netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Zmiany po zaręczynach

4 odpowiedzi2 771 wyświetleńzałożony przez jaqubek, 15.08.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Zmiany po zaręczynach

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: Zmiany po zaręczynach

Cześć, na wstępie powiem ze w związku z obecna jestem prawie 4 lata. Jesteśmy od niedawna zaręczeni jednak coś zaczęło się zmieniać..
Zaczynając od mojego wolnego czasu mam go mniej, jestem na etapie pisania pracy mgr (zostało mi naprawdę mało czasu a ogrom pracy przedemną) I nie mam zbytnio czasu jej pisać (praca do 17) Po pracy czasem jeszcze do dziewczyny jadę dla niej najlepiej by pasowało bym jeździł jak najczęściej... Jest 3 dniowy weekend, 2 dni cale mi zajęła, domaga sie bym i teraz rano przyjechał do niej, planowałem pod wieczór. Rozmawialiśmy o tym przez tel., obraziła sie. bo wczoraj ustaliła co innego. no i oczywiście nie odbiera.
No i ciągle sie k*** obraza za byle co juz, wcześniej tak nie było.
Inny znów problem to jej libido... kiedyś dziennie w normalnych dawkach...teraz kumulacje raz na tydzeń, zle sie czuje jak nie mogę sprostać wymaganiom sad Na co dzień często musze się obejść smakiem;/ Troche też tęskni mi się za makijażem jaki sobie kiedyś robiła (ciemna kreska do oczu), ale nie ma ochoty i nic nie poradze?

Co zrobić? Szczerze porozmawiać ze potrzebuje czasu by pisać swoje? ?-jeden dzien/kilka godzin cię nie zbawi?

Kocham ją ale powoli brakuje mi sił na wszystko. No i czasu?

2 Ostatnio edytowany przez Megi87 (2011-08-15 14:17:27)

Odp: Zmiany po zaręczynach

Przede wszystkim zastanawia mnie ile Twoja dziewczyna ma lat? No bo to jest normalne, że mając do napisania pracę magisterską musisz jej poświęcić trochę czasu. Rozumiem, że Ona chce codziennie się z Tobą widywać i mieć Cię przy sobie. To się nawet chwali, ale masz też jakieś tam swoje obowiązki, którym musisz sprostać. A co powiesz na to: dzień wcześniej powiesz Jej, jaki planujesz rozkład następnego dnia (z uwzględnieniem napisania chociażby kilku stron pracy mgr) i zaproponujesz mniej więcej od której możesz być do Jej dyspozycji. Natomiast Ona, przez ten czas, kiedy będziesz pisał, niech umówi się z koleżanką, do kosmetyczki. Niech się po prostu zajmie sobą. Zresztą bez sensu wymaga wyłączności na Twoją osobę. Powiedz Jej, że po napisaniu i obronie, będziecie mieli więcej czasu dla siebie, ale na tę chwilę musicie się przemęczyć i skrócić czas spotkania, bo masz pewne zobowiązania. Dziwne będzie to, że nie będzie potafiła tego zrozumieć i nadal będzie się obrażać, dąsać.

Jeżeli chodzi o libido i makijaż. Moim zdaniem powinieneś otwarcie zapytać, co spowodowało, że częstotliwość zbliżeń spadła do jednego razu na tydzień. Zapytaj, czemu już się nie maluje. Że beż makijażu jest owszem, piękna, ale te jej kreski Cię po prostu kręcą i bardzo Ci się podobają. Myślę, że szczera rozmowa powinna Ci wiele wyjaśnić.
Powodzenia wink

3 Ostatnio edytowany przez Skubanica (2011-08-15 14:26:31)

Odp: Zmiany po zaręczynach

Rozmowa jest w tej sytuacji jedynym, rozsądnym rozwiązaniem. Spotkajcie się, usiądźcie i opowiedz jej na spokojnie o tym co napisałeś na forum; że nic Cię nie odróżnia od przeciętnego polaka i większą część Twojego dnia pochłania praca, ale za to po pracy chciałbyś zająć się pisaniem pracy magisterskiej, bo nie po to zaszedłeś tak daleko aby to teraz zaprzepaścić. Powiedz, że liczysz na zrozumienie z jej strony, ponieważ macie zostać niedługo małżeństwem, żyć we dwoje na codzień, a to bez wątpienia wymaga zrozumienia. Zaproponuj, aby to ona czasem też do Ciebie przyjechała. W ten sposób zaoszczędziłbyś czas na podróży. Uświadom jej, że w pewnym momencie okres codziennych, beztroskich randek się kończy i nadchodzi czas na wspólne życie, a w życiu niestety pojawiają się ciężkie momenty. Wieczne obrażanie się na dłuższą metę jest bardzo męczące zarówno dla jednej jak i dla drugiej strony. Porusz też sprawę seksu, że brakuje Ci tego i spróbujcie znaleźć przyczynę. Na forum nie ma wróżek. Nie podsuniemy Ci zaklęcia, dzięki któremu Twoja narzeczona zmieni się jak przy dotyku czarodziejskiej różdżki. Dorośli ludzie będąc w poważnym związku, noszący się z zamiarem założenia rodziny, muszą ze sobą rozmawiać - to cały klucz do sukcesu. Jeżeli chodzi o ten makijaż, to może kwestia tego, że Twoja kobieta czuje się przy Tobie swobodnie i uważa, że akceptujesz ją taką jaka jest? Bez tych zbędnych kresek?

4

Odp: Zmiany po zaręczynach

Cóż, w pewnym sensie ją rozumiem, że chce z Tobą spędzać więcej czasu, bo jestem teraz w podobnej sytuacji. Niemniej jednak nie obrażam się na mojego faceta, że ma dużo roboty... Wiem, że to chwilowe i że będzie lepiej. Oczywiście czasem mi trochę smutno i samotnie, wkurzam się też, że np. nie pisze do mnie albo nie ma czasu się na chwilkę spotkać przez 5 dni, tak jak to było ostatnio, i wtedy mu zrobiłam awanturę. Ale na co dzień jestem wyrozumiała, bo wiem, że to nie jego wina. Więc masz dziewczynę egoistkę. Co do seksu i makijażu: nie wiem, może się przyzwyczaiła do Ciebie i nie czuje już potrzeby Cię "zdobywać"?

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Zmiany po zaręczynach

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026