Witam
Mój problem polega na tym że ja i dziewczyna jesteśmy ze sobą juz 2 lata. W ciągu tych 2 lat mieliśmy jedno rozstanie na okres 3 mięsięcy w tym czasie ja po miesiacu zwiazalem sie z dziewczyna ktora byla caly czas blisko mnie mozna powiedziec ze byla taka moją przyjaciółka i doradzała mi we wszystkim lecz to była pomyłka. Myślałem że o mojej byłej zapomnę w bardzo szybkim czasie lecz ona cały czas pisała ponieważ chciala wrocic lecz ja sie staralem na to nie zwracac uwagi poniewaz chcialem o tym calkowicie zapomniec lecz jakos nie umialem niestety. Po pewnym czasie po rozmowie z moja byla stwierdzilismy ze chcemy wrocic do siebie i tak tez sie stalo. ale chodzi tu o to ze problemem jest to ze moja jest zazdrosna o wszystkie moje kolezanki, nie wierzy w nic co powiem caly czas twierdzi ze ja ją nie kocham do tego ma pretensje o kazde moje wyjscie gdzie kolwiek nawet o kazde granie kiedy 2 razy w tyg chodzimy grac w piłkę. Także nie lubi tego że jestem zbyt szczery bo mówię prawdę a nie przytakuje na każdą jej rzecz. Nie wiem czy ona chce cos na mnie wymusić bo coraz częściej sie obraża o małe rzeczy które sa zazwyczaj przypadkiem i nie jestem ich winien. I chce bym ja za każda rzecz przepraszał. Kolejną rzeczą która jest denerwująca jest to że chce ona bym się wszystkiego domyslał nigdy nie chce powiedzieć o co jej konkretnie chodzi. Próbowałem z nią o tym rozmawiać ale nawet i to nie pomaga zazwyczaj to sie unosi albo obraża bo ja to i tamto a jak za pytam co jest to uslysze tylko ze nic sie nie stało. Cóż mógł bym zrobić by poprawić stosunki między nami i ona nie miała też pretensji o wszystko do mnie?? Tak wogóle ja mam 24 a ona 20:)
Z góry bardzo Dziekuję za pomoc:)
Pozdrawiam