netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

mój narzeczony na czacie. Pomóżcie!

14 odpowiedzi3 632 wyświetleniazałożony przez zalamanaoszukana, 28.05.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » mój narzeczony na czacie. Pomóżcie!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1

Temat: mój narzeczony na czacie. Pomóżcie!

Odkryłam że mój narzeczony przesiadywał na czatach, podawał się za dziewczynę, pisał z nimi o seksie w bardzo pikantny sposób, i prosił je o nagie zdjecia. Twierdzi że to żarty ale dla mnie to koniec świata. Co byście zrobiły??

2

Odp: mój narzeczony na czacie. Pomóżcie!
zalamanaoszukana napisał/a:

Odkryłam że mój narzeczony przesiadywał na czatach, podawał się za dziewczynę, pisał z nimi o seksie w bardzo pikantny sposób, i prosił je o nagie zdjecia. Twierdzi że to żarty ale dla mnie to koniec świata. Co byście zrobiły??

Wyjaśniły.
Dla niego to może być świetny dowcip albo pikantny wyskok a CIEBIE to rani.
Trzeba mu wbić do łba, że to nie są żarty gdy najbliższa osoba cierpi.
Wyjaśnij mu też, że tamte dziewczyny oszukuje - co też nie jest fiar.
Gdybyś je powiadomiła mogłyby czuć się również skrzywdzone, oszukane a nawet molestowane (te nagabywania o nagie zdjęcia) a to chyba na pograniczu prawa - nie mówiąc o zwykłej ludzkiej przyzwoitości

3

Odp: mój narzeczony na czacie. Pomóżcie!

Albo spytaj go co on by zrobił gdybys to Ty siedziała na czacie i oglądała nagie zdjęcia facetów i dzieliła sie z nimi pikantnymi szczegółami. Z pewnością sobie to wyobrazi i może do niego dotrze co zrobił.

4

Odp: mój narzeczony na czacie. Pomóżcie!

Masakra co on w ogóle sobie myślał dla zabawy? a gdzie zabawy z toba...porażka dla mnie pogadaj z nim

5

Odp: mój narzeczony na czacie. Pomóżcie!

zapytaj wprost dlaczego to robi, powiedz, że Cię zawiódł i zaufanie zostało naruszone. jak jest mądry koleś, załapie.
fakt faktem, może mu czegoś brakuje? a może nie wiesz sama z kim żyjesz. wyjaśnij i postaw sprawe jasno.

6

Odp: mój narzeczony na czacie. Pomóżcie!

hm a mi się wydaje, że sobie z nudów jaja robił z tych "dziewuszek" z którymi pisał, które mu przesyłały zdjęcia.
Przecież jakby miał ochotę obejrzeć zdjęcia nagich kobiet to wyszukałby sobie w internecie, a tego jest pełno... a nie siedział na czacie i szukał głupiej frajerki która mu prześle swoje foto. Takie jest moje zdanie.

7

Odp: mój narzeczony na czacie. Pomóżcie!
jagodaa.. napisał/a:

hm a mi się wydaje, że sobie z nudów jaja robił z tych "dziewuszek" z którymi pisał, które mu przesyłały zdjęcia.
Przecież jakby miał ochotę obejrzeć zdjęcia nagich kobiet to wyszukałby sobie w internecie, a tego jest pełno... a nie siedział na czacie i szukał głupiej frajerki która mu prześle swoje foto. Takie jest moje zdanie.

oj, nie zgodzę się z Tobą...Wydaje mi się, że jednak "realna" dziewczyna, to wieksze wyzwanie dla faceta. Co z tego, że można znależć sobie fotki nagich kobiet w necie? One są tak jakby odległe, "nierealne"... A taka prawdziwa dziewczyna, chociażby poznana na chacie, to zupełnie, co innego...

8

Odp: mój narzeczony na czacie. Pomóżcie!

Wydaje się wam że mogł chcieć mnie zdradzic? zerwałam zaręczyny ale on nie daje mi spokoju. Czy uważacie to za powód do odwołania ślubu? strasznie mnie zawiódł, straciłam zaufanie. Najwyraźniej nie wiedziałam z kim jestem przez 6 lat.

9

Odp: mój narzeczony na czacie. Pomóżcie!
zalamanaoszukana napisał/a:

Wydaje się wam że mogł chcieć mnie zdradzic? zerwałam zaręczyny ale on nie daje mi spokoju. Czy uważacie to za powód do odwołania ślubu? strasznie mnie zawiódł, straciłam zaufanie. Najwyraźniej nie wiedziałam z kim jestem przez 6 lat.

moim zdaniem przesadzasz. przez 6 lat można poznać człowieka. być może dla niego był to głupi żart. wiem, że głupi. chciał zobaczyć jak to jest być pożądanym przez inne kobiety.

ja na twoim miejscu porozmawiałbym z nim szczerze. powiedziała, że jest mi przykro, że zawiódł moje zaufanie.

10 Ostatnio edytowany przez athenka512 (2011-06-01 10:32:23)

Odp: mój narzeczony na czacie. Pomóżcie!

Ja się zgadzam z polszą, nie przekreślaj wszystkiego przez taką sprawę. Rozumiem, że zrobiło Ci się przykro. Lecz jeśli facet jest w porządku i jak do tej pory nie zawiódł Cię w jakiś rażący sposób, to koniecznie daj mu szanse. Nie odwołuj zaręczyn z powodu pisania na chacie. Wcześniej nie doczytałam, że podawał się  za kobietę, w sumie w żaden sposób go to nie tłumaczy, ale nie jest to największą zbrodnią świata. Może naprawdę jakoś bardzo Mu się nudziło, nie wiem... Wytłumaczenia raczej na to nie znajdę, ale  przedyskutujcie sprawę.

11

Odp: mój narzeczony na czacie. Pomóżcie!

Ja uważam że nie warto żyć z kimś do kogo nie ma się zaufania. A jak bedę jego żoną to moze zechce mu się zrobić to w realu? uważam że jeśli facet ma takie ciągotki to oznacza że chciałby zdradzić tylko bał sie w realu że się wyda. Nie pasuje mi to do niego bo jest człowiekiem nieśmiałym, raczej pasywnym w stosunku do kobiet napewno nie typ podrywacza. Wydaje mie się że te rozmowy o seksie i te nagir zdjęcia go podniecały, robił sobie dobrze i zdradzał mnie mentalnie. Moze kochajac sie ze mna myślał o nich albo je sobie wyobrazał... nie mogę pogodzić sie z tą myśla. Wydaje mi się ze jesłi mu to wybaczę to zrobi to znowu bo "skoro wybaczyła raz to zrobi to drugi i trzeci itd".

12

Odp: mój narzeczony na czacie. Pomóżcie!

A ja rozumiem autorkę. Moim zdaniem od takich pikantnych tekścików do reala to często mały kroczek.

Dziewczyny, a jakby np Wasz tak zrobił i proponował spotkać się (hipotetycznie) też byście były tkaie wyrozumiałe ? Dla potrzeb wątku wymyśliłam taką sytuację.

13

Odp: mój narzeczony na czacie. Pomóżcie!
zalamanaoszukana napisał/a:

Odkryłam że mój narzeczony przesiadywał na czatach, podawał się za dziewczynę (...)

Więc truskaweczka, to co napisałaś jest raczej nieadekwatne, chyba, żeby transwestytą został.

14

Odp: mój narzeczony na czacie. Pomóżcie!

Dziewczyny, a jakby np Wasz tak zrobił i proponował spotkać się (hipotetycznie) też byście były tkaie wyrozumiałe ? Dla potrzeb wątku wymyśliłam taką sytuację.

MASAKRA

A ja miałam podobny problem. Odkrylam, że mój facet przesiaduje na czatach, kiedy nie ma mnie w domu. Nie miałam odwagi z nim pogadać, więc napisałam mu list. Sam zaczął rozmowę. Ja przeprosiłam go za to, że go sprawdzalam, a on za to, że wchodził na czaty. Twierdzi, że robił to z nudów i nawet nie zdawał sobie sprawy, że to takie złe, i że przez to mógł tak wiele stracić. Obiecał że to się nie powtórzy i że zrobi wszystko by odbudować moje zaufanie, bla bla...

Od tamtego czasu już go nie sprawdzam. Nie ufam mu do końca, ale mam wrażenie, że lepiej "nie wiedzieć"...

Moja historia rózni się jednak od historii autorki. Mój chłopak nie umawiał się z nikim, nie przesyłał żadnych zdjęć i nie podawal się za dziewczyną. Chociaż w sumie nie sprawdzalam jego skrzynki mailowej. Powiedział, że wchodził tam tylko z nudów, dla zabawy, że nikogo konkretnego nie poznał a kontrowersyjne nicki ustawiał dla prowokacji...

Będąc na Twoim miejscu nie rujnowalabym związku, ale grubo bym się zastanowiła czy ten facet zasługuje na miano mojego "przyszlego męża"...

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » mój narzeczony na czacie. Pomóżcie!

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026