjeżdza z domu bo twierdzi ze nie bedzie przeciez tam sam siedzial... jedzie na ryby,do mamusi, albo do kolegi.
Jest mi smutno i mam wrazenie ze on juz mnie nie kocha sad
Nie mam przyjaciolki bo dawno temu ją stracilam ( rozdzielil nas moj były) wiem ze ona ma juz swoja rodzine itd kiedys probowalam sie odezwac ale nie odp...

Mam dosc tej samotności sad sad sad

2

Odp: Samotność w małżeństwie...

Współczuje Ci, proponuje Ci abyś pogadała z mężem. Wprost mu powiedz co Cię gryzie. Jak on usłyszy że myślisz że on Cię już nie kocha to   powinno coś się zmienić

3

Odp: Samotność w małżeństwie...

jestem totalnie zalamana,nie wiem dlaczego ale cos mi wewnatrz mowilo abym sprawdzila meza... bralam prysznic a on jak zawsze siedzial w necie jak wrocilam, powiedzial mi ze jedzie do sklepu, usiadlam wtedy i sprawdzilam historie a tam same strony aktorek i modelek bez stanikow!!! tak strasznie mnie to zabolalo i zdenerwowalo ze cala sie trzeslam i nie wiedzialam co ze soba zrobic a lzy same mi plynely... mam kompleks o ktorym doskonale on wie a mianowicie mam bardzo maly biust wiec to co zobaczylam mnie totalnie dobilo sad jak wrocil spytalam sie dlaczego... ??? jego odpowiedz- bo jestem facetem i mi ciebie brakuje, i zaczal sie pakowac mowiac ze ten zwiazek nie ma sensu itd... plakalam i blagalam go zeby zostal bo kocham go nad zycie - zostal... nie ogarniam tego wszystkiego.
co jest nie tak???
a na koniec "cudownego" dnia oznajmia mi ze w sobote ktora oboje mamy wolną on jedzie do kolegi malowac pokoj...
Boje sie ze moze ma kogos na boku... juz sama nie wiem... co myslec o tym wszystkim...

4

Odp: Samotność w małżeństwie...

"samotny aniol85" - więc ... po pierwsze małe piersi nigdy nie są i nie będą przyczyną rozstania i wypalenia miłości. To absurd.
To ... że mąż ogląda inne w sieci, nie jest też niczym złym. natomiast ... fragment z Twojego pierwszego postu:

" ...Nie ma dla mnie czasu, gdy wraca siada tylko na kanapie a ja podaje mu obiadek i kawusie, sprzatam nawet po nim naczynia. Potem oglata tv lub siedzi przed kompem a dla mnie nie ma czasu... sad brakuje mi czułości, słow kocham cie, przytulenia...
Ja tez pracuje jednak wracam wczesniej, gotuje obiadki, piore, sprzątam itd, także jestem zmęczona gdyż pracuje fizycznie a nie w biurze jednak zawsze mam czas na to zeby sie poprzytulac, czesto prosze go wrecz zeby mnie przytulil powiedzial ze mnie kocha - jego odp na to ze przeciez mi mowi tylko ja tego nie slysze a to bzdura..."

Wyraźnie wskazuje na to, że w tym związku coś jest nie tak. Nie daj sobie wmówić że chodzi o piersi. Jestem mężczyzną i wiem, że to może być tylko "przykrywka", dla znacznie poważniejszych argumentów.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Samotność w małżeństwie...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026