netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Fantazje o innych kobietach

51 odpowiedzi7 965 wyświetleńzałożony przez nikobella, 09.08.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Fantazje o innych kobietach

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 52 ]

1

Temat: Fantazje o innych kobietach

witam. potrzebuję waszej porady. mój problem polega na tym, że mój mężczyzna ostatnio myśli o seksie z innymi kobietami (dodam że jestem jego pierwszą partnerką z którą współżył). Zastanawia się jakby to było z innymi. Ponadto kiedy widzi jakąś atrakcyjną kobietę na zdjęciu czy na mieście gapi się na nią i fantazjuje jakby on to się z nią 'bawił'. Nawet przy mnie! Czasami reaguje na to, ale czasami już nie chce się denerwować i nic nie mówie, ale w głębi serca czuje jakby mi ktoś nóż w nie wbijał.
Ja sama nie czuję się atrakcyjna, a w dodatku takie zachowanie jeszcze pogłębia moją niską samoocenę. Jestem dosyć nieśmiała sad a mój partner twierdzi, że jestem nudna.
Pytanie moje brzmi : co mam zrobić aby to zmienić? Abym to ja była dla niego obiektem "westchnień". Żebym była dla niego niezastąpiona.

2

Odp: Fantazje o innych kobietach

ciezka sprawa...ja bym zastanowila sie nad tym czy ten facet jest wogole wart twojego nawet najmniejszego wysilku, osobiscie nie wyobrazam sobie by moj facet fantazjowal przy mnie o innej...wspolczuje sad

3

Odp: Fantazje o innych kobietach
nikobella napisał/a:

Pytanie moje brzmi : co mam zrobić aby to zmienić? Abym to ja była dla niego obiektem "westchnień". Żebym była dla niego niezastąpiona.

Leczysz tym zwiazkiem swoje poczucie mniejszej wartości? Na siłe chcesz utrzymać tego faceta, bo łaskawca zwrócił na Ciebie uwagę.
Uciekaj póki jeszcze czas, zanim Cie tak zgnębi psychicznie, ze stracisz resztki szacunku dla samej siebie.

4

Odp: Fantazje o innych kobietach

nikobella - oboje powinniście dorosnąć. Da się zagrać na człowieku jak na instrumencie, sprawić, by za Tobą szalał, to jednak manipulacja i sporo nieuczciwości. Tego chcesz? Grać na nim jak na instrumencie, a nie traktować jak człowieka?

On zaś zachowuje się w połowie typowo - to znaczy nie radzi sobie z hormonami, w połowie nietypowo - fantazje opowiada Tobie, a nie kolegom. Jego mózg pewnie nie przestanie i w przyszłości podpowiadać mu seksualnych fantazji, tym chyba nie powinnaś się przejmować. Przejmuj się natomiast jego niedojrzałością. Zdradzi Cię albo jeszcze wymusi, byś akceptowała wolny związek. Na pewno o nic nie proś. Powinnaś jasno sprawę postawić i śmiało odejść, jeśli on wymagań nie spełni.

5 Ostatnio edytowany przez 13sadida07 (2011-08-09 20:56:24)

Odp: Fantazje o innych kobietach

Wiesz facet to facet. Może myśli,że jak Ci coś takiego powie to Ty wpadniesz na jakieś innowacje 'między Wami'. Nie ma tu się o co gniewać na Niego, bo to nic nie da, ale wiem, że Ci przykro. Nie pozwalaj na takie teksty i zachowania , powiedz, że się na to nie zgadzasz żeby Cię tak traktował. Pamiętaj tylko nie podejmuj 'gwałtownych' decyzji żebyś nie żałowała. Poza tym sama sobie musisz odpowiedzieć czy Twój facet jest zdolny do zdrady..

6 Ostatnio edytowany przez iruda (2011-08-09 21:08:32)

Odp: Fantazje o innych kobietach
13sadida07 napisał/a:

Wiesz facet to facet. Może myśli,że jak Ci coś takiego powie to Ty wpadniesz na jakieś innowacje 'między Wami'. Nie ma tu się o co gniewać na Niego, bo to nic nie da, ale wiem, że Ci przykro. Nie pozwalaj na takie teksty i zachowania , powiedz, że się na to nie zgadzasz żeby Cię tak traktował. Pamiętaj tylko nie podejmuj 'gwałtownych' decyzji żebyś nie żałowała. Poza tym sama sobie musisz odpowiedzieć czy Twój facet jest zdolny do zdrady..

Facet jej mówi:

nikobella napisał/a:

Jestem dosyć nieśmiała sad a mój partner twierdzi, że jestem nudna.

, czyli juz nią manipuluje i zrzuca na nią odpowiedzialność, a Ty sie kazesz zastanawiać, co ona mozesz zmienic w zwiazku?? I zastanawiac sie nad jego zdolnością do zdrady?
To chyba lekka przesada. A nawet przyzwolenie na chory związek.

7

Odp: Fantazje o innych kobietach

kochanie, takie bzykanda w głowie za każdym rogiem, czy to żywa laska czy to kawałek papieru z lśniącymi cyckami, to chyba w gimnazjum chłopcy mają fantazje, nieprawdaż? w sensie, tak intensywne.
teraz, ma swoją, wybrał Ciebie, poniekąd winnaś Ty go podniecać, a on szuka podniet gdzieś indziej, ba, przyznaje się , mówi, ze jesteś nudna, kurde, a co Ty jesteś kapucynka? dać czapeczkę i tańcz?
koleś jak kocha, to kocha,a le sercem a nie..
chyba czas się zastanowić, dlaczego w ogóle z nim jesteś-
bo się trafił, bo boisz się, ze zostaniesz potem sama, że nikt Cię nie zechce?
na dodatek, samoocena chyba powinna mieć tendencję wzrostową w związku, a nie, Ty malejesz w oczach.
może koleś był miły na początku, ale wierz mi są inni na świecie, ale jeszcze ich nie odnalazłaś.
ale kiedyś docenisz prawdziwego faceta, zobaczysz.

8

Odp: Fantazje o innych kobietach
iruda napisał/a:

a Ty sie kazesz zastanawiać, co ona mozesz zmienic w zwiazku?? I zastanawiac sie nad jego zdolnością do zdrady?

I chyba słusznie, a przynajmniej rozsądnie byłoby gdyby tak zrobiła.

9

Odp: Fantazje o innych kobietach

Do Iruda, jasne lepiej jest wszystko od razu rozwalić, sto razy prościej... Przepraszam za sarkazm ,ale trzeba czasem spróbować coś naprawić czy zmienić. Wiem przecież,że facet źle postępuje, ale jest z nią to ją kocha , Ona jego też, więc jest nad czym się zastanawiać.

10

Odp: Fantazje o innych kobietach
13sadida07 napisał/a:

trzeba czasem spróbować coś naprawić czy zmienić. Wiem przecież,że facet źle postępuje, ale jest z nią to ją kocha , Ona jego też, więc jest nad czym się zastanawiać.

Tak sie mysli troche naiwnie, bo tak wygodnie. Jakby ją kochał, to by nie dołował. Co to, ania z zielonego wzgórza wiecznie żywa??
W sumie Shanty to bardziej dosadnie ujął - nic dodać.

11

Odp: Fantazje o innych kobietach

A ja CI Iruda powiem tak: wolałbym mieć w domu karaluchy, niż nudną kobietę.

12

Odp: Fantazje o innych kobietach

Lupus, karaluchy sa super także wtedy, kiedy ma sie pop... związek z oszukującym i manipulującym facetem.
Jak jest sie młodym to sie ma jeszcze w głowie naiwną wiarę w to, że miłośc sama z siebie wszystko zmieni, a potem przechodzi sie przyspieszony kurs dojrzewania i starzenia.
Jak facet ma nierówno pod sufitem albo jest uzależniony (np. od seksu i chorej miłości), to każda własna kobieta w pewnym momencie staje sie nudna i za malo kochająca i za malo sie starajaca.
To takie chore myslenie.
A ten, założycielki wątku - po prostu ją sobie urabia.
Jej przydałaby sie terapia, bo z niska samooceną zawsze bedzie wystawiona na jakiegoś patologicznego, który sobie na jej upadku bedzie poprawial samopoczucie.

13

Odp: Fantazje o innych kobietach

Iruda, nie uważasz, że to za daleko idące wnioski na podstawie kilku zdań napisanych przez JEDNĄ stronę? Uczciwie Ci powiem, że przed laty uciekłem od takiej nudziary i to była najlepsza decyzja mojego życia.

14 Ostatnio edytowany przez iruda (2011-08-09 22:24:36)

Odp: Fantazje o innych kobietach

Ok, dobrze zrobiłes w swoim zyciu i dosc uczciwie, ale gostek nie ucieka od nudziary, tylko ją tym stwierdzeniem przybija, a ona bidula zastanawia sie jak go do siebie zjednac, chociaz to on jest nieuczciwy.

15

Odp: Fantazje o innych kobietach

Co do zdrady to jestem w 100% pewna że nie zdradziłby.
Moja niska samoocena jest głównie przez to jego patrzenie na bardziej atrakcyjne kobiety. Wcześniej nie miałam z tym problemu, no może jakieś tam małe kompleksy.Ale to chyba jak każdy.
Kurcze może faktycznie byłoby łatwiej bez niego ale z drugiej strony nie łatwo tak przekreślić 3 lata razem.
a ta nuda może mu się mylić z rutyną, która wtargnęła się jakiś czas temu do związku.

16 Ostatnio edytowany przez Lupus (2011-08-09 22:26:41)

Odp: Fantazje o innych kobietach

Iruda
Widocznie facet próbuje jeszcze coś zmienić. Uważasz, że uczciwiej jest rozejść się przy pierwszym kryzysie?

17 Ostatnio edytowany przez iruda (2011-08-09 22:47:27)

Odp: Fantazje o innych kobietach

Uczciwiej jest nie obwiniac partnera i nie manipulowac nim.
Lupus, pewnie masz rację - rzutuje na nikobelle swoje problemy.
Ale u mnie tez były niewinne początki, a teraz jest 15 lat malzenstwa, a nie 3 lata zwiazku - i to juz nie tak łatwo uciec.

18

Odp: Fantazje o innych kobietach

ehh... mi do małżeństwa na razie nie spieszno, możliwe że to przez to jego niedojrzałe podejście i niepewność co będzie jutro. Być może jakbym była super szczęśliwa w związku to pragnęłabym tego. Przed taką poważną decyzją jak ślub musiałabym się 10 razy porządnie zastanowić, żeby nie wpakować się w g***o i potem nagle się ocknąć i stwierdzić, że nie tego chciałam.
muszę w życiu być bardziej pewna siebie. Muszę się tego nuczyć. Tylko jak??...

19

Odp: Fantazje o innych kobietach
iruda napisał/a:

Uczciwiej jest nie obwiniac partnera i nie manipulowac nim.
Lupus, pewnie masz rację - rzutuje na nikobelle swoje problemy.

A czemu tak uważasz? Może prawda jest prosta: rzeczywiście jest nudno i to po jej stronie leży piłeczka?

20 Ostatnio edytowany przez nikobella (2011-08-09 23:21:48)

Odp: Fantazje o innych kobietach

czy według każdego faceta wina zawsze leży po stronie kobiet??
Doczepiłeś się do tej nudy jak rzep do psiego ogona... Może czasami jest nudno, ale własnie między innymi po to założyłam ten wątek żeby dowiedzieć się jak to zmienić.
A poza tym dopóki nie zaczęły się wakacje to nie było takich problemów. Zawsze robiliśmy coś żeby tylko nie siedzieć w domu i się nie nudzić.
to że ty byłeś z nudną kobietą może równie dobrze oznaczać, że to ty nie potrafiłeś jej rozkręcić żeby nie była nudna i żeby było ciekawie. .. To jest takie doszukiwanie się dziury w całym. Po co zrzucać całą winę na jedną albo drugą stronę?

21

Odp: Fantazje o innych kobietach

Ehhhh, kobiety. Stawiam dolary przeciwko kamykom, że nie o taką nudę mu chodzi.

22

Odp: Fantazje o innych kobietach

ok no może, ja tam w nikogo głowie nie siedzę. po to jest forum żeby każdy mógł wyrazić swoją opinię.
O jaką nudę może mu chodzić? W końcu facet faceta bardziej zrozumie.

23 Ostatnio edytowany przez Lupus (2011-08-09 23:28:07)

Odp: Fantazje o innych kobietach

Bo już miałem spadać.

tak trudno Ci pokleić to:
mój problem polega na tym, że mój mężczyzna ostatnio myśli o seksie z innymi kobietami. Zastanawia się jakby to było z innymi. Ponadto kiedy widzi jakąś atrakcyjną kobietę na zdjęciu czy na mieście gapi się na nią i fantazjuje jakby on to się z nią 'bawił'. Nawet przy mnie!

z tym:
Jestem dosyć nieśmiała sad a mój partner twierdzi, że jestem nudna.
Wysyła Ci tak czytelne sygnały, że trudno nie zauważyć. Seks, to jest nudne i on uważa, że Twoja w tym wina (nie wnikam, czy ma rację).

Spadam spać - dobranoc.

24

Odp: Fantazje o innych kobietach

Lupus ma rację co do "rodzaju" nudy.

Zakładając, że dziewczyna nie ma pewności siebie w seksie:
Fantazjowanie o innych kobietach i zarzuty związane z nudą nie motywują specjalnie, jak widać. Chłopak chce, żeby coś się zaczęło dziać, w jakiś sposób chce sprowokować do - powiedzmy - walki o dobry seks, a dziewczyna, zamiast reagować w taki sposób, w jaki on sobie zaplanował, zamyka się w sobie i staje się jeszcze bardziej nieśmiała.

Ale, oczywiście, zakładam też, że to mężczyzna w rzeczywistości ma problem. I wtedy on może zrzucać winę na nią, żeby odwrócić uwagę od jakiś swoich kompleksów. Taki, można powiedzieć, pseudo-maczo.

Generalnie, pamiętać trzeba, że to, jaki ktoś jest w łóżku - bardziej czy mniej śmiały - w dużej mierze zależy od partnera. Ja, na przykład, potrzebuję "podbicia w górę" mojego poczucia własnej wartości. Kiedy byłam z mężczyzną nastawionym na szukanie wad, czułam się z nim źle i też nabrałam kompleksów. Przez to nie potrafiłam dać mu zbyt dużo. Natomiast, kiedy kocham się z moim mężem, on mi mówi mnóstwo komplementów. W ten sposób moje poczucie własnej wartości wzrasta, dzięki czemu daję mu dużo, dużo więcej, niż dałam poprzedniemu partnerowi (szczerze mówiąc, sama byłam zdziwiona, że mogę aż tyle dać smile ).

25

Odp: Fantazje o innych kobietach

Hm, dla mnie to po prostu chamstwo.
Może faktycznie chce zasygnalizować, że nie jest ciekawie w łóżku, lecz jest na to masa innych sposobów i chłopak błądzi.
Albo po prostu jest zwykłym dupkiem, który tylko myśli, którą tu na boku -- wiadomo

Pogadajcie szczerze, zapytaj go dlaczego tak robi i czego od Ciebie oczekuje. Niech się chłopak zdeklaruje , a nie opowiada Ci o swoich świńskich fantazjach.  Brr

26

Odp: Fantazje o innych kobietach

Zgadzam się z truskaweczką.
Można w inny sposób zasygnalizować rutynę, nudę w łóżku, ale nie żeby od razu tak gadać czy robic takie rzeczy przy kobiecie swojej. Ja bym z nim pogadała i powiedziała, co mi nie pasuje w jego zachowaniu, że jest mi przykro z powodu jego postepowania etc

27 Ostatnio edytowany przez iruda (2011-08-10 08:56:54)

Odp: Fantazje o innych kobietach

Nikobella, teraz sie dołujesz, nie jestes szczęsliwa, masz wątpliwości - bo czujesz, ze nie potrafisz spełnic jego oczekiwań. On sie tez nie stara, tylko sobie fantazjuje o innych i to go nakręca.
Jezeli teraz to Ty masz sie bardziej starac i byc lepsza, bo on sie bidak nudzi, to co bedzie później? Zycie w zwiazku i codziennosc generalnie bywają mało ekscytujące.
Dla facetów uzależnionych od erotyki kazda osoba czy aktywnośc po jakims czasie staje sie nudna i poszukuja nowości, a zeby lepiej sie poczuc i zrzucic winę z siebie i swoich problemów - wkręcają w to partnerkę, obwiniając ją.
Moze być tak, że nie przystajecie do siebie temperamentalnie, ale od samego gadania "jestes taka czy owaka, nudze sie z tobą" - to sie jeszcze nie zmienia.
Jezeli partnerka czuje, że musi zrobic coś, aby zasługiwac ciągle na jego miłość i uwage, to cos jest nie halo w tym związku i rozumieniu związku w ogóle.
Niestety, to dramat wszelkich osób współuzależnionych - latami mają poczucie, ze musza sie bardziej starac i zatracają w tym siebie i swoje ja.

28

Odp: Fantazje o innych kobietach

Skoro jemu jest nudno, odczuwa rutynę to czemu do jasnej sam się nie postara w delikatny sposób tylko narzeka?
Zastanów się czy wart jest starań i inwestycji w ten związek.

29 Ostatnio edytowany przez Megi87 (2011-08-10 19:35:48)

Odp: Fantazje o innych kobietach

Eh... Tak sobie czytam i wyjść z podziwu nie mogę...
To co? To skoro facetowi jest nudno w związku, bo rutyna (nie ma tej spontaniczności co na początku) i seks z Nikobellą też mu się nudzi, to jawnie, przy dziewczynie, ma prawo fantazjować, jakby to było z innymi kobietami??? Mimo tego, że Dziewczynie jest strasznie przykro, że czuje się poniżona, poczucie wartości spada zamiast szybować do góry, to niech Ją gnoi jeszcze bardziej. A może się sama domyśli, że Jemu chce się zmiany. Boże... A nie ma bardziej subtelnych sygnałów, żeby wnieść trochę pikanterii do łóżka? Można to powiedzieć delikatniej albo zasygnalizować w bardziej cywilizowany sposób. Ciekawa jestem ile sam z siebie robi, żeby nudno w tym związku jednak nie było. Najłatwiej zrzucić winę na Kobietę. Bo jak nudno, to na pewno Jej wina. A może by tak porozmawiać, czego się od siebie oczekuje? Jaki rodzaj urozmaicenia byłby mile widziany. Zresztą facet swoją "dojrzałość" okazuje w prymitywny sposób, skoro podniecają go lale z gazet.

Nikobella, moim zdaniem Shanty bardzo dobrze Ci doradziła. Zastanów się czy warto być z kimś takim, kto Ciebie dowartościować nie umie, ale za to świetnie dołuje. Powiem Ci tak: mój były facet też bardzo często zarywał (przy mnie) do ekspedientek w sklepie (zawsze się tłumaczył, że ćwiczy, żeby nie wyjść z wprawy a poza tym to się czepiam), nigdy mi nic miłego nie powiedział (bo przecież ja wiem, że ładnie wyglądam). I co? I szuka szczęścia a byliśmy razem 4,5 roku. Też mi było szkoda tych lat, ale wolę być sama niż być świadkiem jego podrywów. No, ale na nasze rozstanie zebrało się szereg innych okoliczności, ale to też było dla mnie nie bez znaczenia.

Jeszcze raz się nad tym zastanów.

30

Odp: Fantazje o innych kobietach

A może po prostu wogole jest nudno, nie tylko w seksie, ale tez w innych sprawach....

31

Odp: Fantazje o innych kobietach

Zgadzam się całkowicie z Megi87.
Opowieści o fantazjach erotycznych z innymi kobietami mają być impulsem dla partnerki do wprowadzenia inowacji w seksie? To chyba żart.
Rozumiem gdyby Twój chłopak opowiadał Ci o swoich fantazjach erotycznych, w których TY byłabyś główną bohaterką. Wtedy ok.
To nie rokuje zbyt dobrze dla związku.

32

Odp: Fantazje o innych kobietach

Ehh, az się komentowac tego wszystkiego nie chce. Wszystkie panie z góry założyły, że On jest winny i żadnej nawet przez głowe nie przewinęła się myśl: A może on ma rację? W każdym razie dajecie świetne recepty na to, żeby za chwilę autorka wątku płakała nie, że facet ogląda skię za innymi, tylko żeby płakała, że poszedł za inną.

Tak jeszcze do Irudy: twoim zdaniem każdy facet to świnia? I jak chcesz sobie z tym fantem poradzić: les czy celibat?

33

Odp: Fantazje o innych kobietach
Lupus napisał/a:

Ehh, az się komentowac tego wszystkiego nie chce. Wszystkie panie z góry założyły, że On jest winny i żadnej nawet przez głowe nie przewinęła się myśl: A może on ma rację? W każdym razie dajecie świetne recepty na to, żeby za chwilę autorka wątku płakała nie, że facet ogląda skię za innymi, tylko żeby płakała, że poszedł za inną.

Tak jeszcze do Irudy: twoim zdaniem każdy facet to świnia? I jak chcesz sobie z tym fantem poradzić: les czy celibat?

Bo jednak Lupusie inteligentni faceci tak się nie zachowują.
A chyba każda chce mieć inteligentnego, a nie buraka, który jak coś mu nie pasuje, to nie powie wprost , lecz zacznie komplementować na głos inne

34

Odp: Fantazje o innych kobietach
Lupus napisał/a:

Ehh, az się komentowac tego wszystkiego nie chce. Wszystkie panie z góry założyły, że On jest winny i żadnej nawet przez głowe nie przewinęła się myśl: A może on ma rację?

Przecie siła z niego tch opowieści nie wyciąga, sam je uzewnętrznia!
To niech bedzie uczciwy: sorry laska, jestes nudna jak flaki z olejem, ja mam inne potzreby, więc pewnie nic z tego nie bedzie, więc dajmy sobie spokój.
Ale gostek nic takiego nie przyznaje, tylko czeka az ona sie pogrąży i bedzie miał z głowy kolejny pretekst.

Tak jeszcze do Irudy: twoim zdaniem każdy facet to świnia? I jak chcesz sobie z tym fantem poradzić: les czy celibat?

A nie ma innej drogi ?
A jakaś uczciwośc w związku? Czy to bedzie les, czy bedzie bi, czy hetero - jak partnerzy są nie w porządku, to rani tak samo.
Jeszcze jest terapia. Mój m.jest uzależniony od seksu i chorej miłości (w skrócie SLAA) - tez sie przez jakis czas dołowałam, ze jestem moze juz za stara, za nudna, za mało fajerwerków mu daje, za malo zgaduję itp. Tylko istotą tej choroby jest eskalacja fantazji, niezależnie od staran partnera.
W normalnym zwiazku - starają sie oboje, a jezeli nie chca sie starac, to uczciwie jest sie rozstac.
SLAA sie leczy jak kazde inne uzaleznienie, tylko jest bardzo trudno.

35 Ostatnio edytowany przez Lupus (2011-08-11 23:56:27)

Odp: Fantazje o innych kobietach
truskaweczka19 napisał/a:

Bo jednak Lupusie inteligentni faceci tak się nie zachowują.
A chyba każda chce mieć inteligentnego, a nie buraka, który jak coś mu nie pasuje, to nie powie wprost , lecz zacznie komplementować na głos inne

Truskaweczko, potrafisz mi na podstawie statystycznych wykazać związek między IQ, a takimi zachowaniami? Po drugie - a skąd wiesz, który to jest etap jego walki z nudą w łóżku? Wszystko jest do czasu. Najpierw próbujesz rozmawiać, później walisz ostrzej, a w końcu tak, że się wióry sypią. Wybacz, ale jeśli do kogoś nie docierają słowa, to co pozostaje?

iruda napisał/a:

Przecie siła z niego tch opowieści nie wyciąga, sam je uzewnętrznia!

Ale chyba to robi w jakims celu, co? A jak domyślna jest autorka wątku, to już widać po jej wypowiedziach. Znaczy widać, że domyślna nie jest.

iruda napisał/a:

To niech bedzie uczciwy: sorry laska, jestes nudna jak flaki z olejem, ja mam inne potzreby, więc pewnie nic z tego nie bedzie, więc dajmy sobie spokój.

No tak, młodzieży wszystko wydaje się proste, dopóki sami przed danym problemem nie staną. Jak będziesz miała seks do d... to wejdź i pochwal się jak szybko pogoniłas faceta. Tyle, że wiesz co - daję sobie rękę uciąć, że go nie pogonisz od razu. Bo łatwo jest krzyczeć na sucho, kiedy Ciebie sytuacja nie dotyczy, a trudniej się to załatwia w życiu.

iruda napisał/a:

Mój m.jest uzależniony od seksu i chorej miłości (w skrócie SLAA) - tez sie przez jakis czas dołowałam, ze jestem moze juz za stara, za nudna, za mało fajerwerków mu daje, za malo zgaduję itp. Tylko istotą tej choroby jest eskalacja fantazji, niezależnie od staran partnera.

I nie zerwałaś, nie pogoniłas gada? No szok. Tak łatwo innym to doradzać.
I nie mieszaj we wszystko uzaleznienia, na nieistniejącego Boga nie każdy kto pije piwo jest alkoholikiem, nie każdy kto chce urozmaiconego seksu jest uzależniony od seksu i chorej miłości. To nie Twój wątek, oderwij się od siebie, to nie o Twojego faceta chodzi.

ps.
Mam wrażenie, że używasz słów, których znaczenia nie rozumiesz. Np. uczciwośc - on własnie uczciwie jej mówi, że jest nudna i ma ochotę na seks z inną.

36

Odp: Fantazje o innych kobietach

Nie pokażę Ci badań, lecz po prostu dla mnie facet, który tak robi, to burak bez kultury i inteligencji. Bo kultura i inteligencja też dla mnie się wiążą. I tego zawsze wymagałam od faceta wink
Nie widzę w temacie, by facet robił cokolwiek , by porozmawiać z nią. Ale może niech Autorka nam odpowie.
To co on robi to nie jest rozmowa, to po prostu chamstwo.
Jeżeli jest rutynka , nuda to jest dużo innych wyjść : wspólne wyjścia, rozmowy o tym co boli i o tym co chcielibyśmy zmienić.
Sama takiego problemu nie przeżyłam, ale wiem, że rozmowa jest ważna i nie omijam jej w moim związku, zawsze rozmawiamy o tym co ważne , o tym co nas boli , zamiast rzucać chamskie teksty, które mogą tylko zranić zamiast cokolwiek w związku odbudować, żeby było lepiej ./.

37

Odp: Fantazje o innych kobietach

Truskaweczko, jesteś młoda to i naiwna. A niestety sa ludzie, którym jak nie walniesz z grubej rury, to nie dotrze.

38

Odp: Fantazje o innych kobietach

Lupus, ale - jak widać - takie "walenie z grubej rury" jednak nie dociera. Ba, powiedziałabym, że skutek jest odwrotny. Dziewczyna, zamiast się starać, traci poczucie własnej wartości. To pogarsza sprawę. Czy ten efekt chłopak chciał osiągnąć?
Nie mówię, że ma z nią być wbrew sobie. Nie mówię, że ma zgadzać się na "nudę" w łóżku.
Jeśli oboje nie potrafią się dotrzeć, poważna sprawa...
Może powiem tak: siłą nikogo się nie zmieni. Jeżeli jest problem z podejściem do spraw seksu, warto zakończyć tę bezsensowną walkę i powiedzieć: "trudno, nie możemy się dogadać, chyba jednak nie uda się nam być razem". To jest kwestia podjęcia konkretnej decyzji. Wiem, że nie jest to łatwe, ale możliwe do zrobienia.

39

Odp: Fantazje o innych kobietach
Lupus napisał/a:

I nie zerwałaś, nie pogoniłas gada? No szok. Tak łatwo innym to doradzać.
I nie mieszaj we wszystko uzaleznienia

Pogoniłam gada, nie myśl sobie ;-), ale w związku z leczeniem - dają gadowi i sobie cien szansy, chociaz łatwo nie jest.
Mam wrażenie Lupus, ze twoja wiedza na temat uzaleznien, zwłaszcza takich, jest kompletnie zerowa, polecam zatem poczytanie np. Carnes "Od nałogu do miłości".
Nie powiedziałam, że chłopak nikobelli jest juz uzależniony, ale tak to sie najczesciej "niewinnie" zaczyna - wciąganie drugoej osoby w swoje fantazje i obarczanie ją winą.
Poza tym, nie jestem młoda i naiwna, tylko stara i głupia, wiec juz trochę rzeczy widziałam i mogę łączyć pewne puzzle.

Mam wrażenie, że używasz słów, których znaczenia nie rozumiesz. Np. uczciwośc - on własnie uczciwie jej mówi, że jest nudna i ma ochotę na seks z inną.

"uczciwie" jej mówi: jesteś nudna, baw mnie, bo od tego jesteś; docen to, ze cie wybrałem.
Chłopak mojej kolezanki powiedział jej jeszcze w podobnej sytuacji: jestem z tobą, bo skoro nie moge miec mercedesa, musze sie zadowolic syrenką.

40

Odp: Fantazje o innych kobietach
Lupus napisał/a:

Wszystkie panie z góry założyły, że On jest winny i żadnej nawet przez głowe nie przewinęła się myśl: A może on ma rację?

Lupusie... Tak Nam, Kobietom, zarzucasz stronniczość. A nie uważasz, że są inne sposoby na próbowanie wprowadzenia zmian w związku niż chamskie komentarze zachwalające walory innych kobiet? Co innego gdyby On np. opowiedział Naszej autorce o swoich fantazjach, z Nią w roli głównej. Zasygnalizował Jej w bardziej subtelny, kulturalny sposób czego nowego chciałby spróbować? A nie jak człowiek pierworodny, sygnalizuje swoje zwierzęce chęci? Możesz to uznać za solidarność jajników, czy jak tam chcesz. Jednak jak widać, zarówno dla mnie, jak i dla większości Kobiet, taki sposób wykazywania chęci na zmiany jest dość chamski i nie do przyjęcia. Bo w ten sposób, jak widzisz, nic nie osiągnie.
Poza tym, skoro uważasz że to tylko Jej wina, skąd wiesz czy On robi COKOLWIEK żeby jednak tę nudę w związku zlikwidować? (pomijam te chamskie komentarze). Wina zawsze leży pośrodku. Może i Ona jest nudna, ale, na Boga, niech Jej partner w bardziej parlamentarny sposób stara się to zmienić.

Lupus napisał/a:

W każdym razie dajecie świetne recepty na to, żeby za chwilę autorka wątku płakała nie, że facet ogląda skię za innymi, tylko żeby płakała, że poszedł za inną.

Może i jestem jeszcze młoda, głupia i naiwna, ale uważam, że jak facet ma swoją Kobietę, to inne nie powinny dla Niego istnieć. Zwłaszcza wtedy, kiedy Ona jest obok. Jak Jej nie ma w pobliżu to ok, niech sobie patrzy na inne i podziwia. Ale przy swojej Kobiecie cała Jego uwaga ma się skupiać na NIEJ. A jeżeli nie umie opanować swojego rozbieganego wzroku, to ma problem.
Zresztą jeśli nie umie się skupić na tej Kobiecie, którą ma, tylko szuka lepszej, to nie ma za kim płakać. Niechże sobie za inną idzie.

Lupus napisał/a:

A niestety sa ludzie, którym jak nie walniesz z grubej rury, to nie dotrze.

Nie no... Ale są chyba jakieś granice, prawda? Czy jednak nie ma żadnych? Bo wychodzi na to, że jeśli Ona miałaby taki sam problem z Nim, to powinna na głos przy Nim zachwalać walory innych facetów, licząc na to, że On zacznie działać. A gdzie troska o czyjeś uczucia? Nie no, to dla mnie niepojęte... hmm

Równiez uważam, że jeśli w tej sprawie nie mogą się dogadać, to warto sobie podziękować. Po co się męczyć?

Iruda napisał/a:

Chłopak mojej kolezanki powiedział jej jeszcze w podobnej sytuacji: jestem z tobą, bo skoro nie moge miec mercedesa, musze sie zadowolic syrenką.

To się nazywa mieć podejście do Kobiet wink

41

Odp: Fantazje o innych kobietach
Megi87 napisał/a:

Lupusie... Tak Nam, Kobietom, zarzucasz stronniczość. A nie uważasz, że są inne sposoby na próbowanie wprowadzenia zmian w związku niż chamskie komentarze zachwalające walory innych kobiet? Co innego gdyby On np. opowiedział Naszej autorce o swoich fantazjach, z Nią w roli głównej. Zasygnalizował Jej w bardziej subtelny, kulturalny sposób czego nowego chciałby spróbować?

A skąd wiesz, że tego nie robił, że te komentarze to ostatnia deska, której rozpaczliwie si.ę chwyta?

Megi87 napisał/a:

Wina zawsze leży pośrodku

W przypadku Holokaustu też wina leży pośrodku między Hitlerem i Żydami? To co teraz napisałaś, to wyjątkowo wyświechtany i wyjątkowo bezsensowny slogan.

Lupus napisał/a:

Zresztą jeśli nie umie się skupić na tej Kobiecie, którą ma, tylko szuka lepszej, to nie ma za kim płakać. Niechże sobie za inną idzie.

Łatwo Ci się mówi, bo to nie Twój związek. Gdyby był Twój to byś płakała, szaty darła, tylko wdrożyć tej oczywistości nie umiała. Jak Iruda, która tak gna gada, że go pognać nie może.

42

Odp: Fantazje o innych kobietach

Niestety, Lupusie, widać ze jestes zwolennikiem teorii, ze nalezy gnębić i gnoić, a wtedy bedzie very good, tzn.baba bedzie skakac wokół faceta, bo taka jej rola. I ma sie zmieniac, bo pan ma focha i nie dojrzał do powaznego związku.
Na pewno jak tobie kobita powie, ze jestes nudny i beznadziejny i generalnie ma większa ochotę na twojego, a moze i niejednego kolegę, to ty szybciutko polecisz sie zmienic i urozmaicić pożycie i związek w ogóle.

Lupus napisał/a:

Jak Iruda, która tak gna gada, że go pognać nie może.

bo łatwiej pognac gada jak sie ma 3 lata związku "chodzonego", niz 15 lat formalnego, wspolne dzieci, domy, firmy i pieniądze.
Pewnie jakbym przejrzała na oczy wczesniej, to byłaby inna rozmowa

43

Odp: Fantazje o innych kobietach

Iruda
Wobec ludzi należy zachowywać się tak, jak oni zachowują się wobec ciebie. Taką stosuję zasadę.

Co do zmieniania się, to nie od razu, ale miło jest widzieć chociaż dobrą wolę.

Co do Twojego związku, nie usprawiedliwiaj się, prawda jest taka, że łatwo doradzasz innym to, czego sama zrobić nie potrafisz. Pokrzyczeć jest łatwo, nie?

44

Odp: Fantazje o innych kobietach
Lupus napisał/a:

Iruda
Wobec ludzi należy zachowywać się tak, jak oni zachowują się wobec ciebie. Taką stosuję zasadę.

czyli wg tego, Nikobella ma sobie po prostu uzywac w fantazjach z innymi facetami - i wtedy jej związek rozkwitnie ?????


Co do zmieniania się, to nie od razu, ale miło jest widzieć chociaż dobrą wolę.

do tego tanga na pewno trzeba dwojga

Co do Twojego związku, nie usprawiedliwiaj się, prawda jest taka, że łatwo doradzasz innym to, czego sama zrobić nie potrafisz. Pokrzyczeć jest łatwo, nie?

Jak juz raz zauwazyles - to nie mój wątek i nie moja historia, wiec sobie nie uzywaj ad personam.
Roznica jest tez taka, ze zarówno moj m. jak i ja widzimy juz gdzie jest problem i po okresie depresyjnym staramy sie cos zrobic.
Chlopak nikobelli nie wie, co z nim jest, ale za to ona jest nieszczęsliwa.
I tego dotyczy ten watek

45 Ostatnio edytowany przez Lupus (2011-08-14 18:20:57)

Odp: Fantazje o innych kobietach
iruda napisał/a:

do tego tanga na pewno trzeba dwojga

Roznica jest tez taka, ze zarówno moj m. jak i ja widzimy juz gdzie jest problem i po okresie depresyjnym staramy sie cos zrobic.
Chlopak nikobelli nie wie, co z nim jest, ale za to ona jest nieszczęsliwa.
I tego dotyczy ten watek

Chłopak Nikobelli też wie co jest nie tak, tylko do Nikobelli to nie dociera. Już w tym wątku pokazała, że domyślność nie jest jej mocną stroną. A wydawałoby się, że bardziej otwarcie, czy wręcz brutalniej, niż robi jej facet, nie można wysyłać sygnałów...

I nie widzę, żeby z nim było coś nie tak.

46

Odp: Fantazje o innych kobietach

Tak sobie czytam ten wątek... i mimo, że jestem kobietą... to mój tok myślenia jest zbliżony do toku myślenia Lupusa.
Nikobella nie wiem ile masz lat i ile ma lat Twój partner. Może ma 18-20 lat i faktycznie hormony buzują i stąd bierze się to oglądanie za innymi pannami. Na Twoje szczęście - oglądanie, nic więcej. Z resztą co w tym złego, że facet ogląda sobie świerszczyki, mężczyźni to robili, robią i będą robić. To wzrokowcy - proste. Podobnie jest z oglądaniem się za pięknymi kobietami, jedni zachwycają się obrazami w muzeum inni podziwiają piękno natury przemierzające polskie ulice wink
Do innych forumowiczek, które atakują faceta Nikobelli - nie mamy zacytowane w jaki sposób on jej mówił, że jest nudna... Może mówił to ostro... a może były to delikatne sugestie, a Wy dramatyzujecie jakby ją wyzwał albo coś gorszego. Może faktycznie to były sugestie by w ich życie erotyczne wprowadzić więcej koloru i pikanterii.
Droga Nikobello, nie obrażaj się na Twojego faceta, nie kończ związku, bo takie decyzje prosto podjąć a odbudować relacje już nie jest tak łatwo. Weź pod uwagę jego sugestie, a nóż - widelec jakieś przebieranki zaczną Ci się podobać. Wymyślcie sobie nocne gry i zabawy wink to może być dla Was ciekawa odmiana. Może Twój facet nie ma natury Czesława Miłosza i nie potrafi wszystkiego pięknie obierać w słowa i dlatego mówi co mu ślina na język przyniesie, prosto i rzeczowo. Niekoniecznie musi to oznaczać, że chciał Cię on stłamsić. Więcej wiary w siebie dziewczyno!
I jeszcze jedno, oczywista sprawa, że każda z nas będzie chciała Ci doradzić najlepiej jak tylko potrafi ale to rozmowa z Twoim partnerem rozwiąże Wasz problem. Pogadaj z nim, negocjuj wink Np. Ok ja dzisiaj przebiorę się za czerwonego kapturka ale Ty zapal świeczki i postaraj się o nastrój. Nie wszystko musi leżeć w Twoich rękach, niech chłop też się postara wink Pomyśl w jaki zachwyt on wpadnie, jak będzie na Ciebie patrzył gdy Cię zastanie czekającą w łóżku w bieliźnie, w jakiej Cię dotąd nie widział, aż się będzie ślinił ;D . Oby to podbudowało Twoją samoocenę - chyba każda z nas czuje się lepiej gdy widzi jak facet patrzy na nią z zachwytem. Pozdrawiam ciepło!

47

Odp: Fantazje o innych kobietach
Lupus napisał/a:

A skąd wiesz, że tego nie robił, że te komentarze to ostatnia deska, której rozpaczliwie si.ę chwyta?

Owszem, ja tego wiedzieć nie mogę. Ale Ty też o tym wiedzieć nie możesz. No chyba, że albo jesteś wszechwiedzący albo robiłeś za materac.

Lupus napisał/a:

To co teraz napisałaś, to wyjątkowo wyświechtany i wyjątkowo bezsensowny slogan.

Wiesz co, ja kiedyś też myślałam, że coś jest albo białe albo czarne. Natomiast, jak się często okazuje, szarości w życiu też występują. I może rzeczywiście tekst "bezsensowny i wyświechtany", ale prawdziwy. Nigdy nie jest tak, że winna jest tylko jedna osoba. Poza tym: "Prawda jest jak d**a. Każdy ma swoją".

Lupus napisał/a:

Łatwo Ci się mówi, bo to nie Twój związek. Gdyby był Twój to byś płakała, szaty darła, tylko wdrożyć tej oczywistości nie umiała.

Oj Lupusie, widać, że mnie nie znasz. Nie zamierzam "płakać ani drzeć szat" z powodu faceta. Mężczyna nie jest mi niezbędny do życia, bo sama też dobrze sobię radzę i w żaden sposób nie czuję się zagubiona. Oczywiście, że dobrze, gdyby był, ale jak nie ma... Na pewno nie będę popadać w depresje z tego powodu.
Natomiast, jak wcześniej napisałam, mój były facet przy mnie zarywał do ekspedientek w sklepie i wiem jak ja się wtedy czułam. Nie raz zwracałam mu uwagę i jak grochem o ścianę. Nudy w łózku raczej nie miał, bo byłam otwarta na eksperymenty. I co? I po 4,5 roku wspólnego życia zakończyłam tę pomyłkę i bardzo dobrze się z tym czuję. Przyznaję, nie tylko z tego powodu zamknęłam ten etap życia, ale to też nie było dla mnie bez znaczenia. Bo uważam tak samo jak Iruda: Lepiej zakończyć 4,5 roku związku chodzonego, niż 15 lat formalnego.
Amen!

48

Odp: Fantazje o innych kobietach
iruda napisał/a:

Jak jest sie młodym to sie ma jeszcze w głowie naiwną wiarę w to, że miłośc sama z siebie wszystko zmieni, a potem przechodzi sie przyspieszony kurs dojrzewania i starzenia.
Jak facet ma nierówno pod sufitem albo jest uzależniony (np. od seksu i chorej miłości), to każda własna kobieta w pewnym momencie staje sie nudna i za malo kochająca i za malo sie starajaca.
To takie chore myslenie.

Bardzo dobrze powiedziane! Zgadzam się w 100%... z autopsji tym bardziej!

49

Odp: Fantazje o innych kobietach

Ja się zastanawiam czy on w ogóle jest wart Twojej uwagi czy nie powinnaś znaleźć sobie kogoś bardziej wartościowego dla kogo Ty będziesz najważniejsza i KTÓREMU BĘDZIESZ WYSTARCZYŁA.

50 Ostatnio edytowany przez Olinka (2012-02-19 15:53:04)

Odp: Fantazje o innych kobietach

Ja znalazłam ogłoszeni w w internecie i skorzystałam z usług 2 młodych Pań, ktore bardzo mi pomogły i udowodniły, ze moj facet jest zdolny do zdrady. Były bardzo miłe i profesjonalne. Cena dosyć spora, ale jak na informacje ktore otrzymałam, było warto zapłacic. Jak ktos by chciał skorzystać tu jest ich mail : edycja postu.

Post został edytowany ze względu na naruszenie Regulaminu Forum. Moderatorka Olinka

51

Odp: Fantazje o innych kobietach

Bywa tak, że z czasem w związki wkrada się rutyna i nuda.. wydaje nam się, że wszystko już wiemy o swoim partnerze, że niczym nas już nie może zaskoczyć. Nic bardziej mylnego.. Każdy z nas się rozwija i z czasem zmienia nam się charakter, nabywamy różnych doświadczeń, zmieniają nam się upodobania.

Z moich obserwacji wynika, że najbardziej pociąga mężczyzn pewna siebie kobieta smile
Twój facet uważa że jesteś nudna? ok, więc zrób coś dla siebie. Znajdź jakąś pasję, przestań być kurą domową - a zacznij być niezależną kobietą i egoistyczną kochanką. Zapisz się na jogę, odśwież znajomości i wychodź częściej ze znajomymi..
Za dużo czasu spędzasz z mężem, przez to się znudził - ogranicz czas jaki spędzacie razem (chodzi o siedzenie w domu przed TV, chodzenie wszędzie razem itd). W sypialni zamieniaj się w super kochankę- poza sypialnią miej inne zajęcia. Niech mąż nie będzie pępkiem Twojego świata.

Posty [ 52 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Fantazje o innych kobietach

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026