Wiem, że to dziwne ale zauroczyłam się w nieznajomym. Dorabiam w sklepie i spodobał mi się klient. Jest to dojrzały mężczyzna, alkoholik. Nie jest żulem , ale codziennie przychodzi po piwo. Jest to facet,który czasami rozwala mnie swoją inteligencją. Nie jest typem przystojniaka ale ma w sobie to coś że mogłabym na Niego patrzeć bez końca. Jak czasami rozmawia ze mną bez skrępowania patrze mu w oczy, nie czuje wtedy wstydu tylko dziwny spokój. Trochę to głupie ale to prawda. Nie wmawiam sobie że mam u Niego szanse, nie ukręcam sobie filmów, choć fajnie byłoby się z Nim kochać lub choć chwile z nim porozmawiać przy kawie. Jak jest po piwie to oczywiście rzuca mi komplementy, ostatnio spytałam Go się czy pamięta to co mówi po pijaku. Odpowiedział, że nie i przeprasza mnie za wszystko, był trochę zmieszany i podkreślił że kocha żonę. Kiedyś wyznał mi miłość a następnie powiedział że jestem lekarstwem na jego zbolałą dusze. Wcześniej przychodził do sklepu sporadycznie teraz jest parę razy dziennie. Nie wiem co mam myśleć, może porostu zorientował się że robię maślane oczy do Niego i ma frajdę że może zbajerować młodą dziewczynę ( ja mam 21 a On około 42 lat). Ja tylko pragnę a może aż zaprzyjaźnić się z Nim. Lubimy tą samą muzykę te same filmy mamy te same podejście do życia. Uwielbiam jak mnie komplementuje i pragnę Mu wierzyć. Ale nic konkretnego o Jego życiu nie wiem jest dla mnie obcą osobą, ale mimo tego jak by mi zaproponował podróż w nieznane nie wahałabym się ani chwile. Trwa to już rok zastanawiam się czy to może być miłość bo nie wiem czy można kochać kogoś kogo się nie zna, ale to nie przechodzi .Jak na mnie patrzy czas się dla mnie zatrzymuje. Nie cierpię z strasznie Z Jego powodu, ale jak o Nim myślę czuję dziwny spokój i tego nie rozumiem.
Podobne tematy
To nie jest dziwne że się zauroczyłas w nie znajomym. Takie przypadki się zdarzają po tym co napisałas trochę trudno się domyślić o co mu tak naprawdę chodzi. Ale skoro powiedział Ci że kocha swoją żonę to wydaje mi się że on tylko się Tobą bawi i twoimi uczuciami. To by było tyle ode mnie pozdrawiam.
hahaha w jaki sposob 21 latka moze miec te same zainteresowania co 42 latek ???
nie zebym sie wysmiewala ale troche to podkoloryzowane...facet po pijaku rzuca jakies slowa a ty bierzesz to tak do siebie...
tez pracowalam w sklepie w ktorym przewijalo sie mnostwo takich pijaczkow i gdybym miala brac kazdego slowa na powaznie to niewiem co by bylo:P nie gniiewaj sie a le nie widze tu przyszlosci ;p:) pozdrawiam