netkobietyWszystkie działy
Zdrowie kobiety

Permanentne zmęczenie

15 odpowiedzi6 753 wyświetleniazałożony przez Lorien85, 31.05.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » Permanentne zmęczenie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

1

Temat: Permanentne zmęczenie

Drogie Panie, poradźcie, bo nie wiem , co się dzieje... Potrafię przesypiać 16 godzin na dobę, a i tak czuję się jeszcze gorzej. Wieczorem ścina mnie z nóg, a rano mam problemy ze wstaniem do pracy, więc często jestem zmuszona brać wolne, bo do tego dochodzą jeszcze objawy, jak przy przeziębieniu, czyli ból głowy, bóle gardła , katar. Ale tylko rano i wieczorem , w ciągu dnia potrafię funkcjonować w miarę normalnie.

2

Odp: Permanentne zmęczenie

Witaj LORIEN 85.
Przede wszystkim idź do lekarza pierwszego kontaktu, który już może na podstawie rutynowych badań stwierdzić przyczynę występujących objawów.
Możesz mieć anemię, stąd słabość i ciągłe uczucie zmęczenia.
Katar, ból gardła, te objawy mogą wskazywać, że jesteś uczulona na pyłki kwiatowe.
Jeżeli lekarz rodzinny nie znajdzie przyczyny, to skieruje Cię do specjalistów.
Nie warto tak męczyć się i gdybać...zadbaj o swoje zdrowie, bo już Kochanowski powiedział: " Szlachetne zdrowie, nikt się nie dowie jako smakujesz, aż się zepsujesz" sad
pozdrawiam.

3

Odp: Permanentne zmęczenie

16 godzin na dobę to na pewno nie jest zdrowo i przez samo takie długie spanie jesteś jeszcze bardziej zmęczona. Powinno się spać około 8 godzin, to jest wystarczająco. I nawet jak wydaje nam się, że po 8 godzinach jeszcze nie jesteśmy wyspani to i tak wstać trzeba bo takie 'dosypianie' nie jest dobre.

4

Odp: Permanentne zmęczenie

Najlepiej spytać lekarza i zrobić badania krwi, objawy mogą wskazywać np. na anemię albo niedoczynność tarczycy.
Długi sen też może przyczyniać się do bólu głowy i zmęczenia, więc to takie błędne koło.

5

Odp: Permanentne zmęczenie

No ja po 8h spania jestem zombi, niewyspana jak cholera hmm Ale za to po 12 (czasem sie zdarza) jestem jeszcze bardziej niewyspana, tak więc dłużej nie znaczy lepiej.

6

Odp: Permanentne zmęczenie
majakka83 napisał/a:

No ja po 8h spania jestem zombi, niewyspana jak cholera hmm Ale za to po 12 (czasem sie zdarza) jestem jeszcze bardziej niewyspana, tak więc dłużej nie znaczy lepiej.

Ja jak za długo śpię to potem dojść do siebie nie mogę cały dzień i jestem jeszcze bardziej nierozgarnięta niż jakbym nie dospała. Chyba każdy ma jakiś optymalny czas snu, ja najlepiej czuję się po 7-8 godzinkach. Chociaż kiedy jest okazja to śpię dłużej, ale nierzadko tego żałuję wink

7 Ostatnio edytowany przez kaska85 (2011-06-10 15:01:07)

Odp: Permanentne zmęczenie

mi teraz w te upały wystarcza  6 godzinek snu

8

Odp: Permanentne zmęczenie

Ja od marca nie mogę spać, zasypiam tak około 2-3 , wstaje o 7 bo tak muszę i nie daje rady, masakra

9

Odp: Permanentne zmęczenie

Możliwe, że odzywa się tarczyca. Może masz też problemy z włosami i paznokciami? To też może być skutkiem wahania poziomu hormonów

10

Odp: Permanentne zmęczenie
Lorien85 napisał/a:

Drogie Panie, poradźcie, bo nie wiem , co się dzieje... Potrafię przesypiać 16 godzin na dobę, a i tak czuję się jeszcze gorzej. Wieczorem ścina mnie z nóg, a rano mam problemy ze wstaniem do pracy, więc często jestem zmuszona brać wolne, bo do tego dochodzą jeszcze objawy, jak przy przeziębieniu, czyli ból głowy, bóle gardła , katar. Ale tylko rano i wieczorem , w ciągu dnia potrafię funkcjonować w miarę normalnie.

Witam Was dziewczyny!Mam podobny problem,ogólne zmęczenie rano nie umiem się wywlec z łózka,a kiedy wracam z pracy to zasypiam....
Staram sie jednak jak najczęściej przybywac na swieżym powietrzu plus basen 2,3 razy w tygodniu.
Muszę się przyznać,ze od 1,5 roku jestem na diecie i dużo schudłam,po prostu mniej jadłam ,a naprawde wazyłam dość sporo,zrzuciłam koło 25 kilo.
Niedawno robiłam wyniki i okazało się,że wszystko jest ok,ale mam zbyt niski cholesterol,praktycznie wogóle go nie mam;)
To efekt zrezygnowania z tłuszczów podczas diety-mój jedyny błąd.Biorę omega plus magnez,rybki ,jajka masło i cholesterol zaczyna byc powoli w normie.
Ob,krew,cukier wszystko w normie,niepokoi mnie jednak wynik TSH,T3 i T4.Może mi pomożecie,oto wyniki,do lekarza idę jakoś po świętach,więc może któras z Was mi sprecyzuje:
TSH wynik-1.90 (0.27-4.2)
T3 wynik-6.12  (3.1-6.8)
T4 wynik 20.13 (12-22)

To ostatnie mnie jakoś niepokoi....
Nawiązując jeszcze do odchudzania,to naprawde wyglądam teraz bardzo dobrze,ale jednak cały czas jestem osłabiona....przesilenie,coś z tarczycą ,cholesterol jeszcze nie w normie,a może nerwy...??
Jestem dośc nerwowa,i mam stwierdzoną nerwice lekową,ale staram się nad nią panować....ziołka ,tabletki ziołowe,basen itp....ale ta senność mnie dobija....
Napiszcie cokolwiek będę bardfzo wdzięczna...
Pozdrawiam wszystkie :*M

11

Odp: Permanentne zmęczenie

Droga Tamaro. . . czytając Twojego posta widzę poprostu siebie. Tyle, że ja schudłam 23 kilo ale już chwilkę temu (pare lat) iutrzymuje się w swojej wadze. Tyle, że ja po diecie nie miałam żadnych kłopotów a cholesterol wrócił mi do normy bardzo szybko (bo też był czas, że był za niski) za to teraz mam mega kłopoty ze snem. Pozatym jestem bardzo nerwowa. Raz potrafie przespać 12 godzin zaspać do pracy i wogóle dalej wyglądać jak zombi a raz nie sypiam noc po nocy i wyglądam ejszcze gorzej:( mój Kochany juz mi nawet mówi, że coraz gorzej wyglądam. Zaczęłam brać taletki na sen ale dużonie pomagają pozatym boję się uzależnienia od nich. yć może u Ciebie jest to związane z odchudzaniem, proponuje wybrać się choć do ogólnego lekarza, a ja to chyba muszę unormować swoje życie i wyluzować troche. . . powodzenia:)

12

Odp: Permanentne zmęczenie

Zbyt długie spanie  i do tego permanentne zmęczenie może być oznaką bezdechu sennego. Człowiek w dzień dosłownie pada na twarz jakby spał 3 godziny zamiast 10.

Bezdech senny nie pozwala człowiekowi zapaść w głęboka fazę snu , poza tym  doprowadza do chwilowych zaników oddychania i tym samym niedotlenienia organizmu. Człowiek nawet po 10 godzinach snu czuje sie bardzo zmęczony, zaspany i ledwo żywy.

Najlepiej zapytać kogoś np z rodziny by poobserwował jak śpimy. czy oddychamy normalnie, czy chrapiemy .

13

Odp: Permanentne zmęczenie
miśka1234 napisał/a:

Droga Tamaro. . . czytając Twojego posta widzę poprostu siebie. Tyle, że ja schudłam 23 kilo ale już chwilkę temu (pare lat) iutrzymuje się w swojej wadze. Tyle, że ja po diecie nie miałam żadnych kłopotów a cholesterol wrócił mi do normy bardzo szybko (bo też był czas, że był za niski) za to teraz mam mega kłopoty ze snem. Pozatym jestem bardzo nerwowa. Raz potrafie przespać 12 godzin zaspać do pracy i wogóle dalej wyglądać jak zombi a raz nie sypiam noc po nocy i wyglądam ejszcze gorzej:( mój Kochany juz mi nawet mówi, że coraz gorzej wyglądam. Zaczęłam brać taletki na sen ale dużonie pomagają pozatym boję się uzależnienia od nich. yć może u Ciebie jest to związane z odchudzaniem, proponuje wybrać się choć do ogólnego lekarza, a ja to chyba muszę unormować swoje życie i wyluzować troche. . . powodzenia:)

Miska1234 dzięki za odpowiedź,no ja byłam u ogólnego lekarza,to mi to tłumaczyła tym niskim cholesterolem,że organizm jest osłabiony...więc już sama nie wiem...w sumie chodzę spać koło 24 wstaje o 6...może po prostu za mało śpię...ruchu mi raczej nie brakujje,a czasem wręcz się zmuszam...myślałam na początku,ze to może na tle nerwowym..w styczniu czeka mnie przeprowadzka,i mam stresa żeby dać radę choć mam wsparcie rodziców,chłopaka też ale on mieszka 300 km ode mnie,ale cały czas stara się mi przedstawiac sytuacje w kolorowych barwach...za co go kocham bardzo...ma zamiar się wprowadzić do mnie...może to samppoczucie to przez to całe zamieszanie ale ja nie denerwuje się aż tym tak bardzo hmm a sypiam dobrze,nie mam problemów z zasypnianiem i z tego co wiem nie chrapię....co radzicie??

14

Odp: Permanentne zmęczenie

Oj ten bezdech śródsenny to nie tak szybko  wink
Trzeba mieć określone predyspozycje, troche za młoda jesteś na to......choć nigdy nic nie wiadomo.

15

Odp: Permanentne zmęczenie

Co więc w takim razie jest ze mną wyniki powyżej są w normie??

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » Permanentne zmęczenie

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026