netkobietyWszystkie działy
Psychologia

nieśmiała = skazana na samotność? czy to ma sens?

4 odpowiedzi3 719 wyświetleńzałożony przez buszum, 15.07.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » nieśmiała = skazana na samotność? czy to ma sens?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: nieśmiała = skazana na samotność? czy to ma sens?

Cześć Wam. Mam dosyć nietypowy problem.
Od dłuższego czasu podobałam się pewnemu chłopakowi. Kurde, ideał, pod każdym względem. Napisał do mnie na gg, świetnie nam się pisało, mielismy mnóstwo tematów do rozmowy, łączą nas podobne zainteresowania. Ale jak można się spodziewać, po pewnym czasie chciał się spotkać. Ja głupia, za namową przyjaciółki, zgodziłam się, chociaż wiedziałam, ze spotkanie okaże się całowitą klapą. I moję przypuszczenia się spradziły. Prawie w ogóle się nie odzywałam, a on ciągle nawijał itp itd. Wolę sie nie zagłębiać w szczegóły. Cierpię na depresję, biorę na to leki, od niedawna chodzę na terapię do psychologa, mój stan psychiczny jest lekko mówiąc niezbyt ciekawy. On o tym nie wie. Ale dał mi jeszcze jedną szansę. I nie wiem czy to miałoby jakikolwiek sens, próbuję się zmienić, otworzyć, mam nadzieję, że za jakiś czas uda mi się wyjść na prostą. Na razie mam zamiar przekładać to spotkanie ile się da. Problem w tym, że on ma mega powodzenie, jest towarzyski, ma wielu znajomych, a ja jestem jego całkowitym przeciwieństwem. Ale szkoda mi to kończyć, bo jak wcześniej pisałam nadajemy na podobnych falach, przeszkodą jest moje zamknięcie w sobie i aspołeczność. Jestem załamana. Co wyście zrobiłyby na moim miejscu? Chyba jedynym rozwiązaniem jest odpuszczenie sobie... Ja pierdziele, jestem do niczego... sad Wiem, że łatwiej byłoby znaleźć kogoś równie nieśmiałego, ale bardzo mi na nim zależy, jeszcze nie spotkałam tak wspaniałego chłopaka..

2

Odp: nieśmiała = skazana na samotność? czy to ma sens?

Jak odpuscisz teraz, to bedziesz odpuszczac za kazym razem, gdy pojawi sie na twojej drodze jakis chlopak. Bo zawsze bedziesz musiala wkoncu stanac przed problemem "otworzyc sie przed nim". Napewno musisz cos zmienic w sobie, przemoc sie... Zacznijmy od tego, dlaczego jestes niesmiala? Czy wstydzisz sie czegos? Swojego wygladu, tego jak mowisz, skad pochodzisz? Co sprawia, ze boisz sie odezwac? Albo w glowie masz mnostwo mysli, ktorch z niewiadomych powodow boisz sie powiedziec, albo w glowie masz totalna pustke i dlatego milczysz... Musisz odkryc przyczyne, a pozniej walczyc z tym!! Nie prawda jest, ze jak ktos sie urodzil niesmialy, to taki juz zostanie. To mozna zmienic o 180 stopni!! Tylko wiara w siebie! smile

3

Odp: nieśmiała = skazana na samotność? czy to ma sens?

Buszum,
uderzyły mnie słowa "dał mi jeszcze jedną szansę", które pokazują Twoje wrażenie, że chłopak ten jest lepszy i zdobycie go byłoby przywilejem. Błędnie - nie zrobiłaś niczego złego, nie skrzywdziłaś go, nie zawiodłaś. Równie dobrze to Ty możesz powiedzieć, iż mimo że na pierwszej randce nie sprawił, żebyś czuła się komfortowo to postanawiasz dać mu jeszcze jedną szansę. Podejrzewam jednak, że on - skoro był rozmowny, zaangażowany i ma ochotę na kolejne spotkanie - na pewno nie ocenia tej randki tak krytycznie jak Ty.

Na tym czy kolejnych spotkaniach bądź sobą, nawet jeśli to oznacza pewną nieśmiałość, wyciszenie - nie każdy musi być wygadaną, hałaśliwą gwiazdą wieczoru. Żadna z tych postaw nie jest ani lepsza ani gorsza.

Postaw na naturalność i szczerość. Możesz zaaranżować spotkanie w miejscu, które znasz i lubisz, robiąc coś, co Cię uspokaja, sprawia przyjemność. Warto też żebyś porozmawiała o tych wątpliwościach ze swoim terapeutą. Nie stawiaj sobie jednak "zdobycia" konkretnego chłopaka za cel i test swoich możliwości. Zapewne to tylko jedna z wielu interesujących znajomości i ciekawych doświadczeń, które przydarzą Ci się w życiu.

4

Odp: nieśmiała = skazana na samotność? czy to ma sens?

Ok, a gdzie byliście na owym spotkaniu - koncert, kawiarnia, pub ??

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » nieśmiała = skazana na samotność? czy to ma sens?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026