hej!
mam chlopaka i poznalam innego.. myslalam ze mam wszystko pod kontrola.. ze to tylko przyjaciel.. ale go pokochalam.. ciagle o nim mysle.. moj sie dowiedzial.. ale mi wybaczyl..
ja mam taki problem.. 4 lata temu poznalam S. zakochalam sie.. po jakims czasie zostalismy para.. po roku na imprezie przedstawil mi swojego kuzyna D. ja cos poczulam do niego.. zaczelam to ukrywac.. zaczely sie klotnie z S. pewnego razu spojrzelismy z D. sobie w oczy.. on tez cos poczul.. tez zaczol ukrywac.. pewnego dnia poznalam go z moja przyjaciolka.. zaczelismy pisac czesciej.. nie wiedzialam ja ze ja mu sie podobam i on tez tego nie wiedzial..esy byly coraz bardziej milsze.. rozmowy dluzsze.. wkoncu ja mu powiedzialam co czuje on mi tez.. gdy sie widzielismy odczytywal mnie.. a gdy doszlo do spotkania krore mialo byc przyjacielskie tak zaczol czytac w moich myslach ze zakonczylismy spotkanie.. nikt o tym nie wie.. doszlo do drugiego.. przytulil mnie wtedy.. zaczelam drzec....