Witam, spodobała mi się dziewczyna z mojego miasta. Czasami ją widuję jak gra w tenisa, ja bardzo rzadko przychodze wtedy pograc w piłkę z kumplami. Ja mam 21 lat, ona 18. Miałem już 2 szanse od 2 miesięcy, ale nie wiem jak do niej zagadać. Co mam powiedzieć? Na nk przecież nie będę do niej pisał, pomyśli że jestem jakiś bojkiem.
Podobne tematy
Zwalcz niesmialosc, "zbadaj teren" czy ona tez w jakis sposob sie Toba interesuje, moze jakies spojrzenia, gesty, usmiechy ?
Jesi umiesz grac w tenisa to moze zaproponuj jej wspolna gre? To juz by w jakis sposob was do siebie zblizylo ![]()
Zwalcz niesmialosc, "zbadaj teren" czy ona tez w jakis sposob sie Toba interesuje, moze jakies spojrzenia, gesty, usmiechy ?
Jesi umiesz grac w tenisa to moze zaproponuj jej wspolna gre? To juz by w jakis sposob was do siebie zblizylo
No to jest dobre rozwiązanie,wiecej śmiałości.Np.ja lubię jak mi mówią wprost-podobasz mi się,mogę cię zaprosić...i tu pada coś fajnego spacer,kawa,piwo...,jak mi się podoba to mówię TAAAK! ;-)))