dziewczyny potrzebuje obiektywnej opinii, mam taką sytuację. mieszkam od chłopaka ( jesteśmy parą 2 lata) ok 45km. on mieszka sam, ja niestety w obecnej sytuacji ( bezrobocie) mieszkam u rodziców. Gdy szukał mieszkania wciąż opowiadał że będzie to mieszkanie dla nas, ja znajdę pracę i wprowadzę się do niego, w ubiegły weekend pomagałam mu w zakupach zasłon lamp itd zastrzegłąm sobie, że nie zamieszkam z nim nie mając pracy ponieważ nie jestem typem utrzymanki. Problem w tym, że on zamilkł nie mówi że to nasze mieszkanko itd. zaczęłam miec wątpliwości.. Czy może On podkreśla że ja będę u Niego? ja Jego terytorium?? powiedzcie mi prosze jak to wygląda????
Podobne tematy
A czy to, że przestał mówić o tym, że mieszkanie będzie wasze, musi od razu oznaczać, że zaczął myśleć o nim jak o swoim terytorium? Myślę, że troszkę panikujesz i doszukujesz się drugiego dna. Może po prostu na razie uznał że sprawy stoją w miejscu i nie ma sensu o tym mówić, skoro nie masz pracy. Głowa do góry i porozmawiaj z nim - to przede wszystkim! Jeśli nie porozmawiasz, to nie będziesz wiedziała - bo my tu na forum na pewno nie możemy wiedzieć, co siedzi w głowie Twojego faceta.
własnie tego potrzebowałam:) dziękuję! irytuje mnie sytacja w domu i pewnie przelewa się to na moje postrzeganie. Faktycznie chyba panikuję, bo sprawa utknęła w miejscu.
Mam takie same zdanie co Anemnone. Pewnie tylko panikujesz, to , że w kółko nie mówi, że to będzie WASZE mieszkanie , to nie oznacza, że nie chce już z Tobą mieszkać. Skoro mówił, że będzie WASZE , to myślę, że będzie, tylko jak znajdziesz pracę, bo sama podkreśliłaś, że nie chcesz być na jego utrzymaniu.
Pozdrawiam ![]()
kiedyś też irytowały mnie takie sytuacje ale zasięgając właśnie opinii różnych facetów usłyszałam, że jak mężczyzna mówi :" że to czy tamto " to oznacza, że tak po prostu jest i już, nie rozdrabniają się jak baby na czynniki pierwsze
na pewno panikujesz ![]()
zawsze przy kolejnym zakupie czegoś do mieszkania może Ci się wymsknąć " ładnie będzie wyglądało w Naszej sypialni, Naszej łazience, kuchni " wtedy zobaczysz jego reakcję na słowo "NASZE"
Powodzenia