netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Rozstania a zemsty, robienie partnerowi na złość

23 odpowiedzi12 451 wyświetleńzałożony przez noname12_34, 16.09.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Rozstania a zemsty, robienie partnerowi na złość

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 24 ]

1

Temat: Rozstania a zemsty, robienie partnerowi na złość

Taka mnie ostatnio refleksja naszła...
Jak to jest z rozstaniami a robieniem partnerowi na złość? Poczuciem zemsty?

Ostatnio zerwałam z chłopakiem. Był on moim pierwszym chłopakiem. Nie byliśmy długo ze sobą. Mimo że wszystko się skończyło w mało przyjacielski sposób (ale też bez wielkich problemów) to nie przyszło mi do głowy robić mu na złość czy cokolwiek żeby się na nim zemścić. Ja mało kiedy powiedziałam cokolwiek niemiłego na niego. On na mnie tak, ale mimo to nie jątrzy się w mojej głowie robienie czegokolwiek żeby się "odwdzięczyć" itd. Mój były wrócił do swojej ex zaraz po naszym rozstaniu i kobietki w moim otoczeniu mówiły mi: namaluj mu wielkiego ku..a na dzwiach! Jak masz jeszcze klucze to wejdz do jego domu i napisz na ścianie czerwoną szminką- ASSHOLE. Wyrysuj na masce auta (cośtam). Przyznam, że raczej zupełnie nie miałąm tego w głowie.

Często się słyszy o takich rzeczach jak np. po zerwaniu dziewczyna wyrzuca z mieszkania rzeczy chłopaka. Albo właśnie rysuje mu coś na masce auta. Robi mu obciach w internecie. Po co? Jaki w tym sens? Czy ja jestem zbyt dobra dla ludzi, bo wydaje mi się że rozstanie rozstaniem (zawsze są ku temu jakieś powody i niekoniecznie tylko ta druga strona jest winna) ale powinniśmy się szanować?

Co o tym myślicie?

2

Odp: Rozstania a zemsty, robienie partnerowi na złość

Albo faktycznie masz taki spolegliwy charakter albo jesteś bardzo dojrzała emocjonalnie osobą.
Tak czy inaczej - bardzo mi się podoba Twoje podejście.
Sama dzisiaj uważam je za jedyne słuszne, choć dawniej miałam "charakterek" z piekła rodem wink Wprawdzie nie posunełam się nigdy do skrajności, ale zdarzyło mi się raz zachować się - w moim osobistym odczuciu (a to dla mnie zawsze najważniejsze odniesienie w życiu) bez klasy.

Jestem jak najbardziej za rozstawaniem się bez dramatów i dokładania sobie wzajemnie cierpienia.

3

Odp: Rozstania a zemsty, robienie partnerowi na złość

Właśnie normalnie w życiu jestem osobą pewną siebie i wiem czego chcę. Co jest moim problemem/ zaletą? Bardzo szanuję ludzi, jacy by nie byli. Nie lubię chamstwa i cwaniactwa. Jak miałam jakieś 18 lat to też prędzej wrzuciłabym wroga do wrzącej wody czy wulkanu niż powiedziała to co powiedziałąm wyżej!
Szanowałam mojego chłopaka od początku do końca. Jeśli przedstawiał jakieś racje, które były nieprawdziwe/lub potrzebowały rozwiązania- probowałam rozmawiać i przedstawić co ja myślę. Mówił mi złe rzeczy, próbował wpędzić w kompleksy. Jednak po pewnym przemyśleniu nie dałam sobie wmawiać tych rzeczy. Ale mimo to, nie tknęłabym jego osobistych rzeczy i nie wrzuciabym ich do kosza. Nie robiłabym obciachu. Po prostu nie.
BYło co było między nami i się zakończyło z pewnych powodów, znanych nam.
Eh smile

A są tu dziewczyny co wyrzuciły kolesia z torbami za próg?

4

Odp: Rozstania a zemsty, robienie partnerowi na złość

Ale czy wyrzucenie kogoś za próg musi być oznaką zemsty? Czasem jest jedynym logicznym wyjściem.
Odnosnie zemsty i nienawiści trzeba pamietać, że ma to ogromnie niszczący wpływ, potrafi kompletnie zniszczyć człowieka. Tacy ludzie często nie potrafią kochać i budować, potrafią tylko niszczyć. Co przenosi się na kolejne związki.

5

Odp: Rozstania a zemsty, robienie partnerowi na złość

Zemsta... 15 sekund przyjemności, 3 dni kaca moralnego. Się nie opłaca zdecydowanie :-)

6

Odp: Rozstania a zemsty, robienie partnerowi na złość

Frustracja to objaw słabości. Jedyne co działa to ignorancja. Mam to w d...e działa wręcz kosmicznie big_smile

7

Odp: Rozstania a zemsty, robienie partnerowi na złość

Kobiety są silniej zranione i bardziej wściekłe niż mężczyźni. Wynika to z tego, że więcej inwestują w związek i dlatego też więcej oczekują.Być może dlatego więcej kobiet szuka słodkiej zemsty po rozstaniu, nie uważam to za poprawne ale cóż tak jest.

8

Odp: Rozstania a zemsty, robienie partnerowi na złość
Niedostepna napisał/a:

Kobiety są silniej zranione i bardziej wściekłe niż mężczyźni. Wynika to z tego, że więcej inwestują w związek i dlatego też więcej oczekują.Być może dlatego więcej kobiet szuka słodkiej zemsty po rozstaniu, nie uważam to za poprawne ale cóż tak jest.

Co za teoria, ciekawe skad wzieta - czyzby przez uganianie sie za kims niedostępnym, kogo trzeba zmienić? Czyzby ta inwestycja to tylko emocje, umartwianie, rozpacz, analizowanie, rozmyslanie i "głębokie pragnienie", a pozniej niedopieszczenie i brak satysfakcji? To ten wkład? Wściekłe to tak, bo to emocja. Zlosc, gniew, histeria, obraza majestatu. Co tam jeszcze było...

9

Odp: Rozstania a zemsty, robienie partnerowi na złość
noname12_34 napisał/a:

Taka mnie ostatnio refleksja naszła...
Jak to jest z rozstaniami a robieniem partnerowi na złość? Poczuciem zemsty?

Ostatnio zerwałam z chłopakiem. Był on moim pierwszym chłopakiem. Nie byliśmy długo ze sobą. Mimo że wszystko się skończyło w mało przyjacielski sposób (ale też bez wielkich problemów) to nie przyszło mi do głowy robić mu na złość czy cokolwiek żeby się na nim zemścić. Ja mało kiedy powiedziałam cokolwiek niemiłego na niego. On na mnie tak, ale mimo to nie jątrzy się w mojej głowie robienie czegokolwiek żeby się "odwdzięczyć" itd. Mój były wrócił do swojej ex zaraz po naszym rozstaniu i kobietki w moim otoczeniu mówiły mi: namaluj mu wielkiego ku..a na dzwiach! Jak masz jeszcze klucze to wejdz do jego domu i napisz na ścianie czerwoną szminką- ASSHOLE. Wyrysuj na masce auta (cośtam). Przyznam, że raczej zupełnie nie miałąm tego w głowie.

Często się słyszy o takich rzeczach jak np. po zerwaniu dziewczyna wyrzuca z mieszkania rzeczy chłopaka. Albo właśnie rysuje mu coś na masce auta. Robi mu obciach w internecie. Po co? Jaki w tym sens? Czy ja jestem zbyt dobra dla ludzi, bo wydaje mi się że rozstanie rozstaniem (zawsze są ku temu jakieś powody i niekoniecznie tylko ta druga strona jest winna) ale powinniśmy się szanować?

Co o tym myślicie?

Zemsta jest słodka... Polecam "Zemstę nietoperza", a nade wszystko "Arię Adeli" mszczącej się brawurowo i perliście... ;-)

10 Ostatnio edytowany przez krzysiek95 (2014-09-17 09:04:59)

Odp: Rozstania a zemsty, robienie partnerowi na złość

Ciesz sie zyciem, rozwiaj sie, rob to na co z chlopakiem nie bylo czasu. A zemsta moze wywolywac tylko niedojrzale awantury, (chyba ze macie wille z basenem do podzialu:D ). Bo skoro z nim zerwalas to dla tego zeby sie z nim wiecej nie widywac. smile
Czy za dobra dla ludzi? Nie, poprostu dojrzala emocjonalnie. Takie rzeczy jak smarowanie na masce, obciach w internecie to zenada dla gimbusow lub scenariusz ,,Trudnych spraw". Twoje zachowanie swiadczy o sobie, a jak chcesz cos zrobic to powiedz mu prosto w oczy co o nim myslisz przy innych albo zakoncz znajomosc i miej go gdzies wink

11 Ostatnio edytowany przez Eileen (2014-09-17 09:38:32)

Odp: Rozstania a zemsty, robienie partnerowi na złość

Dla mnie te wszystkie zemsty są żałosne, pokazują tylko, że ktoś nie umie się zachować i to, jak bardzo zabolało go rozstanie. Nigdy w życiu bym się do czegoś takiego nie posunęła i nigdy nie miałam na to ochoty. Zdecydowanie wolę z klasą się rozstać i z klasą rozstanie przeżywać - bez wyrzucania rzeczy i niszczenia mienia. Przecież to idiotyczne. Jak dziecko, które zezłości się na mamę i trzaśnie wazonem w podłogę. Ja nie wiem, jak one/oni mogą potem spojrzeć w lustro. Jakbym zrobiła taki cyrk, to bym się na antypody wyniosła ze wstydu... Generalnie coś takiego jest jedną z niewielu rzeczy, które budzą we mnie pogardę.

12

Odp: Rozstania a zemsty, robienie partnerowi na złość

I tu się zgadzam z Eileen .
Dla mnie rozstanie i potem nagadywanie znajomych przeciwko sobie , wypisywanie obelg na facebooku , ubliżanie gdzie popadnie to dno totalne , a znam takich co tak robią . Facetów jak i dziewczyny , na pytanie po co to robia usłyszałam " bo tak , skoro mnie potraktował tak a tak to teraz zobaczy na co mnie stać " dla mnie to głupota dzicinada i urywam kontakty z takimi ...żałosne po prostu .
Jeśli się z kims było to znaczy że się kochało , jeśli kochało to znaczy że szanowało - czyli w normalnej relacji nikomu takie pierdoły nie przyjdą nawet do głowy . Koniec to koniec , zbieramy się i idziemy na przód , a nie takie zabawianie się ...Okropne .

13

Odp: Rozstania a zemsty, robienie partnerowi na złość

Eileen mam podobnie jak Ty... tylko że ja wychodze z założenia ze moje zachowanie świadczy o mnie smile . Znam przypadki ze ktos kogos zostawil a potem mial radoche jak sprawil przykrosc swojej bylej milosci ale jak dla mnie to zenada. (Choc sam jestem dosc mlody i malo obeznany) to jesli poznalbym dziewczyne ktora zle traktuje kogos juz po rozstaniu to odrazu zapaliła by mi sie czerwona lampka ze cos z glowa ma nie tak, sadystka big_smile

14

Odp: Rozstania a zemsty, robienie partnerowi na złość

Moja koleżanka była w wieloletnim związku, kiedy dowiedziała się, że chłopak ją zdradzał; dodatkowo przez jego kłopoty z prawem ona też miała nieprzyjemności z policją i wymiarem sprawiedliwości. Tak czy siak, w dniu w którym go zostawiła wydrapała mu nożem na jego ukochanej gitarze słowo "ch*j". Może to i niedojrzałe, może nie przystoi i w ogóle... ale jak to usłyszałam to poczułam takie satysfakcjonujące uczucie. Nie żeby to było wystarczające zadośćuczynienie, ale zawsze lepsze to niż nic.

15

Odp: Rozstania a zemsty, robienie partnerowi na złość
Madzia92 napisał/a:

I tu się zgadzam z Eileen .
Dla mnie rozstanie i potem nagadywanie znajomych przeciwko sobie , wypisywanie obelg na facebooku , ubliżanie gdzie popadnie to dno totalne , a znam takich co tak robią . Facetów jak i dziewczyny , na pytanie po co to robia usłyszałam " bo tak , skoro mnie potraktował tak a tak to teraz zobaczy na co mnie stać " dla mnie to głupota dzicinada i urywam kontakty z takimi ...żałosne po prostu .
Jeśli się z kims było to znaczy że się kochało , jeśli kochało to znaczy że szanowało - czyli w normalnej relacji nikomu takie pierdoły nie przyjdą nawet do głowy . Koniec to koniec , zbieramy się i idziemy na przód , a nie takie zabawianie się ...Okropne .

Ładnie napisałaś: jeśli się z kimś było to się go kochało i szanowało. Jestem tego samego zdania. Jednakże.. Relacja może być ok, normalna, itd. ale jak ludzie się rozstają to wtedy dzieją się rzeczy o których wcześniej nam się nie śniło, o które nie posądzilibyśmy partnera. Sama nie mam takich doświadczeń, ale jak czytam niektóre wasze opowieści to mnie aż mrozi i czasem myślę że lepiej być samemu.
Dana osoba w związku musi być bardzo silna psychicznie, jeśli partner zmienia się nie do poznania i zaczyna ubliżać/niszczyć/ośmieszać itd. Czy nadal wtedy szanować, skoro szacunek od tej drugiej osoby zniknął? O taką sytuację mi chodzi- że resztki szacunku umknęły.

Ktoś wyżej napisał też o czerwonej lampce, że jeśli nasz partner opowiada wszystko o exie w bardzo negatywnym świetle to zdecydowanie jest cos nie tak.

16

Odp: Rozstania a zemsty, robienie partnerowi na złość

Jeśli szacunek.upada , traci się to należy sie rozstać a.nie tkwić w relacji pseduzwiązkowej ..to tak teoretycznie bo praktycznie to różnie bywa ... Dla mnie koniec szacunku to koniec zwiazku , wiele przeżyłam wytrzymałam próbowałam naprawić czy zrozumieć ...ale na siłe to nawet na rzesach jak się staje to się nic nie zdziała

I wtedy należy sie rozstać można mieć to siebie żale , ale nie trzeba ich publicznie uwidaczniać

17

Odp: Rozstania a zemsty, robienie partnerowi na złość
busiu napisał/a:

Moja koleżanka była w wieloletnim związku, kiedy dowiedziała się, że chłopak ją zdradzał; dodatkowo przez jego kłopoty z prawem ona też miała nieprzyjemności z policją i wymiarem sprawiedliwości. Tak czy siak, w dniu w którym go zostawiła wydrapała mu nożem na jego ukochanej gitarze słowo "ch*j". Może to i niedojrzałe, może nie przystoi i w ogóle... ale jak to usłyszałam to poczułam takie satysfakcjonujące uczucie. Nie żeby to było wystarczające zadośćuczynienie, ale zawsze lepsze to niż nic.

Hm... rozstania zazwyczaj są bolesne z jakiegoś powodu, zresztą już nawet nie tylko rozstania, różnie między ludźmi bywa nie tylko w związkach, ma się żal, czy coś kogoś denerwuje/złości/wkurza itd., ale dalej nie uważam, że to usprawiedliwia niszczenie komukolwiek jego własności czy robienie innych rzeczy. Kojarzy mi się to z osobami niezrównoważonymi.

18

Odp: Rozstania a zemsty, robienie partnerowi na złość

W psychologii jest to chwilowe utracenie poczytalnosci. Tak jak podczas szalu kiedy nie panujemy nad soba lub podczas zbrodni w afekcie.

Tak dla zajnteresowanych smile

19

Odp: Rozstania a zemsty, robienie partnerowi na złość

A jak się zachowywać jak druga osoba atakuje?

20

Odp: Rozstania a zemsty, robienie partnerowi na złość
noname12_34 napisał/a:

A jak się zachowywać jak druga osoba atakuje?

Ignorować.
Chyba, że zruca na nas bombę..wtedy uciekać wink

21

Odp: Rozstania a zemsty, robienie partnerowi na złość

Zależy w jaki sposób by atakował. Jeśli byłoby to jakieś publiczne kretyństwo, to podejrzewam, że poinformowałabym wszystkich zebranych, za jak bardzo żałosne uważam takie zachowanie i ogólnie pogarda itd. Natomiast oczywiście wszystko grzecznym językiem, bez przekleństw... mówię tylko o wydźwięku. Odpowiedni ton (może raczej syk? big_smile).

22 Ostatnio edytowany przez Kubasiewicz (2014-09-22 01:20:01)

Odp: Rozstania a zemsty, robienie partnerowi na złość

Mszczenie się i robienie na złość w różny sposób sposób po rozstaniu pokazuje tylko exowi jak bardzo się nie mylił w swojej decyzji, jak bardzo ktoś jest od niego/niej uzależniony, jaki jest po prostu słaby i za razem żałosny przy tym. Ja jestem podejścia Twojego, życzę szczęścia w życiu i potem nie mam już styczności z tą osobą, tak najlepiej, potem karma nam to odpłaca w lepszym życiu, a zarazem TU jest ten pstryczek że potem ex się zastanawia nad tym czemu się nie przejęłaś rozstaniem, a jeszcze mu życzyłaś najlepszego  gdy Ty już masz to po prostu w d...ie, proste i logiczne, lecz niestety wiele osób jest na tyle słabych że sie mszczą myśląc że z czyjegoś nieszczęścia stworzą swoje szczęście.



A jak ktoś Cie atakuje to ignoruj, bardziej go to ugryzie niż Twoja reakcja, bo będzie widział jaki jest żałosny i bezsilny.

23

Odp: Rozstania a zemsty, robienie partnerowi na złość

Kubasiewicz, chyba zależy jak atakuje. Jeżeli, biorąc przykład z posta wyżej, zniszczyłby mi jakąś rzecz, zwłaszcza cenną, to na pewno nie udawałabym, że nic się nie stało. Bez przesady. Tyle że nie robiłabym też cyrku z wrzaskami, wyzwiskami itd.

Posty [ 24 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Rozstania a zemsty, robienie partnerowi na złość

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026