co myślicie o nauce języka migowego?studiuję surdopedagogikę i po skończeniu studiów chcę pracowac z dziecmi z wadą słuchu...na uczelni mam zajęcia z języka migowego ale juz teraz widze ze sa duze rozbieznosci miedzy tym czego ja sie ucze a miedzy jezykiem miganym ktorym posluguja sie np. dzieciaki w szkole...
Podobne tematy
niektórzy ucza się angielskiego, a inni migowego. w Polsce jest dużo barier dla osób niesłyszących/słabo słyszących - super, że nastawiłaś się na pomoc takim ludziom
Jeżeli chodzi o rozbieżności...cóż chyba przez wiele lat tak jeszcze będzie. Wiem, że są pomału podejmowane kroki, aby ujednolicić migowy, ciekawe co z tego wyjdzie.
Przebywając wśród niesłyszących siłą rzeczy człowiek uczy się ich naturalnego języka.
Wiesz w sumie racja, ze sie uczy...ale niektorzy czuja do nas slyszacych taka niechec, mysla sobie ooo!uczy sie migowego i mysli ze moze sie znmia dogadac...wiem ze tak jest:)ale i sa tez fajne strony nauki migowego bo w sumie jest w niektorych przypadkach bardzo podobny do naturalnego i na pewno ulatwia nauke naturalnego:) Ewel a ty sie uczysz tez tak?
ucze sie, mam za soba pierwszy stopien
generalnie osobom slyszacym ciezko jest zrozumiec naturalny migowy, poniewaz glusi maja bardzo ograniczone slownictwo, dlatego nam z ich migania ciezko jest stworzyc logiczne zdanie.Sadze ze jak sie chce, to czlowiek zawsze sie dogada.
Niedawno pewien lekarz opowiedział mi historie rodziny - gdzie matka (slyszaca)ma dwoje nieslyszacych dzieci. Wszedzie z nimi chodzi, zalatwia wszystko....dzieci maja juz ok 40 lat i nie potrafia nawet migac (!!!!) Kobieta zyjac od zawsze w Warszawie nie poslala tych dzieci NIGDZIE. Jak to uslyszalam to wszystko mi opadlo. Bo jeszcze potrafilabym znalezc wytlumaczenie dla kobiety zyjacej na jakiejs zapadlej wsi, ale mieszkala w duzym miescie, gdzie miala pewne możliwości. Wytłumaczenie tej Pani: bo pracowałam dużo. I tylko dlatego dorośli dziś ludzie nie potrafią się z nikim porozumiec i wszędzie musza chodzić z mamą, która nie będzie żyła wiecznie. Pozostało mi jedynie pozostawic u lekarza namiary na odpowiednie placówki, mając nadzieję, że ta kobieta jeszcze sie tam pojawi ....
Nasze społeczeństwo pod tym względem wymaga wiele edukacji.
Podłamałam sie tym wszystkim.
To straszne co piszesz!ze sa jescze tacy ludzie na swiecie ktorzy mysla ze szkola to wszelkie zlo i nie nalezy dzieci do niej posylac skoro moga sobie z mamusia bezpiecznie w domku posiedfziec...ale przeciez ci ludzie!jaki oni maja cel w zyciu?przeciez nic nie potrafia no bo matka co ona mogla im sama zapewnic...a jak jej zabraknie to ja nie mma pojecia jak oni sobie poradza!!!!
kiedy ja zaczelam sie uczyc, jakies 2 lata temu to na [poczatku bylam lekko przerazona ze nic nie moglam zapamietac i platalo mi sie wszytsko
ale dzisiaj juz jakos sie w to wdrozylam
i powiem ci ze migowy jest przydatny nie tylko w kontaktach z nieslyszcymi ale to extra sposoba na podpowiadanie na egzaminach ![]()
Ja zaczęłam dwa miesiące temu, jestem zachwycona. Pracuję wśród niesłyszących i migowy mi się przydaje.
a co do egzaminów (mnie to juz niestety nie dotyczy), ale pod warunkiem, że masz grupę ludzi migającą może byc super - hehe
no wlasnie cala moja grupa sie uczy wiec jest super
agdzie pracujesz jesli mozna wiedziec?w szkole czy w jakims osrodku?
wow, to faktycznie możecie poszaleć, a co do pracy...to kiedy indziej ci powiem ;D
trzymam cie za slowo ;p
jak sie spotkamy to pogadamy ![]()
a w to nie watpie
a mysle ze tematow nam nie zabraknie ![]()
do zobaczenia zatem, a na dziś dobrej nocy
i na wzajem ![]()
poniewaz mam taki przedmiot jak pedagogika specjalna. chcialabym poinformowac Was o jednej baaardzo waznej rzeczy, a mianowicie jezyk ktorego sie uczycie, lub zamierzacie nie do konca to jest dobre. to znaczy malo ktora z Was zapewne wie ,czego tak naprawde sie uczy.
trzeba rozróznic dwa pojecia, system jezykokow-migowy i naturalny jezyk migowy oraz jezyk migany.
ewel zastanawia mnie, jak przez dwa miesiace nauki jestes w stanie dogadac sie z osobami niesłyszącymi lub/i niedosłyszącymi/ osobami funkcjonalnie slyszacymi lub niesłyszacymi Wydaje mi się ze jest to nieosiagalne w takim czasie. sugeruje się wiedza pani Profesor Krakowiak Kazimiery.
system jezykowo-migowy to system stworzony przez surdopedagogow. ma na celu nauczyc jezyka polskiego, przez polaczanie go z jezykiem migowym.Ale czy to zdaje egzamin? otóz nie. chodzi między innymi o pana , który tlumaczy wiadomosci w rogu telewizora. wiem, bo rozmawialam z kolezanka (niedoslyszaca) ktora powiedziala,ze tak naprawde malo kto tego pana rozumie. to jezyk sztuczny. nie opanowany przez osoby nieslyszace.
naturalny język migowy to jezyk stworzony przez samych nieslyszacych, niedoslyszacych. To ich naturalny jezyk. Tak jak dla nas polski. posiada dialekty, odmiany.
Chcialam jeszcze wspomniec o systemie jezykowym ,ktorego ja sie ucze (to znzaczy pierwszy stopien mam za soba). Jest to metoda FONOGESTóW ang.cude speech- jest to sysytem porozumiewania sie z wykorzystaniem wszytskich zmysłow. Oparty jest na specjalnie opracowanym systemie gestów. To system rozpowszechniajacy sie bardzo szybko, poniewaz ulatwia porozumiewanie sie z osobami slyszacymi a niedoslyszacymi. W Polsce zainicjowany przez wyzej wymieniona prof.Krakowiak. zachecam do poczytania-jesli Was to interesuje na www.fonogesty.org
zaznacze jeszcze,ze moja wypowiedz po zadnym pozorem nie miala nikogo urazic. chce tylko,zeby kazdy byl swiadom tego, czego sie uczy.
pozdrawiam i Wewl- zycze wiele zapalu w tak pieknej pracy ![]()
poniewaz mam taki przedmiot jak pedagogika specjalna. chcialabym poinformowac Was o jednej baaardzo waznej rzeczy, a mianowicie jezyk ktorego sie uczycie, lub zamierzacie nie do konca to jest dobre. to znaczy malo ktora z Was zapewne wie ,czego tak naprawde sie uczy.
trzeba rozróznic dwa pojecia, system jezykokow-migowy i naturalny jezyk migowy oraz jezyk migany.
ewel zastanawia mnie, jak przez dwa miesiace nauki jestes w stanie dogadac sie z osobami niesłyszącymi lub/i niedosłyszącymi/ osobami funkcjonalnie slyszacymi lub niesłyszacymi Wydaje mi się ze jest to nieosiagalne w takim czasie. sugeruje się wiedza pani Profesor Krakowiak Kazimiery.
system jezykowo-migowy to system stworzony przez surdopedagogow. ma na celu nauczyc jezyka polskiego, przez polaczanie go z jezykiem migowym.Ale czy to zdaje egzamin? otóz nie. chodzi między innymi o pana , który tlumaczy wiadomosci w rogu telewizora. wiem, bo rozmawialam z kolezanka (niedoslyszaca) ktora powiedziala,ze tak naprawde malo kto tego pana rozumie. to jezyk sztuczny. nie opanowany przez osoby nieslyszace.
naturalny język migowy to jezyk stworzony przez samych nieslyszacych, niedoslyszacych. To ich naturalny jezyk. Tak jak dla nas polski. posiada dialekty, odmiany.
Chcialam jeszcze wspomniec o systemie jezykowym ,ktorego ja sie ucze (to znzaczy pierwszy stopien mam za soba). Jest to metoda FONOGESTóW ang.cude speech- jest to sysytem porozumiewania sie z wykorzystaniem wszytskich zmysłow. Oparty jest na specjalnie opracowanym systemie gestów. To system rozpowszechniajacy sie bardzo szybko, poniewaz ulatwia porozumiewanie sie z osobami slyszacymi a niedoslyszacymi. W Polsce zainicjowany przez wyzej wymieniona prof.Krakowiak. zachecam do poczytania-jesli Was to interesuje na www.fonogesty.org
zaznacze jeszcze,ze moja wypowiedz po zadnym pozorem nie miala nikogo urazic. chce tylko,zeby kazdy byl swiadom tego, czego sie uczy.
pozdrawiam i Ewel- zycze wiele zapalu w tak pieknej pracy ![]()
wczesajko - wiem czego się uczę
a z osobami niesłyszącymi dogaduję się, bo z nimi pracuję codziennie 8h- kurs miałam/mam w miejscu pracy, niesłyszący przychodzili; siłą rzeczy obok języka systemowego uczę się naturalnego.
nie chodzilo mi konkretnie o Ciebie.
Ale z pewnoscia wiesz,ze wielu ludzi nie ma takiej wiedzy jak Ty.
Te liczne kursy to glownie system jezykowo-migowy. a ludzie nie zdaja sobie sprawy ze nie koniecznie dogadaja sie znajac go.
co do tego napisalas to oczywiscie ja mam pelna swiadomosc ze jezyk migany i migowy to nie to samo, w koncu studiuje surdopedagogike
oczywiscie sa duze rozbierznosci miedzy tymi "jezykami" ale migany na pewno pomaga zrozumiec migowy i pomoc dogadac sie z dziecmi...wiem bo to przerabialam na praktykach ![]()
Hmm... sama nie znam języka migowego, ale moja Mama jest surdopedagogiem już od 20 lat i miga aż miło
Faktem jest, że wciąż się uczy, bo język to język, jest żywym tworem i wciąż się zmienia, a młodzież niesłysząca, tak samo jak słysząca, ma swój "slang":)
Ja znam tylko alfabet, jakoś mnie nigdy nie ciągnęło do dalszej nauki, wydawało mi się, że mam za sztywne palce i strasznie "seplenię"
Tym bardziej podziwiam Was, dziewczyny, i życzę wielu sukcesów!
Ja nie umiem migać i na razie nie ciągnie mnie do tego, żeby się nauczyć.
prosze pomóżcie:D
szukam informacji jakie przedmioty sa wymagane do zdania na maturze na pedagogike specjalna i gdzie mozna studiowac ten kierunek?????
Ola
pzdr:D
Olu, na stronie każdej uczelni, która prowadzi taki kierunek są zapisane wymagania:) Chcesz studiować w jakimś konkretnym mieście?
no tak masz rację ja szukałam na uczelniach.... ale nie jestem pewna bo tam nie jest tak ścisło określone....
albo nie potrafie znaleźć....;p
wiem ze studia panstwowe pedagogiki soecjalnej sa tylko w toruniu poznaniu olsztynie krakowie i warszawie , wiec dla mnie chyba najbardziej warszawa ,,, i z tego co sie zoreintowalam to polski ale nie wiem czy lepiej podstawe czy rozszerzenie... jezyk ale tez nie wiem na jakim lepiej zdawac.... i dodatkowy przedmiot chyba.....ale nie wiem czy WOS czy Biologia to bez roznicy na taki kierunek??
pozdrawiam:D
Ja też jestem zainteresowana językiem migowym. Za rok idę na studia (niezwiązane z językiem migowym) ale chciałabym mimo to nauczyć się tego języka i jeśli byłoby to możliwe pracować z niesłyszącymi jako wolontariuszka. Czy są jakieś szkoły, kursy? Orientujecie się, jak kształtują się ceny takich kursów i ile one trwają?