netkobietyWszystkie działy
Wychowanie, zdrowie i edukacja dziecka

Adopcja u sąsiadów

3 odpowiedzi2 248 wyświetleńzałożony przez słaba kobietka, 23.08.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1

Temat: Adopcja u sąsiadów

Powiedzcie mi proszę,jak to jest ,kiedy małżeństwo adoptuje dzieci.Mam po sąsiedzku taką właśnie sytuację-bezdzietna para moich sąsiadów(znamy się trochę od ok.3 lat) przyjęła do swego domu dwoje dzieci(2,3 latka) i z tego co wiem,nowa mama nie nadąża za nową sytuacją,jest jej trudno:(.Tatuś przejął większość obowiązków.Brzdące biegają tuż za moim płotem,zrobiło się gwarno,wesoło i kolorowo.Nie wiem tylko,jak się zachować,czy zaproponować jakąś formę pomocy,czy może udawać,że nic się nie dzieje?Zastanawiam się,jak trudno może być moim sąsiadom...Są to tacy fajni ludzie,spokojni...A może lepiej zostawić ich samych,aż przywykną do nowej sytuacji?Pozdrawiam.

2 Ostatnio edytowany przez Dorin92 (2011-08-23 12:41:28)

Odp: Adopcja u sąsiadów

Sądzę, że sami powinni próbować przyzwyczaić się do tej sytuacji i sobie z nią poradzić. W końcu zdecydowali się na taki krok i wiedzieli z czym się to wiąże, zwłaszcza biorąc od razu dwójkę. Zapewne potrzebują czasu, by się odnaleźć i zorganizować. smile

Poza tym, gdybyś zaczęła opiekować się ich dziećmi... Co by było, gdyby się do Ciebie przyzwyczaiły i wolały iść do Ciebie, niż bawić się z nowymi rodzicami? smile Wiesz, jak to jest z dziećmi, szybko się przyzwyczajają i lgną do ludzi, którzy mają wprawę w opiece (a podejrzewam, że Ty ją pewnie masz). Rodzicom mogłoby być potem przykro, gdyby dzieci Cię wołały i chciały do Ciebie.

Poza tym dzieci też chyba muszą się zaklimatyzować w nowym domu i otoczeniu, więc na razie chyba nie jest wskazane takie podrzucanie ich sąsiadom, nawet tym z dobrym serduchem, tym chcącym pomóc. smile

Pozdrawiam. smile

3

Odp: Adopcja u sąsiadów

Słaba kobietko, msza zapewne dobre intencje, tylko trzeba być ostroznym, żeby nie skrzywdzić "nowej mamy", oby nie odebrała tego tak, że chcesz podważyć jej autorytet, alebo uważasz, że ona sobie nie radzi. Nie wiadomo, co pomyśłi ta pani.

Może niekoniecznie od razu zaproponować pomoc, ale najpierw zagadnąć do Młodej mamy a potem zaprosić panią z dziećmi na kawkę i ciasto? (bo chcesz poznać nowych miłych malutkich sąsiadów).
A potem już samo wyjdzie.

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026