netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Wielki problem sercowy :( Popatrzcie i może jako postronni doradźcie !

11 odpowiedzi2 886 wyświetleńzałożony przez misia-pysia1624, 12.06.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Wielki problem sercowy :( Popatrzcie i może jako postronni doradźcie !

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2011-06-12 11:34:35)

Temat: Wielki problem sercowy :( Popatrzcie i może jako postronni doradźcie !

Poznałam faceta na portalu fotka... Spotykamy się z sobą od jakiegoś czasu. Nasza znajomość jest dość gorąca... No i z czasem ja się zakochałam tylko teraz jest problem ...

Mój ukochany ma w głowie ideał kobiety pod względem wyglądu którym ja nie jestem i mam tego świadomość... ( co oczywiście mnie gdzieś tam boli ) On ciągle powtarza że mnie bardzo bardzo lubi ze mną być mówi mi że jestem wspaniałą kobieta i wie że już nie spotka tak wspaniałej dziewczyny jak ja pod względem charakteru itp. i mówi że nie chce ze mna  zrywać. Kiedy ja pytam go się czy to ma sens on mówi że tak że on nie wyklucza tego że my będziemy razem. On mówi że musi się przegryźć w sobie bo wie że nikt już tak go nie pokocha jak ja ale z drugiej strony powiedział mi też że nie chce być ze mną a potem mnie  zdradzać gdybyśmy się związali... Ja go kocham i mówiłam mu o tym kiedy kilka dni temu chciałam się z nm rozstać i zabrałam moje rzeczy od niego widział że mu przykro ale postanowiłam się nie poddawać i walczyc o niego i że może miłość rzeczywiście przyjdzie z czasem .... Co wy o tym sądzicie ??

Nikt Cię nie goni, więc nie spiesz się tak przy pisaniu, bo zrobiłaś mnóstwo błędów. Jeśli masz problemy z ortografią, korzystaj z przeglądarki, która podkreśli Ci błędy na czerwono w trakcie pisania bądź pisz najpierw posty w Wordzie - tutaj staramy się nie kaleczyć języka polskiego. Anemonne

2

Odp: Wielki problem sercowy :( Popatrzcie i może jako postronni doradźcie !

Piszesz, że wasza znajomość jest gorąca ale tu żadnego ognia niestety nie widać. Zadaj sobie pytanie za co kochasz tego faceta? Za wygląd, bo jest mega przystojny, fajnie się ubiera, czy za to jaki jest dla Ciebie, jaki ma charakter, jak Cię traktuje? Bo może to tylko zauroczenie, spotykacie się zaledwie od jakiegoś czasu. Co z tego, że mówi, że jesteś wspaniałą kobietą jak za chwilę daje do zrozumienia, że Twój wygląd pozostawia wiele do życzenia. Co to za hasło, że mógłby zdradzać gdybyście się związali- to znaczy, że gdy tylko napatoczy się ładniejsza (według Jego hierarchii) od Ciebie to w gaciach zrobi mu się ciaśniej i do niej poleci? Dziewczyno puść go wolno, żeby szukał swojego ideału a zobaczysz, że obudzi się z ręką w nocniku i do Ciebie wróci na kolanach. Przepraszam, że tak ostro ale do miłości go nie zmusisz, ale jeśli aż tak bardzo Ci zależy to przede wszystkim pokaż mu jaka jesteś wartościowa i co traci.

3

Odp: Wielki problem sercowy :( Popatrzcie i może jako postronni doradźcie !

on wie jak jestem wartościowa bo mi mówi o tym ale właśnie zdałam sobie sprawę w czym leży problem w nasz sex wdała się rutyna i to jest to. Na początku było  ostro teraz jest tak sobie .. I teraz nie wiem jak go mam rozpalić na nowo bo nie mam jakiegoś większego doświadczenia w tych sprawach sad

4

Odp: Wielki problem sercowy :( Popatrzcie i może jako postronni doradźcie !

Wydaje mi się że seks nie może być głównym problemem. Choć na rutynę jest wiele opcji jak np. nowe pozycje, gry czy wybieranie ciągle to innych miejsc. A jeśli chłopak twierdzi te jesteś wartościową osobą tylko wygląd nie ten to nie jest Ciebie wart...

5 Ostatnio edytowany przez caameron (2011-06-12 13:11:19)

Odp: Wielki problem sercowy :( Popatrzcie i może jako postronni doradźcie !

Każdy facet (jak i kobieta) ma jakiś swój ideał. co w tym dziwnego? jedni lubią blondynki, inni brunetki, jednym podobają się wysokie i szczupłe, a innym niskie przy kości. to nie znaczy, że facet, który za swój ideał ma wysoką, długonogą, szczupłą brunetkę szuka jej i na inne nie patrzy i wcale nie znaczy, że jak już zwiąże się z niską blondynką to nie może jej kochać. jeśli powiedział Ci wprost, że nie jesteś w jego guście to jest dupkiem. nie kocha się tylko za wygląd. piszesz bardzo chaotycznie i przede wszystkim tak jak poprzedniczka nie widzę tu żadnej gorącej miłości. rutyna w związku dopada każdego. w sexie nie zawsze jest super. trzeba to pielęgnować, oboje musicie chcieć dbać o związek bo jedna osoba za wiele nie wskóra. więc może najpierw porozmawiajcie szczerze czego od siebie oczekujecie i czy w ogóle warto walczyć smile powodzenia

6

Odp: Wielki problem sercowy :( Popatrzcie i może jako postronni doradźcie !

Moja Droga to nie o to chodzi żebyś Ty mu dostarczała łóżkowych atrakcji żeby się przypadkiem chłop nie zanudził. A swoją drogą to jak długo się znacie, spotykacie, że już ze sobą sypiacie? Wiesz, może być tak, że samiec dostał to co chciał i szuka kolejnej zdobyczy. Przepraszam za szczerość ale jeśli facet mówi jedynie, że bardzo ludzi (ale nie kocha bo przecież z Twoim wyglądem coś jest dla Niego nie ?teges?) to ja bym w ogóle nie poszła z kimś takim do łóżka. I jeszcze jedno pytanie, wspominasz w pierwszy poście, że zabrałaś od Niego swoje rzeczy to znaczy, że razem mieszkaliście?

7

Odp: Wielki problem sercowy :( Popatrzcie i może jako postronni doradźcie !

Ja to widzę tak, że on ma Ciebie, bo na siebie trafiliście. Gdy tylko pozna plastikowy ideał, to z nią pójdzie, bo uwielbia seks ponad wszystko.
Z Twojego postu można zrozumieć, że nie znacie się zbyt długo, ale gorący seks i wspólne mieszkanie JUŻ miało miejsce. JUŻ się wkradła rutyna???
Chyba lepiej, żebyś stała się lekko niedostępna. Zamiast całej ręki byś dała tylko palec.
Nawet przyszedł mi do głowy pomysł, żeby pójść z nim gdzieś na imprezkę, zaobserwować, jak on zachowuje się, gdy widzi inne panienki. Czy wiesz to, jaki jest  w takich sytuacjach?

Skoro się w nim zakochałaś...to czy będziesz szczęśliwa, wiedząc, że go wizualnie nie kręcisz? Czy poprawia Ci włosy, patrzy w oczy, gdy się kochacie...czy w wyobraźni ma barbie?

8

Odp: Wielki problem sercowy :( Popatrzcie i może jako postronni doradźcie !

To nie chodzi to  że ja mu się nie podobam, tylko o ten jego ideał a ja wiem jak on wygląda i to nie jest plastikowa lala tylko dziewczyna zbliżona wyglądem do mnie. Tak naprawdę to chodzi chyba o wzrost jestem wyższa od niego ... A co do tego czy patrzy na inne będąc zemną nie nie robi tego i jest nawet zazdrosny bo kiedy mnie jego kolega złapał za pupę był zły na niego...

Czy patrzy na mnie tak kiedy np. się budzimy rano  patrzy na  mnie kiedy się kochamy też..

Co do pytanie czy mieszkamy z sobą to nie : widujemy się w weekendy i wtedy jesteśmy razem

Kiedy jesteśmy razem jest kochany i uczuciowy dla mnie sam już nie wiem sad

Może rzeczywiście czas pokaże co będzie... Nie wiem spróbuje go rozkochać zaskakiwać...

I jeszcze jedno czy gdyby mu nie zależało martwił by się o mnie i o moje samopoczucie po ostatniej rozmowie płakałam byłam smutna widział to martwił się i teraz dodatkowo gdy mi się auto popsuło powiedział że da mi swoje jeśli go potrzebuje...... Masakra sad

9

Odp: Wielki problem sercowy :( Popatrzcie i może jako postronni doradźcie !

Misia-pysia według mnie zamiast go rozkochiwać, zabawiać, zaskakiwać, powinnaś nabrać do Niego dystansu i  pokazać swoją niezależność. Nie płacz przy Nim, nie pokazuj smutku, bo to, że On się martwi z tego powodu to świadczy jedynie o tym, że nie jest osobą pozbawioną ludzkich odruchów. Pokaż mu, że Twoje życie i bez Niego ma sens, że owszem jest dla Ciebie kimś ważnym ale bez Niego Twój świat też się nie zawali. Może kiedy poczuje, że się od niego oddalasz zda sobie sprawę ile traci. Może czas dać mu więcej powodów do zazdrości? Pokaż mu, że podobasz się innym facetom.

10

Odp: Wielki problem sercowy :( Popatrzcie i może jako postronni doradźcie !

Ona ma tą świadomość że mi się świat nie zawali ale mu to jeszcze udowodnię ... A co do tego jak mam to zrobić skoro jak się widujemy jesteśmy często sami z sobą ... Chyba że telefonami od kolegów bo go to zawsze interesuje z kim rozmawiam ...

11

Odp: Wielki problem sercowy :( Popatrzcie i może jako postronni doradźcie !

Zgadzam się z sandra.sandra i Hatiuszka. A to co on mówi jest dla mnie dziwne, z tą zdradą. Skoro jego ideał jest podobny do Ciebie to nie wiem w ogóle w czym jest problem..
Z resztą ideał ideałem ale kocha się sercem. I zazwyczaj nasza połóweczka jest naszym ideałem. Z resztą wiążemy się z kimś, bo czujemy coś silnego wtedy wygląd nie ma znaczenia. Z tego co on mówi, wynika, że nie zależy mu chyba mocno na Tobie. Nabierz dystansu i nie obwiniaj się o tą sytuację.

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Wielki problem sercowy :( Popatrzcie i może jako postronni doradźcie !

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026