Mam 23 lata. Moj byly ma 32 lata. Dzisiaj rano sie dowiedzialam ze mnie zdradzil z ... 40 letnia kobieta z jego pracy... jestem zdruzgotana nie wiem co mam zrobic. Przeprasz mnie i wgl ale nie mam sily mu na razie wybaczyc. Boje sie mieszkac sama, bo juz sie wyprowadzil. Mowi mi ze mnie kocha i ze to byl tylko czysty sex bez uczuc. Mam przyjaciela ma 25 lat, jest we mnie zakochany od roku, nie wiem czy powiedziec mu ? wybaczyc ? co mam zrobic ? bardzo sie boje przyszlosci .... ![]()
Podobne tematy
Nie bój się przyszłości masz dopiero 23 lata,to nie Ty sprowadziłaś to zło do waszego związku.Masz przyjaciela od serca ? porozmawiaj z nim.Nic się nie bój będzie dobrze.A o wybaczaniu teraz nie myśl.Za wcześnie.
Daj sobie czas, odreaguj. Teraz nic nie wymyślisz. Na pewno boli strasznie... Ale kiedyś zaświeci slońce. A on tak szybko zrezygnował? ile czasu walczył o Ciebie o związek?
no caly czas... a ja mu kazalam sie wyniesc z domu.
Szacunek musisz mieć do siebie.Dobrze zrobiłaś.
Też tak uważam.
Jeśli jesteś dla niego tak ważna jak twierdzi powinien rozumieć Twój ból, emocje jakie Tobą kierowały, gdy go "wyrzucałaś" z domu.
Przykro mi bo być zdradzonym to fatalne doświadczenie, rani na maxa. Potrzeba trochę czasu abyś mogła się w ogóle zastanawiać nad czymkolwiek dalej. W tym momencie jest tylko ból, żal i złość... I to On jest odpowiedzialny za to, że się tak czujesz! Zastanawiam się czy ten kto zdradził rozumie jak bardzo skrzywdził.... (wątpię).
Najprościej powiedzieć "czysty sex bez uczuć". Fuj! Czyli zamiast szacunku i uczuć do Ciebie jak i Twoich do niego wybrał "czysty sex bez uczuć" (?!). Coś w związku musi być priorytetem, powinien to być właśnie szacunek, zaufanie, lojalność. Czy dla niego to są priorytety w związku na podstawie tego co zrobił ???
Szczerze współczuje, a swoją drogą coraz więcej tu tego typu historii. Dla co niektórych miłość, związek, szacunek, WIERNOŚĆ - chyba przestają być wartością samą w sobie. To przykre!
Czysty sex bez uczuc???A Ty mu sexu nie dawalas???Jak to zrobil raz to pewnie by to powtorzyl...Jak mozna byc z kims,kochac i miec sex z kims innym bez uczuc???
Szkoda mi ciebie skarbku ale nie ma co musisz sie wziasc pozbierac,wziasc w garsc.Cale zycie przed Toba.GLOWA DO GORY,NIE BYL CIEBIE WART!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
A on się sam przyznał ?
9 2011-06-02 09:52:06 Ostatnio edytowany przez Kaja83 (2011-06-02 09:52:41)
Dziewczyno kochana, a pogoń go gdzie pieprz rośnie, facet 32 lata.. i wykazał się taką dojrzałością, on ci mówi, że to czysty sex, proszę Cię Moja Droga nie daj się zwieść takim tekstom. Jesteś młoda , masz całe życie przed sobą, nie masz się czego obawiać na przyszłość, możesz spotkać jeszcze wielu mężczyzna, szkoda czasu na to dziecko, szkoda Twojej młodości dla niego. Bądź mądra - odstrzel go i głowa do góry! Przejdzie Ci, zapomnisz, przebolejesz i będziesz cieszyć się życiem u boku kogoś innego ![]()
bellew - nie, kolezanka z jego pracy mi powiedziala ... : (
11 2011-06-03 15:57:52 Ostatnio edytowany przez Shanty (2011-06-03 16:04:32)
_______________"Czysty sex bez uczuc???A Ty mu sexu nie dawalas???Jak to zrobil raz to pewnie by to powtorzyl...Jak mozna byc z kims,kochac i miec sex z kims innym bez uczuc???
Szkoda mi ciebie skarbku ale nie ma co musisz sie wziasc pozbierac,wziasc w garsc.Cale zycie przed Toba.GLOWA DO GORY,NIE BYL CIEBIE WART!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
"
dokladnie. co to za wymysł? sex bez uczuć? jakieś cuda na kiju.
aj, młoda jesteś, po co się MĘCZYĆ, nie ma co walczyc o milosc z takim nawet.
jesteś młodziutka, duzo przed Tobą!
bellew - nie, kolezanka z jego pracy mi powiedziala ... : (
Czyli gdyby nie sumienie kolezanki to do teraz zylabys w blogiej nieswiadomosci... A facet zapewne dalej by cie w rogi walil.
Boszzzz, czy juz nie ma normalnych, uczciwych i WIERNYCH mezczyzn???
Zreszta zle pytanie - wiem, ze sa tacy tylko ciezko ich wytropic ![]()
Wystawilas za drzwi - bardzo dobrze ![]()
To prawdopodobnie najlepsza decyzja w Twoim zyciu ![]()
Czas na oblewanie sukcesu - w koncu pozbylas sie gada ![]()
Wiem ze boli - bylam w takiej samej sytuacji - i wiem ze jest Ci ciezko. Ale to nie byl po prostu mezczyzna dla Ciebie. Z tego co widac to tylko jakis odrzut a nie dorosly i odpowiedzialny mezczyzna, z ktorym mozna myslec o przyszlosci.
Bedzie ciezko, nie przecze.
Ale o wlasne szczescie warto walczyc nawet z samym soba ![]()
Powodzenia ![]()
Wystawilas za drzwi - bardzo dobrze
To prawdopodobnie najlepsza decyzja w Twoim zyciuBedzie ciezko, nie przecze.
Ale o wlasne szczescie warto walczyc nawet z samym soba
100 % racji !
Jestem po rozwodzie, wina po stronie męża,( który przebywa od kilku lat w USA,), brak kontaktu między nami, sama wychowuję niepełnosprawnego syna. Był mąż wniósł skargę do sądu o fałszywe zeznania z mojej strony. On, owszem zgadza się na rozwód ale z orzeczeniem o mojej wyłącznej winie mimo że wyrok jest prawomocny. Jestem załamana, dlaczego on mi to robi? Już niedługo czeka mnie rozprawa, boję się co mnie czeka? jestem załamana.