netkobietyWszystkie działy
Relacje z przyjaciółmi, relacje w rodzinie

przyjaciel potrzebny od zaraz...

7 odpowiedzi2 655 wyświetleńzałożony przez lilia80, 21.08.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » przyjaciel potrzebny od zaraz...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: przyjaciel potrzebny od zaraz...

opwoem wam moja historie i jestem ciekawa czy ktos mi powie ze mozna mieć przyjaciela.otoz przez cale zycie nie nalezalm do skrytych osob.mialam mnostwo znajomych i jedna przyjaciolke (jak mi sie wtedy wydawalo),z ktora lączyła mnie wyjatkowa więż.mialysmy swoje  tematy,rozumialysmy sie ,mieszkalysmy nie dalekowspolne wakcje,wieczorne rozmowy za mlodu itp.jednak czar prysl gdy ona poznala swojego obecnego meża.niestety byla z nim przez caly czas,czekajac na niego pod domem jak wroci z pracy,przed praca-wogole caly czas.nie bylo  juz mowy nawet o rozmowie telefoniecznej-bo jej caly swiat to A.Jednak ja bardzo chcialam miec  z nia kontakt,zapraszalam na kawke,obiad do knajpy itd aby moc poplotkowac jak dawniej.nie bylo to jednak mozliwe bo ona wciaz  zerkała na zegarek z mysla  ze juz  chce do niego biec.Tymczasem A.jest bardzo grzeczny i niedgy nie zabiegal oto zeby ona wciaz przy nim byla.nawet moge powiedziec ze byl mi wdzieczny  gdy mogl czasem isc na koszykowke a ona spacerowala ze mna(wrecz biegala po sklepach,zeby sie pospieszyc)po galeriach handlowych.
CzAS NAS NIE OSZCZEDZIŁ;ja wyjechalam za granice,tutaj mieszkam-i kontakt sie urwał
Njabardziej zabolało gdy  dowiedzialam sie od mamy ze M> wyszła za mąż.Nigdy bym nie przypuszczala ze mnie  przy niej nie bedzie.!
kiedy tylko o tym pomysle-az lzy sie leja!
tymczasem w moim zyciu pojawilo sie mnostwo osob,wiele ktore chcialam uwazac za swoje przyjaciolki okazalo sie ostatimi draniami.i tak zawopdlam sie i  to nie raz.
owszem teraz mam blisko siebie dwie  bliskie mi osoby,ale tak pod Bogiem to nie jestem pewna czy to nie tylko moja opinia ze to PRZYJACIEL/PRZYJACIÓŁKA.
I wiem ze bardzo chcialabym zaprzyjaznic sie z kim -nawet internetowo-ale zeby miec swiadomosc  ze jest ktos z kim mozesz porozmawiac gdy jest zle,kto ma dla ciebie czas,nie wysmieje cie przed innymi,nie zdradzi tajemnic  z jakich sie  zwierzylaś itp.
Brakuje mi kogos takiego i nie ukrywam ze az zazdroszcze osobom ,ktore mailuja do siebie i moga po prostu od czasu do czasu ze soba porozmawiac.

Czy są wiec ludzie ,ktorzy maja podobne pragnienia;czy sa tacy ktorzy chcą mieć w kimś oparcie? po prostu chcą czasami sie wygadac i byc zrozumianym,bez względu na to czy juz trzeba biec  bo A.czeka!_

2 Ostatnio edytowany przez dominika25 (2011-08-25 15:18:41)

Odp: przyjaciel potrzebny od zaraz...

Hej lilio miło mi cie poznać ,przeczytałam to co piszesz .to smutne stracić przyjaciela, wiem coś o tym.Przyjaciele są jak anioły,podnoszą nam kiedy nasze skrzydła zapomnimy jak latać.Musiało ci być bardzo ciężko ,wiem z doświadczenia ze taka strata boli.Przyjaciel to nie byle kto,wolałabym stracić chłopaka niż przyjaciółkę bo chłopaka można mieć innego a prawdziwą przyjażń trudno spotkać .Mówią, że prawdziwa przyjazń przetrwa wszystko,kiedyś tez tak myślałam.Ja mam 26 lat męża synka moja przyjaciółką była kuzynka, która była dla mnie jak siostra przyjażniłam się z nią od jakiś moich 19 lat ona jest ode mnie starsza o 6 lat .Znałyśmy wszystkie swoje sekrety,wiedziałyśmy wszystko byłyśmy razem na dobre i złe była ze mnę w chorobie .No właśnie była! ! ! już wszystko się popsuło odkąd w jej kamienicy zamieszkali jej znajomi na dole zamieszkał tez brat poznała przyszła bratową mniejsza oto że dzieli ich różnica ponad 10 lat .Zaczęły się imprezki wspólne wyjścia na miasto dyskotekę o mnie już zapominała tłumaczyła się tym że myślał że z mężem nie pójdziemy bo mamy 2 letniego syna .świetne wytłumaczenie .Czułam się strasznie odtrącona gdzieś na boku teraz spotykamy się na imieninach urodzinach i imprezach synka bo to jest jego chrzestna,bo jak by inaczej .I tak mi głupio bo nawet nie mamy już tematu .Nie raz pisałyśmy co sie z nami stało ale ona zgania winę na mnie ze się zmnieniłam ale nie wiem pod jakim względem . Wszystko jest jak dawniej, ino teraz więcej czasu spędzam z nasza  drugą  kuzynką bo cóż mi pozostało .Człowiek musi miec kogoś z kim pogada spędzi czas bo inaczej by sfiksował.I tak wyglądał moja przyjazń która jak u ciebie się wypaliła i nic nie został ino gorzki posmak.Tez czuje się samotna,rozdarta.Ale cóz takie jest życie .Raz żyjemy na różach raz na pokrzywach.Ale pisze się na twoja przyjazń internetową jeśli tylko masz ochotę.A. . . .

3

Odp: przyjaciel potrzebny od zaraz...

Mnie też się coś takiego przytrafiło. Również zostałam bez przyjaciółki. A kiedyś byłyśmy nierozłączne. Ale wszystko się zmienia. Ona wyjechała, poznała nowych ludzi i sama zmieniła się nie do poznania. Ja również się zmieniłam, nie przeczę. Ale chyba nie aż tak bardzo. Starałam się utrzymać przyjaźń, ale mi nie wyszło. Teraz nie mam nawet z kim szczerze i otwarcie porozmawiać. Owszem, mam koleżanki, ale to nie to samo. Mam tylko nadzieję, że kiedyś znajdę jeszcze taką pokrewną duszę. A tymczasem gawędzę sobie w necie smile I jeśli będziesz miała ochotę pogawędzić ze mną to jestem do dyspozycji smile

4

Odp: przyjaciel potrzebny od zaraz...

Nie wierzę w przyjazń tak w realu,za bardzo się już zawiodłam.Mi to nie jest potrzebne.Owszem mam bliskie koleżanki ale tak w zasadzie one nic o mnie nie wiedzą i nie chce tego zmieniac. Dla mnie takie jest życie po prostu.

5

Odp: przyjaciel potrzebny od zaraz...

coś w tym jest,że ludzie odwracają się od innych... w moich oczach to zazdrość, zawiść, zamknięcie się od reszty świata wpływa na relacje międzyludzkie... sama miałam kilka przyjaciółek od serca i z żadną nie mam dziś kontaktu, a te które widuję przypadkowo na ulicy są zdolne do wypowiedzenia powitania typu:" dzień dobry pani", po  czym odwracają się i idą dalej- ŻENADA. Co jest powodem tak radykalnych zmian w człowieku? U mnie kolejno były to: wyjazd za granicę i znalezienie tam faceta, wpadka i założenie rodziny, zazdrość o moją posadę i to,że mam"jeszcze innych znajomych jako alternatywę do spotkań "a nie tylko JĄ,    to,że pomimo nie zarabiam kokosów nie żałuję sobie przyjemności i każdy urlop spędzam w innym miejscu lub w miejscu, które lubię- a ta druga osoba narzeka ,że znowu siedzi w domu... przecież proponuję wspólny wypad a skoro, ktoś wymienia mi dwa powody dla których ze mną nie pojedzie to już jego problem [primo- nie mam kasy, secundo-wolę jechać z facetem] itd.
Prawdą jest, że lubię prowadzić rozmowy i brakuje mi ich, ale na siłę nie zmuszę nikogo do przyjaźni więc prowadzę żywot starych, sprawdzonych, nieszkodliwych mi znajomych. Z takimi wypad będzie i odskocznią od dnia codziennego i trzeźwym spojrzeniem na sytuacje, które poruszamy. Każdy z nas jest inny, każdy z nas potrzebuje czegoś innego/ choć podobnego - dlatego dobrze jest nie zdziczeć i być wśród ludzi.


Pozdrawiam cieplutko ;]

6

Odp: przyjaciel potrzebny od zaraz...

bardzo serdecznie wam moi drodzy  dziekuje.dokkladnie  rozumiem ,ze  wszyscy potrzebujemy bratniej duszy-ale fakt  ze  owa osoba jest ci bliska ,zna kawał "twojej nzawijmy to historii"nagle odwraca sie i znika ,boli jak cholera!
nie naleze do wylewnych osob,ale mozliwosc porozmawiania  gdy jest zle lub dzielenie radosci to chyba najprostsza rzecz.
jednak ttyle razy sie juz  sparzyłam ,ze zdecydowalam sie zajrzeć tutaj!

i prawde mowiąc bardzo pomogly mi wypowiedzi forumowiczów i ich obiektywne spojrzenie.znalazłam sie tutaj w kiepskim momencie mojego  zycia ,ale  codziennie  dyskusje daly mi duzo i sparwiły ze  znowu sie podnosze i chce wierzyćw ludzi.dziekuje za propozycje maila i chetnie z tego  skorzystam.pozdrawiam i raz jescze dziekuje.!!!!!!!!!!!!!!!

7

Odp: przyjaciel potrzebny od zaraz...

lilia80 wal jak w dym gdy Cię najdzie ochota, jesteśmy tu po to aby nie czuć się samotnym, poza tym obiektywne spojrzenie na daną sytuację zawsze pokazuje tą ,,drugą stronę".

z pozdrowieniami smile

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » przyjaciel potrzebny od zaraz...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026