Witam,
Odnowiłam kontakt z moim byłym chłopakiem ( a w zasadzie to on odnowił kontakt ze mną na NK) i wiadomo zapytał jak mi się życie ułożyło - odpisałam.Później on odpisał ale ja już nie odpisałam na 2 wiadomość.Nie widzieliśmy się 10 lat.Więc nie odpisałam na drugą wiadomość i tak milczeliśmy 2 lata kolejne.Owszem on coś tam wstawiał na mój profil ale ja nie odzywałam się do niego.Dla mnie spotkanie z nim nawet na NK po tylu latach było bolesne bo rozstaliśmy się bardzo nie miło.Nie trudno się domyśleć że nadal mi na nim zależy i po tych dwóch latach odezwałam się do niego i tak pisaliśmy ze sobą miesiąc w miesiąc a czasem nawet codziennie przez rok.On mieszka za granicą obecnie i przyjeżdża do polski tylko w wakacje.Rozmawialiśmy często ze sobą ale żadne z nas nie poruszyło spraw z przeszłości.Po przyjeździe do Polski zaprosił mnie na kawę ale wiem że jak to mówił nie był trzeźwy bo wiadomo nie było go długo w Polsce i wypił ze znajomymi.Nie wzięłam wtedy jego słów na serio i czekałam aż powtórzy propozycje ale nie powtórzył.Nie doszło do spotkania.Po powrocie do siebie do swojego domu napisał że świadomie zrezygnował z tego spotkania ponieważ bał się aby nie było jakiś niepotrzebnych plotek.Dodam jeszcze że mamy swoje rodziny.Podobno ( tak twierdził) że żona go namawiała na to spotkanie ale on się nie zdecydował. Natomiast usłyszałam że przejeżdżał kolo mojego domu i widział mojego męża ale się nie zatrzymał bo co by sobie mój mąż pomyślał.Wstawia na NK ( czego nie robił wcześniej) jakieś miłosne piosenki typu Volveremos które to świetnie pasują do naszej sytuacji ale tak naprawdę nie muszą nic znaczyć bo mogą się mu zwyczajnie podobać.Nagle przestał się odzywać do mnie na NK. To już 2 miesiące jak milczy.Owszem widzę go na moim profilu dość często ale milczy.Przyznam szczerze , że nadal mi na nim zależy bo nigdy nie przestałam go kochać.Tylko że sytuacja teraz jest inna -trudniejsza niż była kiedyś.Dodam że wracaliśmy do siebie już , to taka pierwsza miłość bo poznaliśmy się jako nastolatkowie później ja zerwałam z nim.Powrót nastąpił po 5 latach i byliśmy ze sobą 3 lata i wtedy nastąpił krach -zrobił dziecko innej dziewczynie która jest teraz jego żoną
.Po prostu mnie zdradził.Taki skok w bok
Wybaczyłam ale nie zapomniałam i nie zapomnę tego.Co robić? Usunąć go ze znajomych aby się całkowicie od niego uwolnić czy raczej spróbować wrócić do przeszłości? Taki stan jaki jest obecnie nie jest dobry dla mnie i mnie męczy.
Podobne tematy
Witaj. Według mnie on sam nie wie czego chce, wygląda na to, że się Tobą bawi. Jak napisałaś- masz męża. Czy warto niszczyć sobie życie i szczęście? Nie warto wracać do przeszłości bo często tylko tak pięknie się wydaje. A co zrobisz jak to się wyda? Chciałabyś aby Twój mąż przeżywał takie sercowe dylematy mając Ciebie u boku? Nie byłoby to miłe, chyba że męża nie kochasz, ale tego nie napisałaś.]
Radzę Ci traktować go z dystansem, nie wracać do przeszłości, ograniczyć NK i inwestować w swoje małżeństwo
Pozdrawiam.
Witaj. Według mnie on sam nie wie czego chce, wygląda na to, że się Tobą bawi. Jak napisałaś- masz męża. Czy warto niszczyć sobie życie i szczęście? Nie warto wracać do przeszłości bo często tylko tak pięknie się wydaje. A co zrobisz jak to się wyda? Chciałabyś aby Twój mąż przeżywał takie sercowe dylematy mając Ciebie u boku? Nie byłoby to miłe, chyba że męża nie kochasz, ale tego nie napisałaś.]
Radzę Ci traktować go z dystansem, nie wracać do przeszłości, ograniczyć NK i inwestować w swoje małżeństwo![]()
Pozdrawiam.
Niestety z mężem się nie układa mi bo nadużywa alkoholu
i nie chce się leczyć.