netkobietyWszystkie działy
Prawo, odszkodowania, finanse, ubezpieczenia

Mieszkanie przez nieuczciwego pośrednika

4 odpowiedzi3 181 wyświetleńzałożony przez McMiodek, 27.07.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PRAWO , ODSZKODOWANIA , FINANSE , UBEZPIECZENIA » Mieszkanie przez nieuczciwego pośrednika

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: Mieszkanie przez nieuczciwego pośrednika

Moje Kochane, dziś tak się wkurzyłam, że mało nie pękłam. Otóż, wczoraj spotkałam się z pośrednikiem nieruchomości. Mieliśmy obejrzeć 4 mieszkania. Na samym początku pan "pośrednik" kazał podpisać "taki papierek, bez kórego nie obejrzymy mieszkań, takie jest prawo". Była to umowa pośrednictwa, gdzie określona była wysokość jego prowizji i warunki najmu mieszkań przez niego pokazanych. Przy okazji złożyłam podpis przy adresach, które odwiedziliśmy. Do tej pory wszystko było ok. Niestety, żadne z mieszkań mi się w ogóle nie spodobało, więc wspomniałam do mojego Ukochanego, że widziałam ofertę fajnego mieszkanka na ul. XXX, tylko 850 zł czynszu,2 pokoje, więc w sam raz i że sobie ustawiłam tą ofertę na zakładkach w firefoxie. Wieczorem zadzwonił "pośrednik", ze znalazł jeszcze jedno mieszkanie i możemy z rana o 10 obejrzeć. Ok, zgodziłam się, a ponieważ facet zapewniał mnie, że to oferta z jego biura, niczego nie podejrzewając poszłam na ulicę XXX obejrzeć mieszkanie. Oczywiście, zanim on dotarł na miejsce, już je obejrzałam z  właścicielką, przy okazji rozmowy wyszło na to,że właścicielka była przekonana, że "pośrednik" był zwykły cywilem,a ja jestem jego bliską osobą. Nic nie powiedział jej,że jest z biura pośrednictwa. Dotarł na miejsce, kiedy byłam już na zewnątrz, to podziękował pani za oprowadzenie mnie po mieszkaniu, my już co do wszystkiego się ugadałyśmy między sob, a ten drań siadł na ławce i zaczął mi bredzić o jego prowizji za pracę i o tym,ze na jutro sporządza umowę. Ostatecznie, mieszkanie mi się spodobało. Zapytałam tylko, czemu Właścicielka nie wiedziała, że jest z biura stwierdził, że pewnie już zapomniała. Zażyczył sobie prowizji  w wysokości czynszu mieszkania + 23% VATu z tego czynszu. Wróciłam do domu, układając, jak sobie rozplanować te wydatki. Stwierdziłam, ze jeszcze zadzwonię, żeby obejrzeć mieszkanko bez pośredników (było bez zdjęć), o którym mówiłam mojemu Mężczyźnie. Wykręciłam numer..i wyskoczył mi numer właścicielki mieszkania, które przed chwilą oglądałam z "pośrednikiem" ! Ostatecznie wyszło na to,że mnie facet wkręcal,ze oferta jest z jego biura,a Pani wkręcał,ze jesteśmy znajomymi !!! Zadzwoniłam do niego zaraz, żeby to wyjaśnił! Stwierdził, że podpisałam umowę pośrednictwa i albo mu zapłacę prowizję, albo on sobie sprawdzi, czy ja nie wynajęłam tego mieszkania, bo to ON mi je pokazał a w umowie jest napisane,że bez wiedzy pośrednika nie mogę tego wynająć sama, bo to ON mi podał do tego adres! Powiedziałam,z jest perfidnym oszustem, bo słyszał wczoraj rozmowę moją po prostu, w dodatku nakłamal właścicielce i mnie, a on : dały mi panie już swoje dane, to po ptakach, ja sobie sprawdzę, jak pani to wynajmie beze mnie, może pani nie wie, ale ja tak działam- znajduję takie oferty,bo jestem wolnym strzelcem! I teraz to pani moze najwyzej ponieść wszyskie tego konsekwencje wraz z Właścicielką! Słyszalam w  jego głosie wyrachowany śmiech i szyderstwo.
Co za cham, prostak i jeszcze nie powiem co! Rozłączyłam się,bo nie będę z dupkiem się użerać.

W spokoju chciałam, to przemyśleć i ostatecznie wydaje mi się,ze nie jest w stanie mi ten człowiek nic zrobić, bo nie podpisywałam z nim tego,że widziałam to mieszkanie razem z nim, napisałam już wypowiedzenie umowy pośrednictwa, jest z miesięcznym terminem wypowiedzenia. Po jej wygaśnięciu nic mnie nie będzie zobowiązywało. Jednak ten oszust permanentnie okłamał i mnie i właścicielkę lokalu, ponieważ ona miała zaznaczone,ze nie życzy sobie by jakiekolwiek biuro pośrednictwa brało udział przy wynajmie jej mieszkania. Jednak z drugiej strony ma już nasze dane, które wyłudził podstępem. Nie wiem, co mogę w tej chwili zrobić, ponieważ zależy mi na tym mieszkaniu. Tak, czy siak i tak bym je wynajęła, bo i tak miałam dzwonić do tej Pani, mimo,że ten cham i oszust tak bezczelnie wykorzystał to,co usłyszał. Właścicielka również nie wyrażała zgody na to, żeby biuro wpierniczało się do jej mieszkania.
Czy któraś z Was orientuje się, czy gdybym je chciała wynająć z narzeczonym to czy poniosłabym tego jakiekolwiek prawne konsekwencje???

Wybaczcie,że piszę bez ładu i składu, ale do tej pory nie mogę otrząsnąć się z szoku,że ktoś potrafi być taki bezczelny. Poczułam sie po prostu oszukana i wykiwana.

2

Odp: Mieszkanie przez nieuczciwego pośrednika

Czy podpisałaś z pośrednikiem jakiś dokument na oglądniecie tego konkretnego mieszkania - ze wskazaniem tego właśnie adresu ?
Jeśli nie - to nie może żądać od Ciebie zapłaty.

Pytanie też czy facet ma spisaną umowę z wynajmującą, że będzie dla niej szukał Klientów?
Zastanawiam się też nad tym komu zgłasza się takie przestępstwa - bo niewątpliwie takie działanie jest przestępstwem.

Możesz też Pana zapytać o licencję pośrednika żeby Ci ją okazał - wykaz pośredników znajduje się na stronie Ministerstwa Infrastruktury.
Ewentualnie możesz skontaktować się z PFRN Polską Federacją Rynku Nieruchomości - myślę, że oni będą służyć radą.
O pomoc możesz też zwrócić się do  Komisji Etyki Warszawskiego Stowarzyszenia Pośredników w Obrocie Nieruchomościami - oni rozpatrują skargi i badają nieprawidłowości.

3

Odp: Mieszkanie przez nieuczciwego pośrednika

Dzięki, na pewno do któregoś z tym się zgłoszę, jeśli zajdzie taka potrzeba i pan "pośrednik" będzie robił problemy. W umowie jest napisane, że ten koleś jest tylko przedstawicielem biura pośrednictwa. Właśnie nie podpisywałam z nim nic, że akurat to mieszkanie mi pokaże, ale spisał sobie adres tego mieszkania i nazwisko właścicielki. Z tym, że właścicielka mieszkania nie ma z tym biurem żadnej umowy podpisywanej. Ona wprost zastrzegła sobie, że nie życzy sobie szukania klientów poprzez jakiekolwiek biuro.
W każdym razie, śpię spokojniej smile

4

Odp: Mieszkanie przez nieuczciwego pośrednika

W takim razie skoro Właścicielka nie ma z nim umowy, Ty nie podpisałaś żadnego dokumentu na oglądanie tego właśnie mieszkania to moim zdaniem nie ma prawa wymagać od Ciebie pieniędzy. Dla pewności możesz jednak zadzwonić do którejś z tych instytucji.
Myślę jednak, że on chciał bazować na Twojej niewiedzy i strachu,

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PRAWO , ODSZKODOWANIA , FINANSE , UBEZPIECZENIA » Mieszkanie przez nieuczciwego pośrednika

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026