netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

potrzebuję kobiecej porady:)

5 odpowiedzi2 301 wyświetleńzałożony przez Salo, 04.08.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » potrzebuję kobiecej porady:)

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: potrzebuję kobiecej porady:)

dziewczyny potrzebuje obiektywnej opinii, mam taką sytuację. mieszkam od chłopaka ( jesteśmy parą 2 lata) ok 45km. on mieszka sam, ja niestety w obecnej sytuacji ( bezrobocie) mieszkam u rodziców. Gdy szukał mieszkania wciąż opowiadał że będzie to mieszkanie dla nas, ja znajdę pracę i wprowadzę się do niego, w ubiegły weekend pomagałam mu w zakupach zasłon lamp itd zastrzegłąm sobie, że nie zamieszkam z nim nie mając pracy ponieważ nie jestem typem utrzymanki. Problem w tym, że on zamilkł nie mówi że to nasze mieszkanko itd. zaczęłam miec wątpliwości.. Czy może On podkreśla że ja będę u Niego? ja Jego terytorium?? powiedzcie mi prosze jak to wygląda????

2

Odp: potrzebuję kobiecej porady:)

A czy to, że przestał mówić o tym, że mieszkanie będzie wasze, musi od razu oznaczać, że zaczął myśleć o nim jak o swoim terytorium? Myślę, że troszkę panikujesz i doszukujesz się drugiego dna. Może po prostu na razie uznał że sprawy stoją w miejscu i nie ma sensu o tym mówić, skoro nie masz pracy. Głowa do góry i porozmawiaj z nim - to przede wszystkim! Jeśli nie porozmawiasz, to nie będziesz wiedziała - bo my tu na forum na pewno nie możemy wiedzieć, co siedzi w głowie Twojego faceta.

3

Odp: potrzebuję kobiecej porady:)

własnie tego potrzebowałam:) dziękuję! irytuje mnie sytacja w domu i pewnie przelewa się to na moje postrzeganie. Faktycznie chyba panikuję, bo sprawa utknęła w miejscu.

4

Odp: potrzebuję kobiecej porady:)

Mam takie same zdanie co Anemnone. Pewnie tylko panikujesz, to , że w kółko nie mówi, że to będzie WASZE mieszkanie , to nie oznacza, że nie chce już z Tobą mieszkać. Skoro mówił, że będzie WASZE , to myślę, że będzie, tylko jak znajdziesz pracę, bo sama podkreśliłaś, że nie chcesz być na jego utrzymaniu.
Pozdrawiam smile

5

Odp: potrzebuję kobiecej porady:)

kiedyś też irytowały mnie takie sytuacje ale zasięgając właśnie opinii różnych facetów usłyszałam, że jak mężczyzna mówi :" że to czy tamto " to oznacza, że tak po prostu jest i już, nie rozdrabniają się jak baby na czynniki pierwsze smile
na pewno panikujesz smile
zawsze przy kolejnym zakupie czegoś do mieszkania może Ci się wymsknąć " ładnie będzie wyglądało w Naszej sypialni, Naszej łazience, kuchni " wtedy zobaczysz jego reakcję na słowo "NASZE"

Powodzenia

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » potrzebuję kobiecej porady:)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026