netkobietyWszystkie działy
Relacje z przyjaciółmi, relacje w rodzinie

Jak pomóc samotnie wychowywujacej matce ??

12 odpowiedzi2 607 wyświetleńzałożony przez tosia0203, 08.06.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Jak pomóc samotnie wychowywujacej matce ??

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2011-06-08 18:21:09)

Temat: Jak pomóc samotnie wychowywujacej matce ??

Hej dziewczyny mam pytanie gdzie mozna szukac pomocy dla samotnie wychowywujacej matki?
Moja koleżanka ma 19 lat ma córke która ma prawie dwa latka .Jej facet nie przyznaje sie do dziecka ale ten problem to nic .
rODZIce traktuja ja bardzo źle ojciec ja bije wyklina , żałuje dla niej jedzenia ..
to straszne !!
oNA nie chce tam mieszkać juz ani chwili dłuzej
chce stamtąd uciec. czy wiecie cos o tych domach samotnej matki ?Jak tam jest ?? Czy tam po prostu można zadzwonic i bedzie mogła tam mieszkać?czy trzeba coś załatwiac??prosze napiszcie cos jezeli wiecie cokolwiek


Uważaj na pisownię. To nie jest Twój notatnik, piszesz do ludzi, więc szanuj ich. Tak niedbale napisany tekst trudno się czyta. Poprawiłam tylko niektóre z błędów. // Anemonne

2

Odp: Jak pomóc samotnie wychowywujacej matce ??

Koleżanka musi wyprostować sprawy dziecka.
Ustalenie ojcostwa, alimenty.
Z czego oni się utrzymują? Dziewczyna pracuje?
Powinna zwrócić się do Ośrodka Pomocy Społecznej lub Centrum Interwencji Kryzysowej.
DSM to tylko chwilowa pomoc. W najlepszym wypadku można tam przebywać do ukończenia przez dziecko 3 lat.

3

Odp: Jak pomóc samotnie wychowywujacej matce ??

Pieniądze ma z Gminy jakieś 400 zł , nie pracuje.
Ja nie wiem co mam jej powiedzieć jak pomóc. Ona chce do mnie przyjechać i posiedziec pare dni ale ja tez mam swoje życie niedługo wyjeżdżam za granice chce jak najwiecej czasu spedzić z nim . A zreszta mój tata tez niewiem jak bedzie na to patrzył .
Ona tak do końca nie jest nie winna sama prowokuje swojego ojca . Bo nic nie robi w domu nie pomaga . Mała sie słabo zajmuje najlepiej jak by wszyscy za nia cos robili . Nie raz byłam świadkiem jak sie kłuciła z nimi ! A teraz ojciec ja pobił bo jej  mała sie zaszła powiedziała ze dlatego ze ja wykąpała i chciała ja ubrac a ona chciała na dwór ale cos mi sie nie chce wierzyc pewnie poszło o to ze nie wzieła małej czy cos
Co ja mam robic???!!
powiedzieć jej gorzka prawde czy udawać ze wszystko  to jego wina

4

Odp: Jak pomóc samotnie wychowywujacej matce ??

Żeby komuś pomóc to ta osoba musi tego chcieć.
DSM- adresy znajdziesz w necie. Niektóre prowadzone są przez MOPS inne przez organizacje pozarządowe. Obowiązuje tam dyscyplina i obowiązek współpracy w celu wyjścia z trudnej sytuacji.
Jak pisałam to jest pomoc tylko doraźna.
Dziewczyna albo się usamodzielni albo zacznie współpracę z rodzicami.
CIK- rozmowa bardzo by tu pomogła.

Tosia na Twoim miejscu nie zapraszałabym koleżanki "na pomieszkanie".
Prawda lepsza.

5 Ostatnio edytowany przez tosia0203 (2011-06-08 20:16:31)

Odp: Jak pomóc samotnie wychowywujacej matce ??

Właśnie wiem o tym że tam jest dyscyplina , będzie musiała wszytko robić sama , będzie musiała znaleźć prace i tak jak mówisz usamodzielnić !
A mi sie wydaje że ona nie da rady i , że wruci do rodziców ai bedzie miała jeszcze gorsze piekło bo beda się mścili po tym ze poszła do gminy nagadła na nich itd
B o własnie w piatek ma iśc do gminy do opieki , ponieważ dzwoniła do niej pani z tamtad .
Bo jej nie ma w domu uciekła przed wczoraj a jej rodzice poszli do gminy i pewnie nagadali nie wiadomo co
Jak uważacie czy moga jej zabrać mała ???Lub moze miec jakies kłopoty ?
Jak myślisz?Co tam może sie zdażyc ?Ona chce żebym poszła tam z nia pomuc jej wesprzeć i wrazie co potwierdzic to co sie dzieje u niej w domu
Powiedziałam , że z nią pójde to w końcu moja dobra koleżanka

6 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2011-06-08 21:14:16)

Odp: Jak pomóc samotnie wychowywujacej matce ??
tosia0203 napisał/a:

(...) wruci do rodziców ai bedzie miała jeszcze gorsze piekło bo beda się mścili po tym ze poszła do gminy nagadła na nich itd
B o własnie w piatek ma iśc do gminy do opieki , ponieważ dzwoniła do niej pani z tamtad .
Bo jej nie ma w domu uciekła przed wczoraj a jej rodzice poszli do gminy i pewnie nagadali nie wiadomo co (...) Ona chce żebym poszła tam z nia pomuc jej wesprzeć i wrazie co potwierdzic to co sie dzieje u niej w domu
Powiedziałam , że z nią pójde to w końcu moja dobra koleżanka

Iść możesz, wspierać powinnaś ale żadnego "składania zeznań"! Bo tak na prawdę, to nie wiesz jak tam jest u nich w domu. To sprawa wewnętrzna, domowa i prywatna. Jeszcze zostaniesz wrogiem nr 1.
Niech sobie przy pomocy fachowców sami wszystko wyjaśniają. Po to tam pracują (a przynajmniej powinni) ci specjaliści. Myślę, że jakieś wyjście znajdą. Jest opcja, że rodzice dziewczyny mogą zostać rodziną zastępczą dla wnuczki skoro jej matka nie dorosła do tej roli. To lepsze wyjście niż jej ucieczki z domu i porzucanie dziecka - bo tak to może zostać potraktowane. Tak czy inaczej koleżanka będzie musiała się ogarnąć, bo ile można tak żyć? Kiedyś trzeba dorosnąć smile
Idiotyzm takie wzajemne oczernianie - trzeba szukać pomocy i rozwiązań a nie szkalować się nawzajem.

7

Odp: Jak pomóc samotnie wychowywujacej matce ??

Ona uciekła ze swoja córka nie zostawiła jej . ja Jóź nie wiem co mam robić wiem że dobrze będzie zrobić tak jak mówicie ale wiecie ona może się obrazi czy co ja nie wiem jak to może być stwierdzi że jej nie pomogłam nie chce żeby na to wyszło ze ja nie pomogłam  ...nie mam pojęcia co z tym wszystkim zrobić :(Ja chce aby jak najlepiej było dla małej  sad i dla niej
To wszystko jest skomplikowane sad Jak mam sie zachowadz?
Jej mame dobrze znam tak jak i tatę jej mamę bardzo lubię. Mówiąc cokolwiek wiem że nie będę mówić niczego co jest nieprawda!

8

Odp: Jak pomóc samotnie wychowywujacej matce ??

TOSIA, moim zdaniem przekaż koleżance wszystkie informacje jakie tu uzyskałaś i to wystarczy.

tosia 0203 napisał/a:

Jóź nie wiem co mam robić wiem że dobrze będzie zrobić tak jak mówicie ale wiecie ona może się obrazi czy co ja nie wiem jak to może być stwierdzi że jej nie pomogłam nie chce żeby na to wyszło ze ja nie pomogłam

Przestań się zamartwiać co koleżanka o Tobie pomyśli, a co niby masz jeszcze dla niej zrobić.?

Najlepiej będzie dla Ciebie jak zajmiesz się swoim życiem.
Czytałam przed chwilą Twój wątek, w którym skarżysz się, że masz dużo pracy w domu. Obsługujesz chorego na serce ojca, dla rodzeństwa wyprawiasz święta - a, wszyscy i tak mają Cię za NIC. Jesteś wewnętrznie rozdygotana, roztrzęsiona.
Wszystkich dookoła uszczęśliwiasz, można powiedzieć na siłę i zamartwiasz się za wszystkich - teraz za koleżankę.
Bądź asertywna, naucz się mówić NIE.
Zainwestuj w siebie i naucz się poprawnej pisowni.
W sumie powinnam o tym napisać w wątku dot. Ciebie...no trudno, poniosło mnie.

9

Odp: Jak pomóc samotnie wychowywujacej matce ??

Wiem ze nie powinnam  przejmować się tak wszystkimi ale jakoś nie potrafie chciała bym żeby tak wszystko po mnie spływało...
A co do pisowni Jestem dysortograficznym człowiekiem niestety i nic z tym już nie zrobię tongue

10

Odp: Jak pomóc samotnie wychowywujacej matce ??
tosia0203 napisał/a:

Wiem ze nie powinnam  przejmować się tak wszystkimi ale jakoś nie potrafie chciała bym żeby tak wszystko po mnie spływało...
A co do pisowni Jestem dysortograficznym człowiekiem niestety i nic z tym już nie zrobię tongue

Tosiu a Twój komputer też ma dysortografię?:)

11

Odp: Jak pomóc samotnie wychowywujacej matce ??

TAK!:p

12

Odp: Jak pomóc samotnie wychowywujacej matce ??

Weź powiedz tej dziewczynie prawde. Mnie tu już szlag trafia przed komputerem jak to wszystko czytam! Pannica wpadła i teraz wielce dupy nie ruszy żeby zadbać o siebie i dziecko tylko na rodziców bedzie skakać. Bardzo mądre! Sorry, też jestem samotną matką, mam 20 lat, moja córka 4. I miałam od początku na tyle oleju we lbie żeby o alimenty się postarać i wszelkie sprawy prawne załatwić to A. B rodzice i dziadkowie pomogli mi i nadal pomagają ale staram się usamodzielnić, wyprowadzilam się ze śląska do Krakowa z narzeczonym (tak nawet faceta sobie fajnego znalazłam), pracuję i uczę się zaocznie, mam kilka pasji które zajmują sporą część mojego życia i oczywiście zajmuję się moją małą. I jak czytam takie pierdoły że jakaś za przeproszeniem kretynka wpadła i ona nie daje rady, kłóci się z rodzicami i zbija bąki to mnie krew zalewa! Weź kopnij w d... tą swoją kumpelę żeby się łaskawie ogarneła.

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Jak pomóc samotnie wychowywujacej matce ??

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026