Od jakiegoś czasu zauważyłam że moja mama ma koszmary nocne nie wiem czy to koszmar ale wygląda to mniej więcej tak jakby ją ktoś dusił bo strasznie krzyczy nie mówi zostaw mnie, czy odejdz nic nie mówi w tym czasie . Ona nie umie ze mną rozmawiać ma trudny charakter czasami wydaje mi się że, ktoś z jej rodziny śp mama, może ojciec lub pierwszy mąż daje jej do zrozumienia że, ma się zmienić bo na prawdę jest nie do wytrzymania. Budząc się jest mokra i nic nie pamięta albo udaje, nic nie pamięta. To zdarza się raz na jakiś czas i to nie jest bełkot alkoholowy bo tak też kiedyś myślałam ale teraz wiem że, nie jest to żaden bełkot.
Podobne tematy
Liren25,
wspominasz, że mama ma trudności z wyrażaniem emocji i rozmową, nawet z najbliższymi. Niewyrażone stresy, lęki, niepokoje, wątpliwości "zalegają", gromadzą się i z czasem mogą powodować między innymi problemy ze snem, koszmary nocne. Jeśli sytuacja ma miejsce od niedawna - być może to w ostatnich tygodniach, miesiącach zdarzyło się coś szczególnie trudnego, co nie pozwala Twojej mamie o sobie zapomnieć?
Rozważałaś również wpływ alkoholu, rozumiem więc, że mama ma problem z uzależnieniem. Myślę, że warto sprawdzić również tą hipotezę. Nawet jeśli w nocy, w momencie krzyków, szarpania się z niewidzialnym napastnikiem jest trzeźwa, to może być to efekt długotrwałego przyjmowania alkoholu i utrwalonych zmian zdrowia i zachowania.