netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Czy seks jest normalny?

10 odpowiedzi8 278 wyświetleńzałożony przez heathcliff, 31.08.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Czy seks jest normalny?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: Czy seks jest normalny?

Czytam sobie forum, w różnych wątkach ludzie się agresywnie oceniają w związku z seksem: na podstawie chwalenia się liczbą partnerów, braku dziewictwa, wymagania dziewictwa, korzystania z usług prostytutki etc. Czy seks jest dla was NORMALNY?

Normalną czynność można wykonywać często, można wcale. Można ją lubić i jej nie lubić. Można ją wykonać dobrze lub źle technicznie, a także zastosować w dobrym lub złym celu. Można wreszcie normalną czynność sprzedać. Nie można nikogo zmuszać do normalnych czynności (w odróżnieniu od pewnych prawem nakazanych zachowań). Można natomiast normalną czynność związać z emocjami, polubić ją dla niej samej lub też użyć jej dla ukazania emocji do kogoś.

Można z kimś żeglować, komuś gotować, uprawiać z kimś seks.
Moim zdaniem od wszystkiego można się powstrzymać. Częste wykonywanie czegokolwiek nie jest podstawą do oceny człowieka. Brak doświadczenia w każdej z czynności podobnie nie jest podstawą oceny. Można sprzedać usługę, jeśli będzie chętny do kupienia. Nie można zmusić do żeglowania, gotowania czy seksu. Można chcieć kogoś utopić, otruć, zgwałcić, ale wszystko to jest naganne. Można każdą z czynności wykonywać tylko z wybranymi osobami, tylko z nimi czuć się dobrze. Można z każdej czynności prezent zrobić. Nieuczciwością jest wykorzystać czyjeś uczucia dla tych czynności czy ich owoców, nieuczciwością jest zmanipulowanie drugiej osoby, by coś dla nas wykonała.

Różnice oczywiście są, jestem ich świadomy. Ale czy różnice te nie są tą właśnie dowolnością, która jest możliwa w obrębie każdej czynności? Jeśli chcecie żeglowanie kupować zawsze, gotowanie czasem a seksu nigdy - proszę bardzo. Czy jednak i dla was seks jest właśnie taką normalną czynnością, która (choćby i dla was była bardzo znacząca, łączyła was z ukochanym) MOŻE BYĆ traktowana jak inne normalne czynności?

Czy może też oceniacie innych ludzi zależnie od tego, jak wygląda ich życie seksualne i seks staje się osią świata, a wszystko inne trzeba mu podporządkować?
Czy dla was seks MUSI być najlepszy bądź najgorszy, czy tylko może? Czy MUSI być okazaniem najpiękniejszych uczuć lub najgorszego zwyrodnienia, czy też jedynie czasem może? Czy MUSI być miarą wartości człowieka, czy co najwyżej może?

(Nienaturalnie seks traktują czasopisma dla mężczyzn, które sugerują związanie męskości ze zdolnością z zaciąganiem kobiet do łóżka. Nienaturalnie seks traktują ludzie nadreligijni, dla których ciało jest dziełem Szatana. Nienaturalnie traktuje się dziś dziewice - przez to mają kompleksy, ale w drugą stronę - dziewictwo zamiast być prostym faktem staje się wymogiem ludzi nadreligijnych. Nienaturalnie wreszcie zachowują się osoby "moralne" które chcą innych zmusić do seksu JEDYNIE z miłości, seksu tylko z jednym partnerem etc. Wszelkie decydowanie za innych "jak powinno być właśnie z seksem" świadczy o tym, że seks już nie jest zwykłą czynnością, a osią świata i podstawowym punktem odniesienia. Stąd pytanie, czy wy macie go za coś normalnego.)

2

Odp: Czy seks jest normalny?

Seks nie musi być dowodem pięknych uczuć, może. Wtedy moim zdaniem jest pełniejszy i piękniejszy wink
Seks nie jest kryterium oceny ludzi. To jest intymność, która mnie zwyczajnie nie interesuje ( poza moją i mojej partnerki wink ). Każdy może robić w łóżku, lub jakimkolwiek innym miejscu cokolwiek, jakkolwiek i kiedykolwiek sobie zażyczy wink Pod warunkiem, że nie narusza mojej przestrzeni/godności/intymności.
Seks nie musi być najlepszy, ani najgorszy. Może jednak być wspaniały, o co zawsze się staram, bo CHCĘ.
Każdy człowiek mierzy innego swoją miarką, więc seks najczęściej jest zwykłym pretekstem wink
Seks jest dla mnie normalną czynnością, codziennością niemalże, ale nie zmienia to faktu, że jest nudny ( za każdym razem inny ), a przyjemny i cudowny zarazem. Bo ja się staram ( bo chcę ) i moja partnerka się stara ( bo też chce wink ). Jednak moim zdaniem należy do czynności intymnych, więc nie dzielę się seksem z każdym wink
Osobiście seksu bym nie kupił. Moim zdaniem lepiej smakuje zdobyty własną osobą, ale to jedynie moje zdanie wink Tym samym nie potępiam tych co seks kupują i sprzedają - dla nich jest to w porządku, więc po co mam zmieniać ich poglądy, czy tym bardziej je oceniać?

3

Odp: Czy seks jest normalny?

Seks nigdy nie był normalną czynnością. Chyba żadna inna sfera życia człowieka na przestrzeni lat nie budziła tylu kontrowersji. Teraz "normalność" seksu jest odbierana jako ogólnodostępność. To już nie jest tabu, teraz wszyscy wiedzą, że wszyscy to robią itp. A jeśli ktoś nie robi, to jest uważany za nienormalnego. Najczęściej przez samego siebie. Nie klasyfikuję ludzi na podstawie zachowań seksualnych. To, czy ktoś miał 1 partnerkę, czy 50 nie ma dla mnie żadnego znaczenia, dopóki nie wpływa na jego zachowanie w innych dziedzinach życia. Z tego samego powodu nie rozumiem nietolerancji dla homoseksualistów. Bo jakie to ma znaczenie, kto z kim sypia?
Tak, seks jest dla mnie normalny. Jest normalną sferą życia, z którą mogę robić wszystko, co mi się tylko podoba. I uważam, że takie prawo ma każdy. Denerwują mnie jedynie poglądy, że seks tylko z miłości, ale to dlatego, że zwolennicy tych poglądów mają nadmierną potrzebę manifestowania ich światu jako jedynych słusznych. Dużo trudniej spotkac zwolennika przygodnego seksu, który by się upierał, że to najlepsza i jedyna możliwa forma kontaktów seksualnych.

4 Ostatnio edytowany przez Sch@tzi (2011-08-31 22:44:38)

Odp: Czy seks jest normalny?

Moja refleksja na ten temat jest dość prosta, a mianowicie: dobrze jest zachować zdrowy rozsądek, złoty środek... czy jak to się jeszcze zwykło nazywać. W każdym razie w wielu zagadnieniach życia, i w tej również, doskonale sprawdza się zasada wypośrodkowania i nie popadania w skrajności.

I tu zgadzam się z asmo: dopóki moja przestrzeń nie zostaje naruszona, wszystko jest ok. Żyję własnym życiem. Seks traktuję jako ważny element mojego małżeństwa. I jako ważny element mojego życia.
Dla mnie seks jest wyjątkowy, nie zawsze jednak idealny, ale w tych wszystkich doświadczeniach staje się taki "nasz". To jest dla mnie wartością.

5

Odp: Czy seks jest normalny?

Spanie, jedzenie, czytanie książek, seks, rozmowa i wiele innych, są dla mnie czynnościami normalnymi i naturalnymi.


Nie interesuje mnie życie seksualne innych ludzi.
Jest mi ono całkowicie obojętne.
I nie widzę powodów, dla których kogokolwiek miałabym oceniać przez pryzmat życia seksualnego. Z jednym wyjątkiem. Moja ocena i to negatywna dotyczy pedofilów. I nic nie zmieni mojego negatywnego zdania na ten temat.


Seks traktuję bez szczególnego nabożeństwa. Nie jest dla mnie żadną osią świata, również nie jest, i nigdy nie był, osią mojego świata.
Czy to dobrze, czy to źle? Nie poświęcam ani sekundy na zastanawianie się nad oceną. Nie jest tak istotnym elementem życia i już.
Miarą człowieka jest dla mnie jego stosunek do innych.

6 Ostatnio edytowany przez enya (2011-09-01 02:39:51)

Odp: Czy seks jest normalny?

Seks nie jest osią świata, ani podstawowym punktem odniesienia. Seks sam w sobie jest neutralny to my ludzie przypisujemy mu znaczenie i my ludzie decydujemy jaki ten nasz seks jest. To my możemy sprawić, że seks będzie egoistyczny, możemy używać go jako "narzędzia" do uzyskania czegoś, manipulować przy jego użyciu, jak również możemy sprawić aby był dla nas przyjemny, dawał przyjemnośc, wyrażał pozytywne emocje, uczył dbałości o drugą osobę itp.

To co z nim zrobimy zalezy od nas. Tak jak ktoś już tu napisał, we wszytskim potrzebna jest równowaga, najgorsze co może być to popadanie z jednej skrajności, w drugą. Potrzebne są zdrowe proporcje!

W każdym razie dla mnie seks nie jest zwykłą czynnością bo gdyby tak było to stałby się przeciętny, a w końcu może i nijaki. To nie jest zjedzenie kanapki, którą mogę zjeść w pośpiechu, nie zawsze musi być dobra, czasem może być pożyczona - nie ważne byleby nie być głodnym.

Tak samo też na ważny, wyjątkowy dzień, nie ubierzesz podartych ciuchów, nie pójdziesz z kimś kogo nie lubisz. Wyjątkowy dzień chce się celebrować i nim cieszyć. Uważam, że tak samo powinno być z seksem.

Mam wrażenie, że przez ciągły pośpiech, przez rózne problemy itp. coraz mniej w życiu jest wyjątkowości. Zatem czemu jeszcze i seks pozbawiać tego czegoś?

Reasumując, seks jest dla mnie czymś ważnym i wyjątkowym, a przynajmniej chcę się starać aby zawsze tak było. Nie jest zwykłą czynnością jak autor sugeruje, czyli żeglowaniem, czy jazdą na rowerze. Gdyż jest czynnością bardzo intymną, a moja intymnośc nalezy tylko do mnie i to ja decydyje z kim pragnę dzielić swoją intymność.
Natomiast z pewnością seks jest czymś bardzo naturalnym, normalnym.

I też choćby z tej racji, że to czynnośc bardzo intymna, nie moim zadaniem jest oceniać czyjąmś seksualność, bo to sprawa tej osoby i jej decyzja. Każdy ma prawo do swoich wyborów. Ja mogę jedynie wyrazić swoje zdanie, jednak nie mogę komuś czegoś narzucać. To nie moja sprawa abym mogła kogoś oceniać, czy osądzać za to jakie ma życie seksualne.

Jednak nie oznacza to, że powinniśmy się godzić na wyrządzanie komuś krzywdy z powodu takich czy innych upodobań seksualnych. Seks zawsze musi być za zgodą dwóch stron.

Najważniejsze to aby każdy był szczery sam ze sobą i robił to co jest w zgodzie z nim samym. Jełśi tak jest to no problem.


To jest moje zdanie, ale nie uważam aby seks był na sprzedaż. To, że coś jest normalne i naturalne nie oznacza, że od razu trzeba to sprzedaż, kupić. Nie wszytsko jest na sprzedaż...
Pytanie jest, jak naprawdę czują się osoby podczas takiej transakcji, czy oby na pewno są zadowolone? Czy faktycznie to jest takie proste?

Każdy sam wybiera swoją drogę...

7

Odp: Czy seks jest normalny?

Seks jest najnormalniejsza rzecza na swiecie.

Te wszystkie "mity " sa zasluga ludzi, to ludzie nadaja mu znaczenie.
Niewatpliwie budzil i budzi niesamowite emocje . Cale mocarstwa upadaly...bo musiala byc TA , a nie inna, badz TEN , a nie inny.
Cos w tym jest.

Dla mnie jest wazny. Jest przyprawa. Ale sprobuj ugotowac obiad z samych przypraw... ;-)

8

Odp: Czy seks jest normalny?

asmo - cieszy mnie, że ktoś te sprawy widzi jak ja

Aaricia - wydaje mi się, że jeśli na początku religia/wychowanie/tradycja gdzieś nas zbytnio ogranicza, to gdy przestaje - potrzebujemy się wyżyć. To jak uciec spod władzy rodziców by się upijać, z chrześcijaństwa w domu uciec w satanizm w internecie itp. Zamiast wyzwolić się z tego co nas krępuje i osiągnąć normalność, mamy jako gatunek tendencje do szukania od razu skrajnego przeciwieństwa. I tak tradycja katolicka seksualnie ludzi ograniczyła, to dziś muszą odreagować seksualnością wyolbrzymioną, rozpromowaną, wybujałą.

enya - obraz seksu jest różny w różnych kulturach. Gdy prostytucja jest zepchnięta na margines, siłą rzeczy ma wiele wad, których mieć nie musi. Mogę sobie wyobrazić prostytucję w kształcie dającym więcej zadowolenia, ale to wymaga ogólnoludzkiej kultury. Póki chodzi o wykorzystywanie, nic na lepsze się nie zmieni.
Oczywiście nie jest tak, że każdą czynność normalną trzeba sprzedawać. Cokolwiek chcemy, możemy zachować dla osoby najbliższej - ale właśnie dlatego, że chcemy, a nie dlatego, że trzeba "bo to seks".
Sch@tzi - czy tylko seks jest "wasz"? Czy tylko seks może być taką wartością między dwojgiem?

Ogólnie mi się strasznie podobają Wasze opinie. smile Jakby mi się udało wszystko tak napisać, że trafiło, i jeszcze jakby to wszystko doszło do ludzi, którzy rozumieją ten typ myślenia!
Nie ma tu w szczególności takiej zabawnej "moralności", która w rzeczywistości jest tylko stereotypowym wyobrażeniem tego "co trzeba" i wymuszaniem tego na ludziach. Bardzoście mnie ucieszyli. smile

9

Odp: Czy seks jest normalny?

Heh , co ja mogę napisać o seksie , z moim doświadczenie jakie mam tylko z jednym partnerem to raczej niewiele . Napewno nie jest najważnieższy - jest dopełnieniem - jak to już padło wcześniej - przyprawą. Kocham mojego faceta i jestem mu wierna , mam nadzieję że z wzajemnością.
Seks na pewno jest przyjemnością . Z mojej perspektywy wygląda to mniej więcej tak :
- jesteś osobą wolną (znaczy się bez stałego partnera/małżonka) to rób to co Ci sprawia przyjemność. Nie ganie osób które spotykają się dla seksu tylko jeden raz a na kolejny szukają innego partnera. Pod warunkiem że jest to od razu powiedziane , tak żeby obie strony wiedziały że jest to tylko pojedynczy "numerek" bez podstaw emocjonalnych. Każdy ma prawo realizować swoje fantazje seksualne o ile nie rani kogoś albo siebie .
- jeśli jesteś osobą w związku (formalnym lub nieformalnym) to zdrada czy to emocjonalna czy seksualna nie ma prawa bytu. Jeśli coś w związku kuleje trzeba o tym rozmawiać i to naprawiać.
A więc podsumowując seks powinien być "normalny" pod względem takim że należy o nim śmiało rozmawiać , bo właśnie z niedomówień w tej sferze często rodzą się problemy i nieporozumienia.

10

Odp: Czy seks jest normalny?

Lusia85 - czujesz się w obowiązku odpowiedzieć we wszystkich tematach o seksie, nieważne jak stare są?

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Czy seks jest normalny?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026