Witam...Chcę abyście mi pomogli... Od pewnego czasu mam kłopoty i rozwiązania szukam w tym, że robię sobie krzywdę najczęściej walę pięścią w ścianę i nie przestaję dopóki nie zacznie mi krew lecieć lub już naprawdę zacznie mnie boleć że nie mogę już tego więcej zrobić...Wiem że to nie jest rozwiązanie ale inaczej nie potrafię sobie poradzić ale powoli już i to nie pomaga... poradźcie mi coś..
Podobne tematy
W Twoim wypadku rozmowa na forum na pewno nie pomoże i nie zamierzam Cię oceniać, ale konieczna jest konsultacja z psychologiem. Nie podchodź do niego sceptycznie. Uwierz, że psycholog może naprawdę bardzo pomóc, to osoba, która może i jest nam obca, ale jest od tego, aby pomóc i możesz wybrać mlodszą osobę, która będzie dla Ciebie oparciem. Pamiętam, jak kiedyś sama chodziłam do psychologa, była to kobieta jakieś 10 lat starsza i naprawdę bardzo mi pomogła, czułam, że mam z kim porozmawiać, ze mogę się wyżalić, traktowałam ją jak dobrą koleżankę, ale w tym wypadku wiedziałam, że jej rady są prawdziwe i dobre. Nie bój się...
Może powinnaś otwarcie wyrażać swoje emocje, a nie zatrzymaywac je w sobie. Powinnaś głośno mówić o tym jak się czujesz. Mogę się mylic ale czasem uczucie odrzucenia przez bliskie osoby może powodować, że czujemy się tak mało warci, że jesteśmy w stanie się krzywdzić.
Porozmaiwaj z bliskimi Ci osobami, powiedź im co czujesz, czego oczekujesz od nich.
Rozważyłabym też pójście do psychologa.
Tu na forum znajdziesz wsparcie i pocieszenie ale to raczej nie pomoże.
Przede wszystkim powinnaś skorzystać z porady psychologa.