Cześć.
Jakbym czytała dokładnie o sobie...
Mam objawy w 100% te same.
Byłam u lekarzy (w tym ginekologa) i NIC.
Zdrowa.
Pierwsze bóle tego typu pojawiły się jak byłam przed maturą, teraz mam 27 lat a bóle raz w roku powracają.
Biorę natychmiast wtedy przeciwbólowe (ważne by były do rozpuszczania w wodzie, O WIELE szybciej działają) i pomaga od razu.
Jednak co się namęczę pierwsze 5,10 minut to moje.
Dodatkowo muszę uważać, by nie zemdleć, bo taką potrzebę mój organizm też wykazuje 
Daj znać, czy lekarze coś zdiagnozowali.
U mnie powiedziano, że to na tle nerwicowym.
Przypuszczalnie u Ciebie też ale jestem ciekawa co mówi diagnoza.
Pozdrawiam!
niewariuj napisał/a:co jakieś 4-6 miesięcy mam strasznie ostre bóle dolnej części brzucha. Drętwieją mi nogi i ręce ledwo wytrzymuje żeby nie zemdleć. Wymiotuje i oblewa mnie zimny pot. Ból jest tak paraliżujący że przez ok 20minut nie mogę się w ogóle ruszyć. Ale wszystkie te objawy przechodzą po jakiejś godzinie. Nie ma to chyba nic wspólnego z okresem bo pojawia się różnie: raz po raz przed raz w połowie. Nie jestem w ciąży. nie biorę tabletek hormonalnych ani w ogóle żadnych leków na stałe. Co to może być?
mam 18lat a dzieje sie tak od okolo 3