ręce mi ostatnio opadają, jak zdejmuje swoje ciuchy ze sznurka po praniu w ręku:(. rzeczy, konkretnie swetry i bluzki są powyciągane, zwłaszcza przy kołnierzykach. co bym nie robiła, ciągle jest tak samo. grrrr ![]()
Podobne tematy
CO DO SWETRÓW, ZAWSZE JE PORZĄDNIE ROZKŁADAM, ŻEBY NIE BYŁO ZAGNIECEŃ. POMAGA I CIUCHY NIE SĄ JAK PSU Z GARDŁA.
kurczę, tak jeszcze nie robiłam? w ogóle nie przyszło mi to do głowy:). a nie znasz /znacie jakichś chemikaliów oprócz proszków, które nie wpływałby tak niekorzystnie na ciuchy??
GDZIEŚ WYCZYTAŁAM, ŻE DOBRY JEST DREFT. NIE ROZCIĄGA TAK UBRAŃ. POZA TYM, KOLEŻANKA ZACZĘŁA GO UŻYWAĆ I JAK Z REGUŁY NARZEKA NA SWOJE NIEDOPRANE Z PROSZKU CIUCHY, TAK OSTATNIO NIE SŁYSZAŁAM NA TEN TEMAT NAWET SŁOWA.
oooo? w sumie czemu nie
??
Ubrania w dzisiejszych czasach są szyte z jakiś najtańszych materiałów...to straszne...koszulki, bluzki porozciągane po pierwszym praniu... tragedia.
Nie mam takich problemów. Nic nie piorę w rękach wszystko wkładam do pralki. Piorę w 40 st. i używam proszku.Kupuję takie ubrania, które są dobre gatunkowo, które można bez problemu prać w pralce.
8 2011-07-09 12:33:46 Ostatnio edytowany przez Liren25 (2011-07-09 12:36:06)
Dreft jest dobry do takich ubrań. Jeszcze nie miałam okazji sprawdzić tego produktu ale słyszałam dobre opinie.Nie mam takich problemów z swoimi ubranaimi na całe szczęście