Niestety powoli zaczynam tracić cierpliwość.
Mam stałego partnera. Na początku było dość miło. Teraz on szybko "odprawia" seks.
Cały czas mam wrażenie, że patrzy na zegarek, jakby się mu spieszyło i chciał jak najszybciej uwolnić się od spermy. A ja mu tylko do tego służę.
Owszem stara się, ale dla mnie niestety to za mało. On widać umie tak szybko dochodzić. Ja nie.
Co robić?
Podobne tematy
Tak samo szybka i krótka odpowiedź jak seks Twojego faceta: Najpierw Twoja przyjemność od "A" do "O" potem jego przyjemność. Wtedy niech sobie kończy tak szybko jak tylko chce. Przeciągnij go po wszystkich swoich strefach erogennych, a niech tyra chłopak ku Twojej uciesze. Może się cierpliwości nauczy...
I powiedz mu swoich potrzebach.
On się naprawdę stara. To nie jego wina. To u mnie powstała jakaś blokada.
Myślałam, że wiem wszystko o swoim ciele, ale widać nie.
Coś się dzieje z moją seksualnością. Pewnie to wina wieku, zmian hormonalnych, czy ja wiem.
Seks daje mi satysfakcję, jednak nie potrafię odszukać w sobie tego dawnego spokoju i rozluźnienia po seksie. Może to wina stresu.
daj mu godzine przed stosunkiem dwa ibupromy ,albo cos podobnego. Efekt murowany. Nie dojdzie tak szybko ![]()
yoghurt007 ma racje
powiedz mu o swoich potrzebach! Może to wiele zmienić, na lepsze! ![]()
Ibupromy chyba nie, raczej ze dwa piwa
Tobie chyba też przydałaby się lampka wina na rozluźnienie.
Alkohol czasem pomaga :] jednak chyba warto by szczerze o tym porozmawiać, w końcu kto ma Twoje problemy zrozumieć lepiej niż Twój mężczyzna :]
...może po prostu znudził Ci się z nim seks ale sama nie chcesz się przed sobą do tego przyznać ![]()
Tak jak poprzedniczki, myślę że powinnaś z nim porozmawiać o swoich potrzebach. Może dojdziecie do jakiegoś rozwiązania, które będzie dobre i dla Ciebie i dla Niego. Chyba że faktycznie już czujesz się znudzona seksem z tym partnerem i to jest problem. Jeśli tak, to powinnaś mu powiedzieć że chciałabyś jakiejś zmiany w seksie, może to pomoże.
Te piwa to dobre ale jednorazowe raczej przecież nie będziesz czekać za każdym razem, aż się napije
porozmawiaj z nim może dowiesz się dlaczego on robi to tak szybko i znajdziecie wtedy jakieś rozwiązanie...
Niestety powoli zaczynam tracić cierpliwość.
Mam stałego partnera. Na początku było dość miło. Teraz on szybko "odprawia" seks.
Cały czas mam wrażenie, że patrzy na zegarek, jakby się mu spieszyło i chciał jak najszybciej uwolnić się od spermy. A ja mu tylko do tego służę.
Owszem stara się, ale dla mnie niestety to za mało. On widać umie tak szybko dochodzić. Ja nie.
Co robić?
A nie możesz mu o tym po prostu powiedzieć?